Tytułowa katastrofa to pierwsza wojna światowa, kryzys ekonomiczny, narodziny faszyzmu i nazizmu, wojna domowa w Hiszpanii, wreszcie druga wojna światowa. W tej katastrofie – która ma trzy podstawowe oblicza: wojny, ideologii i totalitaryzmu – źródła ma nasza pluralistyczna kultura polityczna, z jej przekonaniem o nienaruszalności pewnych przysługujących każdemu człowiekowi praw. Książka Jana Tokarskiego uświadamia, że w tym sensie ani wojna w Ukrainie i dokonywane przez Rosjan zbrodnie wojenne, ani groźba konfliktu nuklearnego, ani budowane w Moskwie czy Pekinie nowoczesne dyktatury nie są niczym nowym. W obliczu tych zagrożeń jest to przypomnienie ważne, bo w miarę jak przygasa pamięć o mrocznych źródłach, z których zrodził się nasz względnie wolny świat, słabnie również nasza zdolność do jego obrony.
Dariusz Gawin (Instytut Filozofii i Socjologii PAN, członek kapituły Nagrody im. Marcina Króla) w laudacji powiedział: „Jan Tokarski znakomicie pokazuje historię tego wybitnego grona intelektualistów i ich zasługi. Daje imponującą panoramę intelektualnych sporów dotyczących najważniejszych problemów dyskutowanych w trakcie dwóch kluczowych dziesięcioleci zimnej wojny. Jednak zimna wojna to zamknięty rozdział historii. Dlaczego zatem autor postanowił wydać ją dzisiaj? (…) Kluczem do zrozumienia tej decyzji jest gwałtowny powrót historii, którego doświadczamy w ostatnim dziesięcioleciu. Kolejne fale kryzysu w narastającym tempie uderzają w zachodnie demokracje niszcząc poczucie bezpieczeństwa zrodzone w 1989 roku. Jak pisze sam autor „owe turbulentne wydarzenia sprawiły, że ta zimnowojenna historia wydała mi się uderzająco aktualna”. Przełomowym momentem stała się oczywiście brutalna napaść putinowskiej Rosji na Ukrainę. Bucza, Irpień, Izium to rodzaj makabrycznej kalki. Skądś znamy tę erupcję nihilistycznej przemocy. Ten diabeł jest stary”.
„Jestem bardzo zaszczycony i poruszony tą Nagrodą – powiedział Jan Tokarski. – Chciałbym podziękować Fundacji Batorego za stworzenie tej nagrody, ale przede wszystkim, bo to jest moim zdaniem najważniejsze, całego procesu debat i rozmowy wokół książek. Uważam, że to jest bardzo potrzebna instytucja polskiego życia publicznego. Chciałbym podziękować autorom i autorkom pozostałych książek-finalistek. Pani Magdzie Szcześniak za pokazanie, że inna opowieść o Polsce Ludowej jest możliwa. Pani Renacie Lis za jej osobistą i odważną opowieść o doświadczeniu osób nienormatywnych w wolnej Polsce. Pani Annie Wojciuk i Panu Maciejowi Kisilowskiemu, którzy z wyjątkową wytrwałością badali przestrzeń możliwej umowy społecznej w naszym coraz bardziej rozwarstwionym społeczeństwie. Panu Jackowi Sokołowskiemu za pytanie o formę polskiej wspólnoty. (…) Mam wrażenie, chociaż są to bardzo różne książki, że uczestniczymy w pewnym wspólnym przedsięwzięciu. Tkamy tę najważniejszą – ale i najbardziej kruchą ze wszystkich – nić Logosu, która sprawia, że ludzie stają się społeczeństwem.”
Wręczeniu Nagrody towarzyszyła debata „Czy Europa może umrzeć?” z udziałem Krzysztofa Pomiana – filozofa, historyka z Polskiej Akademii Umiejętności, Patrycji Sasnal – politolożki, filozofki, kierowniczki Biura Badań i Analiz Polskiego Instytut Studiów Międzynarodowych oraz Jana Tokarskiego. Prowadzenie: Edwin Bendyk (prezes Fundacji im. Stefana Batorego).
