Polityka zagraniczna i europejska Polski pod rządami Zjednoczonej Prawicy stanowi przeciwieństwo stosunku społeczeństwa do Unii Europejskiej. Od lat dziewięćdziesiątych w kolejnych badaniach Polki i Polacy nieustannie demonstrują powszechne poparcie dla idei członkostwa w UE. Od 2015 roku rządząca formacja pogrąża jednak państwo w narastającym, wielowymiarowym konflikcie z unijnymi instytucjami, w efekcie tracąc korzyści płynące z członkostwa oraz wpływ na wspólnotową politykę Europy. Ta rozbieżność między polskim społeczeństwem a państwem PiS jest doskonale znana i opisana. Dwie okoliczności wskazują jednak na zaostrzenie tej sprzeczności do poziomu, który być może zapowiada przełom.

Po pierwsze, agresja Rosji na Ukrainę niemal zgasiła tlące się nastroje antyunijne. Prawie wszyscy dostrzegają, że obecność w strukturach zachodnich – w NATO i Unii Europejskiej – to czynnik znacząco poprawiający bezpieczeństwo naszego kraju. Po drugie – jak wynika z publikowanej przez nas analizy dr hab. Joanny Koniecznej-Sałamatin – polskie społeczeństwo okazuje się odporne na próby polaryzacji wywołanej unijną polityką klimatyczno-energetyczną. Obwinianie Unii Europejskiej o wysokie ceny energii okazuje się mało skuteczne, w każdym razie w perspektywie mobilizacji nastrojów antyunijnych. Zdaje się być raczej elementem rządowej komunikacji przeznaczonej na użytek wewnętrzny i próbą opanowania negatywnych emocji społecznych wywołanych rosnącymi kosztami życia.

Kryzys wywołany agresją Rosji na Ukrainę oraz strategiczne położenie i zaangażowanie Polski w pomoc Ukrainie przywróciły znaczenie naszemu państwu w polityce międzynarodowej i europejskiej. Jednocześnie jednak konflikt z instytucjami Unii Europejskiej, którego głównym powodem są kwestie praworządności ogranicza możliwość efektywnego kształtowania decyzji podejmowanych przez Unię Europejską. Ponadto, konflikt ten już od roku nie pozwala pogrążającemu się w kryzysie gospodarczym państwu polskiemu sięgnąć po środki z KPO, obciążając nas natomiast rosnącymi z każdym dniem karami finansowymi.

Jak interpretować tę sytuację? Czy polska polityka zagraniczna i europejska są zakładnikami polityki krajowej i walki frakcyjnej wewnątrz Zjednoczonej Prawicy? Czy może jest wyrazem konsekwentnego stanowiska obozu władzy? Niezależnie od odpowiedzi powstaje pytanie, czy  istnieje szansa na wyrwanie się z impasu w relacjach z instytucjami UE?

Udział w dyskusji potwierdzili do tej pory: Zuzanna Dąbrowska („Rzeczpospolita”), Leszek Koczanowicz (Uniwersytet SWPS), Paweł Musiałek (Klub Jagielloński), Stefan Sękowski (Nowa Konfederacja), Michał Sutowski („Krytyka polityczna”), Michał Szułdrzyński („Rzeczpospolita”) Adam Traczyk (More in Common), Łukasz Warzecha („Do Rzeczy”), Dominika Wielowieyska („Gazeta Wyborcza”)

Prowadzenie: Edwin Bendyk (prezes Fundacji im. Stefana Batorego)

Transmisja na żywo będzie tłumaczona na polski język migowy i dostępna na profilach Fundacji Batorego na Facebooku oraz YouTube.

Zapraszamy do dyskusji!

Kampania wyborcza do Parlamentu Europejskiego nabiera tempa. W pierwszym komunikacie pokazaliśmy, że politycy nie przywiązywali dużej wagi do wyborów europejskich i obraz kampanii w mediach społecznościowych wskazywał, że priorytetem cieszy się agitacja związana z wyścigiem o funkcje w organach samorządu. Jest to jednak – zważywszy, że do głosowania 9 czerwca 2024 roku został miesiąc – tempo wciąż dość powolne. Można spodziewać się, że znacznie więcej wydatków komitety wyborcze będą ponosić na ostatniej prostej kampanii, raczej po to, by podtrzymywać zainteresowanie swoich elektoratów pójściem na wybory, niż żeby przekonywać nowych wyborców do oddania głosu na swoich kandydatów.

