Ostatnie trzydzieści lat można dzielić na różne okresy. Niewątpliwie wydarzeniem zasadniczym była transformacja ustrojowa po przełomie 1989 roku. Przyjmujemy tutaj, iż kończy się ona wraz z przystąpieniem Polski do Unii Europejskiej. W takim ujęciu transformacja trwała pierwszych piętnaście lat. Następne piętnaście lat zdominowały rządy PO oraz PiS-u. Rządy tych dwóch formacji różnią się dominującymi wartościami, priorytetami, siłami społecznymi, na których obie partie się opierały politykę zagraniczną.

Mimo różnic obie partie stanęły wobec zasadniczych wyzwań. Po pierwsze – wobec potrzeby określenia swojego stosunku do czasu transformacji, który oznaczał nie tylko wielkie sukcesy, awans cywilizacyjny Polski i milionów Polaków, ale również wielorakie dramatyczne zmiany i istotne koszty mierzone traumą, degradacją statusową wielu ludzi. Po drugie – wobec potrzeby określenia na nowo stosunku do Zachodu, który polskie władze po 1989 roku świadomie imitowały, w przyjmowanych rozwiązaniach prawnych, ekonomicznych i politycznych. Po trzecie – wobec konieczności ustosunkowania się do radykalnie zmieniającego się świata dotkniętego kryzysem finansowym i gospodarczym, kryzysem migracyjnym i globalizacją, zmianami ekologicznymi, kulturowymi i społecznymi, zmianami w światowym układzie sił, kryzysem w Unii Europejskiej i zagrożeniami ze strony Rosji.

Obie drogi rozwoju – utożsamiane z PO i PiS – stawiają też pytanie o model dalszej modernizacji. Czy w przypadku PO można mówić o zasadniczej kontynuacji i naśladowaniu Zachodu, a gdy chodzi o PiS – o woli modernizacji bez okcydentalizacji? Jaka będzie odpowiedź lewicy?

Celem naszej konferencji było przyjrzenie się odpowiedziom PO i PiS – dominujących sił po transformacji ustrojowej – na podstawowe wyzwania, przed którymi stanęła Polska.

Konferencję zakończymy debatą na temat modelu naszego dalszego rozwoju. Zastanowiliśmy się czy stoimy wobec trwałej konfrontacji dwóch plemion z odmienną kulturą, aspiracjami i punktami odniesienia czy też należy liczyć się z osłabieniem konfliktu. Czy możliwy jest jakiś kompromis między nowoczesnością a tradycją, zwolennikami emancypacji a tymi, którzy najwyżej stawiają wartość zakorzenienia w świecie tradycyjnych wartości i instytucji?

 

PROGRAM:


Wstęp: krótko o periodyzacji rozwoju Polski po 1989 roku – Aleksander Smolar
sesja I
Odpowiedź Platformy Obywatelskiej na okres transformacji

Wprowadzenia: dr Michał Boni (b. europoseł), dr hab. Adam Leszczyński (Uniwersytet SWPS), dr Anna Materska-Sosnowska ( Instytut Nauk Politycznych UW, członkini Zarządu Fundacji im. Stefana Batorego)

Moderacja: dr hab. Mikołaj Cześnik (Uniwersytet SWPS, członek Zarządu Fundacji im. Stefana Batorego)

sesja II
Odpowiedź Prawa i Sprawiedliwości na okres transformacji i rządy PO

Wprowadzenia: dr hab. Małgorzata Jacyno (Instytut Socjologii UW), Paweł Musiałek (Centrum Analiz Klubu Jagiellońskiego), dr Łukasz Pawłowski („Kultura Liberalna”)

Moderacja: dr Anna Materska-Sosnowska (Instytut Nauk Politycznych UW, członkini Zarządu Fundacji im. Stefana Batorego)

sesja III
Co dalej: Emancypacja versus zakorzenienie?