Nagroda im. Marcina Króla ma wspierać rozwój debaty publicznej poprzez zachętę do pogłębionej refleksji nad zjawiskami i trendami współczesności oraz wyzwaniami przyszłości, tworzenia nowych idei i prób opisu rzeczywistości, poszukiwania odpowiedzi na kryzys demokracji i wartości demokratycznych oraz poszerzania przestrzeni intelektualnego dyskursu ponad podziałami.
W tegorocznym finale Nagrody im. Marcina Króla znalazły się także książki:
Umówmy się na Polskę, Maciej Kisilowski, Anna Wojciuk (red., praca zbiorowa), Znak, Kraków 2023
Moja ukochana i ja, Renata Lis, Wydawnictwo Literackie, Kraków 2023
Transnaród. Polacy w poszukiwaniu politycznej formy, Jacek K. Sokołowski, Ośrodek Myśli Politycznej, Kraków 2023
Poruszeni. Awans i emocje w socjalistycznej Polsce, Magda Szcześniak, Krytyka Polityczna, Warszawa 2023
Książki-finalistki wybrała Kapituła Nagrody im. Marcina Króla w składzie: dr hab. Agata Bielik-Robson (University of Nottingham), prof. dr hab. Przemysław Czapliński (Uniwersytet Adama Mickiewicza w Poznaniu), prof. dr hab. Dariusz Gawin (Instytut Filozofii i Socjologii PAN w Warszawie), prof. dr hab. Iwona Jakubowska-Branicka (Instytut Stosowanych Nauk Społecznych Uniwersytetu Warszawskiego), Zofia Król („Dwutygodnik”), prof. Elżbieta Matynia (New School for Social Research w Nowym Jorku), Zbigniew Nosowski („Więź”), prof. dr hab. Andrzej Rychard (przewodniczący Kapituły, Instytut Filozofii i Socjologii PAN w Warszawie, przewodniczący Rady Fundacji im. Stefana Batorego), Henryk Woźniakowski (Fundacja Kultury Chrześcijańskiej Znak, Kraków).
fot. Krzysztof Pacholak
Po przerwie powróciliśmy z Nagrodą im. Beaty Pawlak!
Kapituła Funduszu im. Beaty Pawlak wręczyła Nagrody za rok 2019 i 2020 (2 edycje). Laureatem za 2019 rok został Mirosław Wlekły za Raban! O kościele nie z tej ziemi, Wydawnictwo Agora. Laureatką Nagrody za 2020 rok została Agnieszka Pajączkowska za Wędrowny Zakład Fotograficzny, Wydawnictwo Czarne.
Nagroda imienia Beaty Pawlak przyznawana jest od 2003 roku za tekst na temat innych kultur, religii i cywilizacji opublikowany w języku polskim w okresie od 1 lipca poprzedniego roku do 30 czerwca bieżącego roku. W ten sposób wypełniana jest ostatnia wola Beaty Pawlak, dziennikarki i pisarki, która 12 października 2002 zginęła w zamachu terrorystycznym na indonezyjskiej wyspie Bali. Ustanowiony Jej testamentem i noszący Jej imię Fundusz, powierzony został Fundacji im. Stefana Batorego.
Beata Pawlak była niespokojnym duchem. W latach 70. działała w krakowskim SKS-ie, w stanie wojennym wydawała podziemną gazetkę. W 1984 roku wyjechała do Paryża. We Francji zaprzyjaźniła się z irańskimi emigrantami i odnalazła pasję na całe życie – islam. Po 1989 roku wróciła do Polski. Przeszkadzał jej kontrast między antyislamskimi stereotypami a ludźmi, których poznała. Szukała odpowiedzi na pytanie, dlaczego wybuchają islamskie bomby? Jeździła do krajów muzułmańskich – poznawała cywilizację – poznając ludzi. Po islamie przyszła ciekawość innych kultur i kolejne podróże. Odwiedziła 25 krajów. Była dziennikarką, reporterką, autorką książek.