Drugi raport pokazuje, że wyraźną aktywność odnotowały partie europejskie, które na mocy Rozporządzenia nr 1141/2014 w sprawie statusu i finansowania europejskich partii politycznych i europejskich fundacji politycznych mogą również finansować kampanię wyborczą w poszczególnych krajach.

Zaczęły się również pojawiać reklamy polskich kampanii profrekwencyjnych, ale i tu skala zasięgów oraz wydatków jest na razie symboliczna.

Czy będzie ich więcej i czy zbliżą się do rozmiarów kampanii prowadzonych w czasie wyborów do polskiego parlamentu w 2023 roku? O tym możemy przekonać się już w kolejnym komunikacie.

Polecamy także:

W 2024 roku mijają dwie dekady obecności Polski w Unii Europejskiej, a w czerwcu po raz piąty będziemy wybierać przedstawicieli do Parlamentu Europejskiego. Polacy wciąż deklarują bardzo pozytywny stosunek do członkostwa w Unii Europejskiej. Przed Unią, a tym samym przed Polską, stoją jednak istotne wyzwania dotyczące wewnętrznych reform związanych z polityką strukturalną, rolną, a przede wszystkim z polityką klimatyczną oraz z wewnętrzną organizacją procesu decyzyjnego. Istotne jest zatem ustalenie, jak relewantni aktorzy polityczni w Polsce problematyzują tematykę europejską (czy unijną) w komunikatach adresowanych do obywateli. Jakimi posługują się narracjami służącymi do charakterystyki i oceny działań Unii Europejskiej oraz w jaki sposób przy ich pomocy starają się mobilizować swoje elektoraty i wpływać na stosunek Polaków do Unii?

Narracje europejskie używane przez środowiska polityczne w Polsce pozostają względnie stabilne na przestrzeni ostatnich trzech, czterech lat. Narracje te są wykorzystywane przede wszystkim do bieżącej rywalizacji politycznej. Chodzi tutaj o akcentowanie różnic i podziałów zarówno na scenie politycznej, jak i w przestrzeni medialnej. Narracje europejskie rzadziej służą formułowaniu problemów wspólnotowych czy przygotowywaniu długofalowych strategii komunikacyjnych i politycznych dotyczących wspólnotowej polityki.

Analiza obejmuje narracje o UE następujących środowisk politycznych: nacjonaliści, Konfederacja, Alt-Right, Konserwatyści, Centrum, Lewica, Alt-Left.

We wszystkich tych narracjach – prócz tego, że służą głównie wewnątrzkrajowej rywalizacji – zauważalna jest stopniowa ekonomizacja. Pojawiają się pytania o to, jakie są koszty naszej przynależności do Unii Europejskiej i co będzie, kiedy Polska stanie się w Unii płatnikiem netto. Na to obecne narracje nie odpowiadają. Nie tworzą opowieści mogącej uruchomić społeczne emocje dotyczące przyszłości Unii, jej konicznych zmian i miejsca Polski w niej.

 

Stawkę pytania bodaj najmocniej podkreślił prezydent Francji Emmanuel Macron w przemówieniu europejskim, wygłoszonym w Sorbonie 25 kwietnia 2024 roku. Przywołał wtedy słowa Paula Valéry wypowiedziane pod koniec I wojny światowej. Poeta stwierdził wówczas, że nasze cywilizacje są śmiertelne. Śmiertelna jest też nasza Europa, czego musimy mieć świadomość dziś, podkreślił Emmanuel Macron. I dodał, że Europa może umrzeć, zależy to tylko od decyzji podjętych przez samych Europejczyków.

Czyżby prezydent Francji potwierdzał opinię eurosceptyków, przekonujących, że nie sprawdził się projekt wspólnoty europejskiej w formule Unii Europejskiej? Z jednej strony, nie jest w stanie stawić czoła najważniejszym zagrożeniom – pełnoskalowa agresja Rosji na Ukrainę pokazała militarną bezbronność Europy. Z drugiej strony – odbiera państwom suwerenność, ingerując w ich kulturę oraz ograniczając rozwojowy dynamizm wydumanymi regulacjami. W takim opisie Unia Europejska jawi się więc jako przestrzeń podwójnej niemożności i podwójnego braku suwerenności.

Do dnia głosowania, czyli 9 czerwca 2024 roku, będziemy publikować raporty cząstkowe zawierające najciekawsze informacje i analizy, a po wyborach zostanie wydana publikacja podsumowująca pełen przebieg agitacji wyborczej w mediach społecznościowych. Tak jak poprzednio skupiliśmy się na serwisach Alphabet i Meta, a zbieranie danych rozpoczęliśmy 1 kwietnia.