Wprowadzenia: prof. Przemysław Czapliński (Instytut Filologii Polskiej, UAM w Poznaniu), prof. Anna Giza-Poleszczuk (Instytut Socjologii UW), dr hab. Mirosława Grabowska (Instytut Socjologii UW), dr hab. Paweł Śpiewak (Instytut Socjologii UW)

Moderacja: Aleksander Smolar (prezes Fundacji im. Stefana Batorego)

W dyskusji udział wzięli: Ryszard Bugaj (Instytut Nauk Ekonomicznych PAN), Edwin Bendyk („Polityka”, członek zarządu Fundacji Batorego) Ludwik Dorn (b. marszałek Sejmu RP), Antoni Dudek (Instytut Nauk o Polityce i Administracji UKSW), Jakub Dymek („Przegląd”), Stanisław Gomułka (Business Centre Club), Tomasz Grzegorz Grosse (Katedra Polityki Unii Europejskiej UW),  Janusz Jankowiak (Polska Rada Biznesu), Rafał Kalukin („Polityka”), Antoni Kamiński (Instytut Studiów Politycznych PAN), Piotr Kaszczyszyn (Klub Jagielloński), Piotr Koryś (Wydział Nauk Ekonomicznych UW), Ireneusz Krzemiński (Instytut Socjologii UW) Andrzej Leder (Instytut Filozofii i Socjologii PAN)), Kacper Leśniewicz (Dziennik Gazeta Prawna), Mikołaj Lewicki (Instytut Socjologii UW), Grzegorz Makowski (forumIdei Fundacji Batorego) Paweł Marczewski (forumIdei Fundacji Batorego), Radosław Markowski (Uniwersytet SWPS), Joanna Mucha (posłanka na Sejm RP), Andrzej Nowak (Instytut Historii UJ), Adam Ostolski (Instytut Socjologii UW), Jacek Raciborski (Instytut Socjologii UW), Janusz Reykowski (Instytut Psychologii PAN), Andrzej Rychard (Instytut Filozofii i Socjologii PAN), Małgorzata Sikorska (Instytut Socjologii UW), Krystyna Skarżyńska (Instytut Psychologii Społecznej Uniwersytetu SWPS), Antoni Sułek (Instytut Socjologii UW), Michał Sutowski („Krytyka Polityczna”), Tadeusz Szawiel (Instytut Socjologii UW), Dawid Sześciło (Instytut Nauk Prawno-Administracyjnych UW), Michał Szułdrzyński („Rzeczpospolita”), Andrzej Waśkiewicz (Instytut Socjologii UW), ks. Alfred Marek Wierzbicki (Katedra Etyki KUL), Henryk Woźniakowski (prezes zarządu Społecznego Instytutu Wydawniczego „Znak”), Andrzej Zybała (Katedra Polityki Publicznej SGH), Katarzyna Żukrowska (Instytut Studiów Międzynarodowych SGH)

W tej publikacji zastanawiamy się, jak można sprostać czterem wyzwaniom ważnym dla lokalnych społeczności:

Bardzo często władze samorządowe czują się w obowiązku przedstawiania „od ręki” gotowych recept, tymczasem nasza propozycja „Zaprojektuj rozwiązanie” pokazuje znaczenie procesu, działania w grupie i przekraczania indywidualnych ograniczeń przez dialog z otoczeniem. Dzięki otwarciu się na różne
pomysły, wykorzystywaniu wiedzy mieszkańców i szybkiemu testowaniu pilotażowych rozwiązań można
uniknąć straty czasu i pieniędzy na nietrafione pomysły, a jednocześnie zyskać wsparcie społeczności.

Zachęcamy samorządowców do eksperymentowania!

Z każdym z tych problemów zmierzyły się kilkuosobowe grupy uczestniczek i uczestników Pracowni Samorządowej. Przez kilka miesięcy – pod kierunkiem Bartosza Narzelskiego, projektanta usług, na co dzień związanego ze światem biznesu – zajmowały się one konkretnymi wyzwaniami. Wszystkie pomysły przygotowane przez grupy zostały przetestowane.

Dla czytelnika inspirujący może być przede wszystkim sposób działania – jest na tyle uniwersalny, że da się go powtórzyć w przypadku innych problemów samorządowych. Ciekawe mogą być też same koncepcje/procedury/rozstrzygnięcia, do których doszły grupy – do wykorzystania w całości lub w części w innych samorządach lokalnych. I jeśli nawet testowane pomysły nie zakończyły się sukcesem w sensie znalezienia dobrego rozwiązania, to korzyść z testowania jest taka, że pomaga ono uniknąć popełniania błędów na większą skalę. Staje się to szczególnie ważne w sytuacji obecnego kryzysu, kiedy samorządy nie mogą sobie pozwolić na żadne straty.

Życzymy inspirującej lektury!