Kapituła Nagrody: Piotr Kosiewski (Fundacja im. Stefana Batorego), Maria Kruczkowska („Gazeta Wyborcza”), Antoni Rogala (przedstawiciel rodziny), Olga Stanisławska (reporterka), Adam Szostkiewicz („Polityka”) – przewodniczący, Joanna Załuska (Fundacja im. Stefana Batorego), Wojciech Załuska (Katolicka Agencja Informacyjna).
Nominacje do Nagrody im. Beaty Pawlak 2019 Joanna Gierak-Onoszko,27 śmierci Toby’ego Obeda, Dowody na Istnienie, Warszawa 2019 Iza Klementowska, Skóra. Witamy uchodźców, Karakter, Kraków 2019 Grzegorz Stern, Borderline. Dwanaście podróży do Birmy, Czarne, Wołowiec 2019 Ilona Wiśniewska, Lud. Z grenlandzkiej wyspy, Czarne, Wołowiec 2018 Mirosław Wlekły, Raban! O kościele nie z tej ziemi, Wydawnictwo Agora, Warszawa 2019
Nominacje do Nagrody im. Beaty Pawlak 2020 Katarzyna Boni,Auroville. Miasto z marzeń, Agora 2020 Katarzyna Kobylarczyk, Strup. Hiszpania rozdrapuje rany, Czarne 2019 Agnieszka Pajączkowska, Wędrowny Zakład Fotograficzny, Czarne 2019 Filip Skrońc, Nie róbcie mu krzywdy, Czarne 2020 Maja Wolny, Pociąg do Tybetu, Mando 2020
Dotychczasowymi laureatami nagrody są̨: Joanna Bator, Max Cegielski, Artur Domosławski, Anna Fostakowska, Wojciech Górecki, Mateusz Janiszewski, Bartosz Jastrzębski, Marek Kęskrawiec, Piotr Kłodkowski, Krzysztof Kopczyński, Adam Lach, Cezary Michalski, Jacek Milewski, Jarosław Mikołajewski, Jędrzej Morawiecki, Beata Pawlikowska, Konrad Piskała, Dariusz Rosiak, Anna Sajewicz, Paweł Smoleński, Andrzej Stasiuk, Witold Szabłowski, Mariusz Szczygieł i Ewa Wanat.
Minister zadeklarował na antenie TVP Info: „Ja, oczywiście, nie zamierzam wpływać w żaden sposób na politykę kadrową Instytutu Socjologii PAN – nie jest to moja rola. Natomiast na pewno będę rewidował swoje decyzje finansowe, bo ja nie będę finansował na większą skalę instytutu, który utrzymuje tego rodzaju ludzi, którzy po prostu obrażają Polaków”. Trudno tę wypowiedź odczytywać inaczej niż jako jasną zapowiedź ukarania IFiS za wypowiedzi prof. Engelking.
Art. 213 Konstytucji stanowi, iż „KRRiT stoi na straży wolności słowa, interesu publicznego w radiofonii i telewizji”. Stojąc na straży interesu publicznego, Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji musi dbać o to, aby wolność słowa nie była ograniczana i mogła być swobodnie realizowana. W tym zakresie Przewodniczący KRRiT powinien w swoich decyzjach kierować się m.in. orzecznictwem Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. Decyzja Przewodniczącego KRRiT wobec Spółki Inforadio nie uwzględnia argumentacji wynikającej z orzecznictwa ETPCz, a tym samym przeczy standardom ochrony swobody wypowiedzi.
