blogIdei

Agnieszka Graff
17.08.2021

Projekt przedstawiony w tekście „Inny pomysł na demokrację” Jakuba Wygnańskiego budzi moją sympatię. Mam instynktowną chęć kibicowania tego rodzaju przedsięwzięciom, bo jestem entuzjastką debat publicznych, zaangażowania i sporu. Od lat niepokoi mnie, że w Polsce różnice zdań są ignorowane lub przeradzają się w konflikty i podziały. Martwi mnie, że polska szkoła zamiast kultury debaty uczy konformizmu i pozorów jednomyślności.

Karolina Wigura
11.08.2021

Dużo mówimy na temat pandemii wirusa COVID-19. Czasem pojawia się też porównanie, że populizm czy kryzys demokracji to też rodzaj pandemii. Esej Jakuba Wygnańskiego Inny pomysł na demokrację należy do gatunku tekstów, które podejmują zadanie poszukiwania szczepionki na kryzys demokracji, nieunikniony w szybko zmieniającym się świecie, w jakim w tej chwili żyjemy. Przy czym nie chodzi o program polityczny, ale o zestaw idei, które mają drążyć. Głoszę to z powagą, bo jeżeli coś zmienia świat, to są to idee właśnie.

Andrzej Rychard
09.08.2021

Tego rodzaju propozycje, jak „Inny pomysł na demokrację” Jakuba Wygańskiego, nie tylko mają sens, ale są bardzo potrzebne. Natomiast, czy są możliwe do realizacji – odpowiedź już nie jest taka pewna.

Paweł Swianiewicz
02.08.2021

Założenia Polskiego Ładu przekuwane są na konkrety rozwiązań ustawowych bardzo powoli i trudno na razie ocenić, jakie będą ich szczegółowe skutki dla samorządów terytorialnych. Jedno wydaje się jasne – nie jest to program pogłębiania autonomii samorządów. Wręcz przeciwnie, pojawia się coraz więcej znaków, że samorządy stracą na nowych rozwiązaniach finansowo, a samodzielność władz lokalnych będzie dalej ograniczana.

Szymon Ananicz
29.07.2021

22 lipca Komisja Europejska opublikowała roczny raport o stanie praworządności w UE. Jeśli uznać, że elementy państwa prawa powinny tworzyć skoordynowany organizm, to rozdział dotyczący Polski pokazuje, że na skutek polityki rządu praworządność zapadła na głęboką wielonarządową niewydolność. Zeszłoroczny raport został przez władze zignorowany. Tym razem konsekwencje dla Polski mogą być dotkliwe.