Wybory stanowią nieodzowny element systemu demokratycznego. Powinny być przeprowadzane zgodnie z zasadami prawa wyborczego, które de facto decydują o ich charakterze. Pośród tych zasad szczególne znaczenie mają dwie: zasada wolnych i zasada uczciwych wyborów. Cechą, która w pewnym sensie je obie łączy, gwarantując ich praktyczną realizację, jest dyrektywa poddania wyborów właściwym procedurom weryfikacyjnym na poszczególnych etapach procesu wyborczego. Weryfikacja ta zapobiega potencjalnym nadużyciom w toku wyborów oraz przyczynia się do budowania tak ważnego w demokratycznym państwie prawnym poczucia zaufania wyborców do procedur wyborczych, a w szerszym kontekście – także do państwa i jego organów. W znacznej mierze wspomniana wcześniej weryfikacja poszczególnych czynności wyborczych w polskiej praktyce wyborczej realizowana jest z udziałem sądów. Innymi słowy: ustawodawca za zasadne uznał zapewnienie prawa do sądu także w procesie wyborczym, co gwarantować ma ochronę konstytucyjnych, podmiotowych praw wyborczych, a także przyczyniać się do praworządnego przebiegu procesu wyborczego. Nie wydaje się przesadnym stwierdzenie, że udział niezależnych sądów i niezwisłych sędziów w procesie wyborczym jest czynnikiem wzmacniającym legitymizację wybranych przedstawicieli.

W tym kontekście pojawiają się jednak wątpliwości, czy aktualny stan polskiego wymiaru sprawiedliwości, będący następstwem reformy zapoczątkowanej w 2015 roku, gwarantuje pełną realizację prawa do sądu na poszczególnych etapach procesu wyborczego. Dyskusyjne zmiany, jakie zaszły w polskim prawodawstwie odnoszącym się do TK, SN, sądów powszechnych, a także KRS, stawiają pod znakiem zapytania realizację takich standardów prawa do sądu jak dostęp do bezstronnego i niezależnego sądu, a przede wszystkim – jak wskazuje art. 6 EKPC – sądu „ustanowionego ustawą”, a zatem w trybie niebudzącym wątpliwości z punktu widzenia obowiązujących w danym systemie procedur nominacji sędziowskich.

Celem niniejszej analizy jest wskazanie zasadniczych problemów, jakie zaistniały w procesie reorganizacji polskiego sądownictwa, oraz zidentyfikowanie tych obszarów procesu wyborczego, w przypadku których zmiany wynikające z reformy wymiaru sprawiedliwości mogą stanowić zagrożenie dla realizacji zasady wolnych i uczciwych wyborów. W analizie wyszczególniono te etapy i czynności, w których zaangażowanie władzy sądowniczej jest nieodzowne, a naruszenie konstytucyjnego standardu prawa do sądu może powodować daleko idące konsekwencje dla ważności procesu wyborczego.

Prof. Hubert Izdebski analizował dla forumIdei Fundacji Batorego także poprzednią wersję ustawy. W obecnej analizie porównuje projekt przekazany właśnie do konsultacji publicznych (określany jako „Projekt 31.8”) z poprzednim („Projekt 14.2”) noszącym datę 14 lutego 2022 roku. W związku z powyższym autor nie powtarza oceny poprzedniego projektu ustawy w całym jej zakresie.

Prof. Izdebski zastanawia się, na ile obecny projekt – choć może służyć także uporządkowaniu stanu prawnego – jest wynikiem zamiaru kontynuowania zmiany ustroju bez zmiany Konstytucji.

„Analiza tego projektu pod kątem konstytucyjnych praw człowieka i obywatela oraz decentralizacji władzy publicznej i tym samym samodzielności jednostek samorządu terytorialnego, potwierdza ogólną tendencję dokonywania od 2015 roku drogą legislacyjną i pozalegislacyjną zmian ustroju Rzeczypospolitej bez, niemożliwej ze względu na skład parlamentu, zmiany konstytucji” – uważa prof. Hubert Izdebski.

Stany quasi-nadzwyczajne: zagrożenia i pogotowia

W swojej obecnej wersji projekt nadal może budzić istotne wątpliwości natury konstytucyjnej ze względu na podtrzymanie stopniowania szczególnych opisanych w nim stanów: pogotowia (obowiązującego również organy samorządu, jak i przedsiębiorców), zagrożenia i klęski żywiołowej. Oznacza to propozycję wprowadzenia dwóch, nieznanych Konstytucji RP stanów quasi-nadzwyczajnych.