Kampania wyborcza rozpoczęła się 11 marca 2024 roku wraz z wydaniem przez Prezydenta RP postanowienia w sprawie zarządzenia wyborów. Komitety wyborcze mogą jednak prowadzić agitację wyborczą dopiero od dnia przyjęcia przez Państwową Komisję Wyborczą zawiadomienia o utworzeniu komitetu wyborczego. Niektóre z komitetów (np. Konfederacja) uczyniły to już w marcu, inne, jak Trzecia Droga, dopiero w drugiej połowie kwietnia. Wyzwaniem dla przejrzystości kampanii wyborczej do Parlamentu Europejskiego był fakt, że w pewnym momencie równolegle była prowadzona kampania wyborcza do jednostek samorządu terytorialnego. Podobnie jak w przypadku równoległych kampanii do Sejmu i Senatu oraz referendum w 2023 roku taki rozkład wyborów znacznie utrudnia śledzenie przebiegu i wydatków na konkretną kampanię.

Debata online forumIdei Fundacji Batorego i ECFR Warszawa we współpracy z Counterpoint // Online debate by ECFR Warsaw and ideaForum of the Batory Foundation in cooperation with Counterpoint

— ENGLISH FOLLOWS —

Zielona transformacja jest koniecznością. Przebudowa gospodarek, by osiągnęły neutralność klimatyczną to warunek konieczny nie tylko uniknięcia katastrofy klimatycznej, ale także utrzymania możliwości zaspokajania potrzeb społecznych i jednostkowych na poziomie zapewniającym wysoką jakość życia. Niezbędność działań na rzecz ochrony klimatu spotyka się z powszechnym zrozumieniem społeczeństw europejskich. Gdy jednak ogólne idee znajdują wyraz w konkretnych planach i przekładają się na działania, których konsekwencją będzie wzrost kosztów nośników energii, likwidacja wysokoemisyjnych sektorów gospodarki czy zmiany stylów życia, wtedy pojawiają się społeczne emocje i realne interesy, a wraz z nimi ryzyko ich politycznej instrumentalizacji. Polska zaś jest krajem, w którym zielona przebudowa będzie szczególnie ambitnym wyzwaniem ze względu na uzależnienie od węgla, silną polaryzację polityczną i populistyczny model zarządzania państwem.

Czy w takich warunkach możliwe jest uzgodnienie społecznego konsensu wokół celów i sposobu realizacji zielonej transformacji? Jakie jest ryzyko, że stanie się ona kolejnym powodem polaryzacji i społecznego oporu? Czy Europejski Zielony Ład może stać się paliwem służącym do napędzania antyunijnych resentymentów? Na ile ryzyko towarzyszące wdrażaniu Europejskiego Zielonego Ładu ma unikatowy, polski charakter, a na ile wyraża problemy właściwe dla innych społeczeństw europejskich? W jaki sposób polityczne spory w państwach członkowskich przekładać będą się na politykę klimatyczną Unii i formowanie się nowych koalicji  wspierających lub blokujących jej poszczególne elementy?

Udział wzięli:

Prowadzenie: Piotr Buras (dyrektor ECFR Warszawa)

 

— ENGLISH VERSION —

Online public debate by ECFR Warsaw and ideaForum of the Batory Foundation in cooperation with Counterpoint

The European Green Deal: A recipe for development or a source of conflict?

Tuesday 7 December, 4:00pm-6:00pm (CET)

The green transition is vital to Europe’s future. Rebuilding economies to achieve climate neutrality is essential not only to avoid a catastrophe but also to maintain the state’s capacity to meet social and individual needs at a level that ensures a high quality of life. The need for action on climate protection is widely understood by European societies. However, when general climate principles find expression in concrete plans and actions, this can increase the costs of energy firms, transform high-emissions sectors of the economy, and force a change in lifestyle. Political actors can instrumentalise the resulting social tensions and clashes of interests. The green transition presents a particularly daunting challenge in Poland, due to the country’s dependence on coal, strong political polarisation, and populist model of state governance.

In such conditions, is it possible to reach a social consensus on the goals and implementation of the green transition? What is the risk that the process will become another source of polarisation and social instability? Could the European Green Deal fuel anti-EU sentiment? To what extent are these risks uniquely Polish or inherent in other European societies? And how will political disputes in EU member states affect the EU’s climate policy and the formation of new coalitions that support or block its individual elements?