Ochrona swobody wypowiedzi w sektorze mediów prywatnych jest tym bardziej istotna w sytuacji, gdy przeprowadzona w 2016 roku reforma mediów publicznych doprowadziła do utraty możliwości ezstronnego relacjonowania przez nie działalności władzy publicznej. Media prywatne stały się więc jedynym źródłem krytycznych czy niewygodnych dla rządu informacji. Nękanie ich dotkliwymi karami za relacjonowanie wydarzeń mających istotne publiczne znaczenie może być w tych okolicznościach odebrane jako dążenie do ograniczenia pluralizmu na polskim rynku mediów.
Sprawa stanowi kolejny przykład poważnych konsekwencji w zakresie respektowania (bądź raczej nierespektowania) standardów swobody wypowiedzi, do którego prowadzi upolitycznienie konstytucyjnego organu regulacyjnego. Sprawa powinna budzić nie tylko zainteresowanie polskich organizacji zajmujących się ochroną swobody wypowiedzi, ale również instytucji międzynarodowych, w tym Unii Europejskiej, gdzie trwają obecnie prace nad regulacjami odnośnie wolności mediów (Media Freedom Act).
Anna Goc, autorka książki „Głusza” (Wydawnictwo Dowody, Warszawa 2022) portretującej złożoną i bogatą kulturę osób głuchych, otrzymała Nagrodę im. Beaty Pawlak 2023. Nagroda za materiał przybliżający inne kultury, religie i cywilizacje przyznawana jest corocznie z Funduszu im. Beaty Pawlak prowadzonego przez Fundację Batorego.
„Nagroda im. Beaty Pawlak jest nagrodą za opisywanie innych kultur i dlatego bardzo się cieszę, że głusi zostali zauważeni jako ludzie należący do innej kultury, ludzie posługujący się innym językiem i ludzie, którzy nie chcą naszej pomocy jako słyszących, ale chcą równych praw. (…) Myślę, że głusi bohaterki i bohaterowie „Głuszy” też się z niej ucieszą” – powiedziała Anna Goc odbierając Nagrodę.
„Głusza” to napisany z wielką wrażliwością reportaż o wyobcowaniu i wykluczeniu fundamentalnym, bo usuwającym poza zbiór wyznaczany przez arystotelesowską definicję człowieka jako zoon logon ekhon („istoty żywej zdolnej do mówienia”). „Czy ludzi można opuścić językowo? Nie dać im prawa do języka? Albo za wszelką cenę nakłaniać do nauczenia się języka, którym posługuje się większość, chociaż dla wielu z nich to zdanie niewykonalne?” – pyta autorka. Odpowiada na te pytania przedstawieniem sytuacji osób głuchych w Polsce. Pisze nie tylko historię przemocy, ale także historię emancypacji. Z wielkim szacunkiem i uważnością, na podstawie kilkudziesięciu opowieści autobiograficznych, portretuje złożoną i bogatą kulturę osób głuchych.
Do nagrody nominowani byli także: Sylwia Czubkowska za Chińczycy trzymają nas mocno. Pierwsze śledztwo o tym, jak Chiny kolonizują Europę, w tym Polskę (Znak Literanova, Kraków 2022), Agnieszka Kościańska i Michał Petryk za Odejdź. Rzecz o polskim rasizmie (Wydawnictwo Krytyki Politycznej, Warszawa 2022), Małgorzata Nocuń za Miłość to cała moja wina. O kobietach byłego Związku Radzieckiego (Wydawnictwo Czarne, Wołowiec 2023) oraz Ewa Sapieżyńska za Nie jestem twoim Polakiem. Reportaż z Norwegii (Wydawnictwo Krytyki Politycznej, Warszawa 2023).
Nagroda ustanowiona została ostatnią wolą Beaty Pawlak, dziennikarki i pisarki, która 12 października 2002 zginęła w zamachu terrorystycznym na indonezyjskiej wyspie Bali. Przyznawana jest za materiał opublikowany w języku polskim w okresie od 1 lipca poprzedniego roku do 30 czerwca bieżącego roku. Laureatów wybiera Kapituła w składzie: Piotr Kosiewski (Fundacja im. Stefana Batorego), Maria Kruczkowska („Gazeta Wyborcza”), Antoni Rogala (przedstawiciel rodziny), Olga Stanisławska (reporterka), Adam Szostkiewicz („Polityka”) – przewodniczący, Joanna Załuska (Fundacja im. Stefana Batorego), Wojciech Załuska (Katolicka Agencja Informacyjna).