Prof. Izdebski przypomina uzasadnienie wyroku z 21 kwietnia 2009 roku dotyczącego ustawy o zarządzaniu kryzysowym, w którym Trybunał Konstytucyjny podkreślił: „Konstytucja wyznacza granice między stanami nadzwyczajnymi (art. 228 Konstytucji) a «normalnym» funkcjonowaniem państwa. […] Konstytucja rozróżnia wyłącznie zagrożenie zwykłe i zagrożenie szczególne dla państwa i jego obywateli. Nie zawiera natomiast przepisów zezwalających na wyróżnianie specyficznego stanu narastania zagrożeń («sytuacji kryzysowej»), usytuowanego pomiędzy zwykłymi zagrożeniami bezpieczeństwa państwa (dla likwidacji bądź ograniczenia których wystarczają zwykłe środki konstytucyjne) a zagrożeniami szczególnymi, uzasadniającymi prowadzenie jednego ze stanów nadzwyczajnych”.

Z uzasadnienia obecnego projektu wynika, że przesłankami wprowadzania stanów innych niż – konstytucyjnie nadzwyczajny – stan klęski żywiołowej mają być „sytuacje nadzwyczajnego zagrożenia”. Jest to określenie idące nawet dalej niż konstytucyjne „sytuacje szczególnych zagrożeń”. Jest to zatem kolejna próba wyjścia poza konstytucyjną dychotomię: normalne funkcjonowanie państwa – stan nadzwyczajny, po szczególnych rozwiązaniach antycovidowych oraz rozwiązaniach przyjętych w Ustawie z 17 listopada 2021 r. o zmianie ustawy o ochronie granicy państwowej oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. poz. 2191), która weszła w życie wraz z zakończeniem stanu wyjątkowego wprowadzonego 2 września 2021 roku w części województwa podlaskiego i części województwa lubelskiego.

Szczególne uprawnienia organów administracji rządowej w stosunku do organów JST

Przepisy art. 31 ust. 8 i nast. (poprzednio art. 30 ust. 8) oraz art. 36 ust. 3 (poprzednio art. 35 ust. 3), dotyczą szczególnych uprawnień organów administracji rządowej w stosunku do organów jednostek samorządu terytorialnego. W „Projekcie 31.8” zasadniczo przejęte zostało unormowanie zawarte w art. 30 „Projektu 14.2”, którego punktem wyjścia były następujące przepisy:

„1. Prezes Rady Ministrów może wydawać polecenia obowiązujące organy administracji rządowej, państwowe osoby prawne, organy samorządu terytorialnego, samorządowe osoby prawne oraz samorządowe jednostki organizacyjne nieposiadające osobowości prawnej oraz przedsiębiorców.

  1. Minister, do zakresu działania którego należy zapobieganie skutkom stanu zagrożenia lub stanu klęski żywiołowej lub ich usuwanie może, z własnej inicjatywy lub na wniosek wojewody, wydawać polecenia obowiązujące podmioty, o których mowa w ust. 1, z wyłączeniem Prezesa Rady Ministrów.
  2. Wojewoda może wydawać polecenia obowiązujące organy administracji rządowej działające w województwie, państwowe osoby prawne, organy samorządu terytorialnego, samorządowe osoby prawne oraz samorządowe jednostki organizacyjne nieposiadające osobowości prawnej. O wydanych poleceniach wojewoda niezwłocznie informuje ministra właściwego do spraw wewnętrznych.
  3. Starosta może wydawać polecenia kierownikom jednostek ochrony przeciwpożarowej działających na obszarze powiatu oraz kierownikom jednostek organizacyjnych czasowo przekazanych przez właściwe organy do jego dyspozycji i skierowanych do wykonywania zadań na obszarze powiatu.
  4. Polecenia, o których mowa w ust. 1–4, są wydawane w związku z obowiązywaniem stanu zagrożenia lub stanu klęski żywiołowej oraz w celu odpowiednio przeciwdziałania zaistniałemu zagrożeniu lub skutkom klęski żywiołowej lub ich usunięcia w drodze decyzji administracyjnej i podlegają natychmiastowemu wykonaniu z chwilą ich doręczenia lub ogłoszenia oraz nie wymagają uzasadnienia.
  5. Prezes Rady Ministrów może upoważnić do realizacji czynności, o których mowa w ust. 1, ministra właściwego do spraw wewnętrznych”.