Speakers:

Chair: Piotr Buras (Head of the Warsaw Office, European Council on Foreign Relations).

Od dwunastu lat polityczną osią stosunków Unii Europejskiej z Ukrainą jest program Partnerstwa Wschodniego, do którego oprócz Ukrainy przystąpiły również Armenia, Azerbejdżan, Białoruś, Gruzja i Mołdawia. Głównym celem programu było doprowadzenie do wzmocnienia więzi między UE a krajami sąsiedztwa poprzez polityczne stowarzyszenie, stworzenie tzw. stref pogłębionego wolnego handlu uzupełnione z czasem o zniesienie obowiązku wizowego. Z punktu widzenia UE Partnerstwo Wschodnie nie miało jednak być traktowane jako droga do członkostwa w Unii, o co z kolei konsekwentnie zabiegała Ukraina, której nie wystarczyły stosunki oparte przede wszystkim o współprace techniczną bez silnego wymiaru politycznego czy bezpieczeństwa.

Od utworzenia Partnerstwa Wschodniego uwarunkowania stosunków Ukrainy z UE uległy daleko idącym zmianom. Przede wszystkim zmieniła się sytuacja w samej Ukrainie, gdzie w następstwie rewolucji godności i konfliktu z Rosją z nową determinacją podjęto działania na rzecz budowy sprawnego państwa i integracji z Zachodem. W UE kolejne kryzysy (strefy euro, migracyjny, Brexit, kryzys praworządności), a także destabilizacja w sąsiednich regionach (m.in. arabska wiosna i konflikty zbrojne) zredukowały ambicje Unii dotyczące polityki zagranicznej. Jednocześnie Rosja zaostrzyła swoją politykę zarówno wobec państw sąsiedzkich, w tym przede wszystkim Ukrainy, jak i wobec UE, m.in. stosując nowe metody nacisku oraz coraz śmielej wykorzystując siły zbrojne.

Podczas tegorocznego Forum Polska-Ukraina eksperci dyskutowali, na ile dotychczasowe ramy stosunków Ukrainy z UE są adekwatne dla dzisiejszych potrzeb i wyzwań. Czy Partnerstwo Wschodnie powinno pozostać głównym formatem dwustronnych stosunków, czy też należy wypracować nowy? Jakie są możliwości włączenia Ukrainy w politykę bezpieczeństwa UE?

Udział w dyskusji wzięli: Kai-Olaf Lang (Stiftung Wissenschaft und Politik, Niemcy), Weronika Mowczan, (Instytut Badań Ekonomicznych i Konsultacji Politycznych, Ukraina), Olena Pawlenko (Dixi Group, Platforma Społeczeństwa Obywatelskiego EU-Ukraina), Wojciech Przybylski (Visegrad Insight oraz Fundacja Res Publica, Polska), Dmytro Szulha (Międzynarodowa Fundacja „Odrodzenie”, Ukraina).

Prowadzenie: Piotr Buras (ECFR Warszawa)

Organizatorzy: Fundacja im. Stefana Batorego (Warszawa) i Fundacja Odrodzenie (Kijów) we współpracy z Radą Polityki Zagranicznej „PRIZM” (Kijów)

Polecamy także komentarz Dmytro Szulhi „Stosunki UE-Ukraina: rzut oka”.


The XIII Poland-Ukraine Forum debate

Ukraine and EU: Time for a new opening

December 2nd, 2021, 12-2PM (1-3 PM, Kyiv time)

For twelve years, the European Union’s relations with Ukraine have revolved around the Eastern Partnership initiative, which includes Armenia, Azerbaijan, Belarus, Georgia and Moldova, in addition to Ukraine. The initiative’s main objective was to strengthen ties between the EU and the countries in its eastern neighbourhood through political association and economic integration by concluding Association Agreements with deep and comprehensive free trade areas and later supplemented with visa free travel. From the EU’s perspective, though, the Eastern Partnership was not supposed to be treated as a path to EU membership, which Ukraine had consistently strived for, dissatisfied with relations based primarily on technical cooperation, without a strong political or security dimension.

Since the creation of the Eastern Partnership, the determinants of Ukraine’s relations with the EU have undergone far-reaching changes. First of all, the situation in Ukraine has changed. Following the Maidan revolution of 2013-2014 and the conflict with Russia, steps were taken with new determination to build a functioning state and integrate with the West. In the EU, successive crises (the Eurozone, migration, Brexit and the rule-of-law crisis), as well as destabilisation in neighbouring regions (including the Arab Spring and armed conflicts), have reduced the EU’s foreign policy ambitions. At the same time, Russia has adopted a tougher policy towards neighbouring countries, in particular Ukraine, and the EU. This includes new ways to put pressure on them and the increasingly bold use of its armed forces.