Beata Pawlak była niespokojnym duchem. W latach 70. działała w krakowskim Studenckim Komitecie Solidarności, w stanie wojennym wydawała podziemną gazetkę. W 1984 roku wyjechała do Paryża. We Francji zaprzyjaźniła się z irańskimi emigrantami i odnalazła pasję na całe życie – islam. Po 1989 roku wróciła do Polski. Przeszkadzał jej kontrast między antyislamskimi stereotypami a ludźmi, których poznała podczas pobytu w Paryżu. Szukała odpowiedzi na pytanie, skąd biorą się islamskie zamachy. Jeździła do krajów muzułmańskich. Poznając ich mieszkańców poznawała islamską cywilizację. Po islamie przyszła ciekawość innych kultur i kolejne podróże. Odwiedziła 25 krajów. Była dziennikarką, reporterką, autorką książek – pisze Wojciech Załuska we wspomnieniu o Beacie Pawlak.
Więcej informacji o Nagrodzie im. Beaty Pawlak
Wręczeniu Nagrody towarzyszyła debata „Reportaż w czasach postprawdy i dezinformacji”, którą poprowadziła red. Agnieszka Lichnerowicz (radio TOK FM). Z autorkami nominowanymi do Nagrody rozmawialiśmy o pisaniu w i o świecie, w którym dostęp do faktów oraz rozróżnienie miedzy nimi a fałszem, dezinformacją i wyrazem emocji staje się coraz trudniejsze.
W tej publikacji zastanawiamy się, jak można sprostać czterem wyzwaniom ważnym dla lokalnych społeczności:
Jak skutecznie zaprosić dzieci i młodzież do udziału w konsultacjach społecznych?
Jak zmniejszyć liczbę mieszkańców, którzy nie płacą za śmieci?
Jak przekonać mieszkańców do dobrowolnego współfinansowania potrzeb gminy?
Dlaczego warto wprowadzać strategie rozwoju wsi/sołectw?
Bardzo często władze samorządowe czują się w obowiązku przedstawiania „od ręki” gotowych recept, tymczasem nasza propozycja „Zaprojektuj rozwiązanie” pokazuje znaczenie procesu, działania w grupie i przekraczania indywidualnych ograniczeń przez dialog z otoczeniem. Dzięki otwarciu się na różne pomysły, wykorzystywaniu wiedzy mieszkańców i szybkiemu testowaniu pilotażowych rozwiązań można uniknąć straty czasu i pieniędzy na nietrafione pomysły, a jednocześnie zyskać wsparcie społeczności.
Zachęcamy samorządowców do eksperymentowania!
Z każdym z tych problemów zmierzyły się kilkuosobowe grupy uczestniczek i uczestników Pracowni Samorządowej. Przez kilka miesięcy – pod kierunkiem Bartosza Narzelskiego, projektanta usług, na co dzień związanego ze światem biznesu – zajmowały się one konkretnymi wyzwaniami. Wszystkie pomysły przygotowane przez grupy zostały przetestowane.
Dla czytelnika inspirujący może być przede wszystkim sposób działania – jest na tyle uniwersalny, że da się go powtórzyć w przypadku innych problemów samorządowych. Ciekawe mogą być też same koncepcje/procedury/rozstrzygnięcia, do których doszły grupy – do wykorzystania w całości lub w części w innych samorządach lokalnych. I jeśli nawet testowane pomysły nie zakończyły się sukcesem w sensie znalezienia dobrego rozwiązania, to korzyść z testowania jest taka, że pomaga ono uniknąć popełniania błędów na większą skalę. Staje się to szczególnie ważne w sytuacji obecnego kryzysu, kiedy samorządy nie mogą sobie pozwolić na żadne straty.