Jedyna zmiana w tym zakresie w stosunku do wersji z lutego polega na usunięciu przepisu dotyczącego wydawania poleceń przez starostów.

W obecnie proponowanym brzmieniu:

„7. W razie odmowy wykonania polecenia, o którym mowa w ust. 1–3, niewłaściwego wykonywania tego polecenia albo braku skuteczności w realizacji działań koordynacyjnych wynikających z obowiązywania jednego ze stanów, o których mowa w art. 27 ust. 1 pkt 2 i 3, przez organy samorządu terytorialnego Prezes Rady Ministrów, na wniosek właściwego terytorialnie wojewody, może w drodze decyzji administracyjnej, orzec o przejęciu zadań organów samorządu terytorialnego przez wojewodę na czas określony, w zakresie niezbędnym do wykonania polecenia lub realizacji zadań koordynacyjnych wynikających z obowiązywania jednego ze stanów ze stanów o których mowa w art. 27 ust. 1 pkt 2 i 3, zawiadamiając o tym ministra właściwego do spraw wewnętrznych” (wyróżnienia autora).

Prof. Izdebski podkreśla, że obecna wersja ustawy ogranicza samodzielność samorządu w mniejszym stopniu niż w poprzednim projekcie – i w tym zakresie jest to zmiana in plus. W porównaniu jednak z aktualnym stanem prawnym nadal mniej respektuje zasadę pomocniczości, ograniczając zadania i kompetencje samorządu, czyli wzmacniając recentralizację.

Uzasadnienie projektu

Prof. Izdebski ocenia również uzasadnienie projektu i przypomina, że wraz z wejściem w życie Ustawy z 11 marca 2022 r. o obronie Ojczyzny (23 kwietnia 2022 roku) pojawiła się (i to już w czasie trwania rosyjskiej agresji w Ukrainie wraz z wynikającymi z niej zagrożeniami dla bezpieczeństwa RP) luka prawna spowodowana przez brak przepisów o obronie cywilnej. Tę lukę mają wypełnić dopiero przepisy rozdziału 9. Omawianego projektu. Projektodawcy natomiast piszą, że „jednym z nadrzędnych celów przyświecających twórcom ustawy była wola uporządkowania przepisów”.

Po drugie, ważną częścią uzasadnienia jest krytyka działania na podstawie dotychczasowych przepisów Rządowego Centrum Bezpieczeństwa, bez poszukiwania przyczyn braku czynności, które mogłyby zostać uznane za pożądane – zauważa autor.

 

Okrągła rocznica wydarzeń 1989 roku skłania do stawiania pytań zarówno o wydarzenia sprzed 30 lat, jak i o bilans ostatnich trzech dekad. Nie chcemy jednak ograniczyć się do zwyczajowych w podobnych okazjach podsumowań i rocznicowych wspomnień, lecz postawić pytania o to, co wywoływało i nadal wywołuje kontrowersje oraz jest istotne dla dzisiejszych polskich sporów.

Konferencja była transmitowana na żywo na naszym profilu na Facebooku. Zapraszamy do obejrzenia relacji:

PROGRAM

Sesja I, 13 czerwca, godz. 11.00-13.30
Mity i rzeczywistość: kto i jak przyczynił się do wielkich zmian 1989 roku

W naszym życiu publicznym dominuje narracja, która przypisuje przełom 1989 roku w Polsce, ale też pośrednio w całym obozie sowieckim, „Solidarności” i Janowi Pawłowi II. Nikt nie zaprzeczy, że swój udział w przygotowaniu gruntu pod zmiany miało to, co zachodziło za Michaiła Gorbaczowa w ZSRR i polityka Ronalda Reagana w USA. Trudno też zaprzeczyć, że znaczenie miała także polityka ówczesnych władz PRL. Jak zarysować syntezę różnych tych czynników, aby zbliżyć się do prawdy historycznej?