At this year’s Poland-Ukraine Forum, experts discussed to what extent the framework for Ukraine’s relations with the EU reflects the needs and challenges of today. Should the Eastern Partnership remain the main format for bilateral relations, or does a new one need to be developed? How could Ukraine be involved in the EU’s security policy?

Participants: Kai-Olaf Lang (Stiftung Wissenschaft und Politik, Germany), Veronyka Movchan (Institute of Economic Research and Policy Consulting, Ukraine), Olena Pavlenko (Dixi Group, Co-chair of the EU-Ukraine Civil Society Platform, Ukraine), Wojciech Przybylski (Visegrad Insight and Res Publica Foundation, Poland), Dmytro Shulga, (International Renaissance Foundation, Ukraine).

Moderation: Piotr Buras (ECFR Office in Warsaw, Poland)

Organizers: Batory Foundation (Warsaw) and the International Renaissance Foundation (Kiev) in cooperation with The Foreign Policy Council “Ukrainian Prism” (Kiev)

We also recommend a commentary by Dmytro Shulga “EU-Ukraine relations: a snapshot”.


Онлайн-дебати в рамках ХІІІ Форуму Польща-Україна

Україна та ЄС: нова сторiнка

2 грудня 2021 року, 12.00-14.00 (13.00-15.00 за київським часом)

Протягом дванадцяти років політичною віссю відносин Європейського Союзу з Україною була ініціатива Східного Партнерства, до якої крім України приєдналися також Вірменія, Азербайджан, Білорусь, Грузія та Молдова. Основною метою ініціативи було зміцнення зв’язків між ЄС та сусідніми країнами через політичну асоціацію та економічну інтеграцію, шляхом укладання угод про асоціацію із глибокими та всеосяжними зонами вільної торгівлі, що пізніше було доповнене безвізовим режимом. Однак, з точки зору ЄС, Східне партнерство не мало розглядатися як шлях до членства в ЄС, чого, в свою чергу, послідовно прагнула Україна, яку не задовольняли відносини, які базувалися в першу чергу на технічному співробітництві, без сильного політичного або безпекового виміру.

З моменту створення Східного партнерства умови відносин України з ЄС зазнали далекосяжних змін. Перш за все, змінилася ситуація в самій Україні, де після Революції Гідності та конфлікту з Росією з новою рішучістю було докладено зусиль з побудови ефективної держави та інтеграції із Заходом. Подальші кризи  в ЄС (Єврозона, міграція, Брекзіт, криза верховенства права), а також дестабілізація в сусідніх регіонах (зокрема арабська весна та збройні конфлікти) знизили зовнішньополітичні амбіції ЄС. У той же час Росія зробила жорсткішою свою політику як щодо сусідніх країн, в тому числі, перш за все України, так і щодо ЄС, зокрема, використовуючи нові методи тиску і все сміливіше застосовуючи збройні сили.

Під час цьогорічного Форуму Польща-Україна експерти обговорять, наскільки сучасні рамки відносин України з ЄС є адекватними сьогоднішнім потребам та викликам. Чи має Східне партнерство залишатися основним форматом двосторонніх відносин, чи необхідно розробити новий? Які є можливості включення України до політики безпеки ЄС?

Участь у дискусії підтвердили: Каі-Олаф Ланґ (Stiftung Wissenschaft und Politik, Німеччина), Вероника Мовчан (Інститут економічних досліджень та політичних консультацій), Олена Павленко (Dixi Group, Платформа громадянського суспільства Україна-ЄС), Войцех Пшибильський (Visegrad Insight та Рес Публіка Фонд, Польща), Дмитро Шульга (Міжнародний фонд «Відродження»).

Ведучий дискусії: Пьотр Бурас (Офіс ECFR у Варшаві, Польща)

Організатори: Фонд Баторія (Варшава) та Міжнародний фонд «Відродження» (Київ) у співпраці з Радою зовнішньої політики “Українська призма” (Київ)

Переклад українською мовою будемо транслювати на профілях Міжнародного фонду «Відродження» та Фонду Баторія у Facebook.

Рекомендуємо також коментар Дмитра Шульги “EU-Ukraine relations: a snapshot”.