Koordynacja Solidarności i Walk
Komitet Obrony Robotników, przekształcony po roku w Komitet Samoobrony Społecznej „KOR”, cieszy się w III RP dobrą sławą – jako pierwsza legalna opozycja w PRL, symbol odwagi i solidarności. Dziś opowiada się o nim w ramach pochwalnej historii restauracji kapitalizmu w Polsce, dokonanej rękami walczących ramię w ramię intelektualistów i robotników. Ta utarta historyczna narracja rysuje ciągłość między marcem 1968, strajkami 1970 i 1976 roku, powstaniem KOR-u, przekształceniem grupy w polityczną komórkę opozycyjnej inteligencji, a następnie narodzinami „Solidarności” w sierpniu 1980 i wreszcie wydarzeniami roku 1989. Takie przedstawienie drugiej połowy XX wieku nie tylko spłaszcza wszelki opór społeczny w PRL do żądania gospodarki wolnorynkowej, ale też – z perspektywy roku 2026 – narzuca określoną wizję III RP: jako wolnego, demokratycznego i dostatniego społeczeństwa (tym bardziej odkąd Polska została ogłoszona „dwudziestą gospodarką świata”), gdzie nie ma już klas społecznych i nie potrzeba ani związków zawodowych, ani strajków, ani walki o demokrację.