W dyskusji udział wzięli:

➡ prof. Antoni Dudek (Instytut Politologii UKSW)
➡ dr hab. Rafał Matyja (Wyższa Szkoła Informatyki i Zarządzania w Rzeszowie)
➡ red. Michał Sutowski (Krytyka Polityczna)
➡ prof. Paweł Śpiewak (Instytut Socjologii Uniwersytet Warszawski)
➡ prof. Anna Wolff-Powęska (SWPS Uniwersytet Humanistycznospołeczny – Wydział Zamiejscowy w Poznaniu)

Prowadzenie: Mikołaj Cześnik (członek Zarządu Fundacji Batorego)

Sesja II, 13 czerwca, godz. 14.30-17.00
Kto kogo zdradził?

Od 1989 roku różne strony sporów politycznych i ideowych w Polsce otwarcie, lub w zawoalowany sposób, stawiały i nadal stawiają oskarżania o zdradę. Zdrajcami mieli być: działacze opozycji demokratycznej, Solidarność, Kościół, lewica, intelektualiści, elity… Padały zarzuty o zdradę mas, ale też o bunt elit, które porzuciły spoczywające na nich obowiązki. Co te wszystkie zarzuty, sposób i okoliczności ich formułowania mówią o charakterze sporów, o odmienności projektów i oczekiwań, a także o polaryzacji społecznej, politycznej i ideowej?

W dyskusji udział wzięli:

➡ prof. dr hab. Ryszard Bugaj (Instytut Nauk Ekonomicznych PAN)
➡ dr Dominika Kozłowska (redaktorka naczelna miesięcznika Miesięcznik ZNAK)
➡ dr hab. Piotr Laskowski (Instytut Stosowanych Nauk Społecznych, Uniwersytet Warszawski)
➡ dr Karolina Wigura (Kultura Liberalna)
➡ Maciej Zięba OP (dominikanin, teolog, filozof i publicysta)

Prowadzenie: Aleksander Smolar (Prezes Fundacji im. Stefana Batorego)

Sesja III, 14 czerwca, godz. 10.00-12.30
Czy była modernizacyjna alternatywa?

Polska transformacja uchodzi za wzór radykalizmu i sukcesu. Była ona od początku krytykowana: na lewicy ze względu na koszty społeczne, na prawicy ze względu na jej charakter imitacyjny w stosunku do Zachodu, oraz rolę kapitału obcego w procesie prywatyzacji. Kryzys na Zachodzie, upadek jego autorytetu, spowodował wzmocnienie tych krytyk. Jakie można widzieć alternatywy z ówczesnej i obecnej perspektywy?

W dyskusji udział wzięli:

➡ prof. Stanisław Gomułka (główny ekonomista Business Centre Club),
➡ prof. dr hab. Jerzy Hausner (b. wicepremier i minister gospodarki, Uniwersytet Ekonomiczny w Krakowie),
➡ prof. dr hab. Jerzy Osiatyński (członek Rada Polityki Pieniężnej),
➡ prof. dr hab. Andrzej Szahaj (Instytut Filozofii Uniwersytet Mikołaja Kopernika w Toruniu),
➡ prof. dr hab. Katarzyna Żukrowska (Instytut Studiów Międzynarodowych SGH Warsaw School of Economics).

Prowadzenie: Aleksander Smolar (Prezes Fundacji im. Stefana Batorego)

Sesja IV, 14 czerwca, godz. 13.30-16.00
Czy Polska dojrzała do demokracji?

To pytanie bywa formułowane na zachodzie pod adresem naszego regionu, w tym Polski. Mówi się o dysfunkcyjności systemu politycznego, słabym zakorzenieniu obyczajów i praktyk demokratycznych, lekceważącym stosunku do prawa, o dziedzictwie feudalizmu w relacjach społecznych. Biorąc pod uwagę stan demokracji w świecie pojawia się jednak szersze pytanie o przyszłość demokracji liberalnej. Nie zwalnia to nas od potrzeby refleksji na temat naszej sytuacji i stawiania pytania o zakorzenienie Polski w demokracji.

W dyskusji udział wzięli:

➡ prof. Małgorzata Kowalska (Katedra Filozofii i Etyki Uniwersytet w Białymstoku,
➡ Robert Krasowski (Prezes Fundacja im. Immanuela Kanta),
➡ dr Paweł Marczewski (szef działu obywatele, forumIdei Fundacji im. Stefana Batorego),
➡ prof. dr hab. Andrzej Rychard (Instytut Filozofii i Socjologii Polskiej Akademii Nauk),
➡ red. Sławomir Sierakowski (Krytyka Polityczna).

Prowadzenie: Anna Materska-Sosnowska (członkini Zarządu Fundacji Batorego)