Cykl debat forumIdei „Polska w czasach zarazy”

Nasze życie zbiorowe i indywidualne znalazło się pod przemożnym wpływem wielorakich kryzysów. Poczynając od kryzysów finansowego i migracyjnego, które odbijały się na Polsce, na Polkach i Polakach niejako rykoszetem, bezpośrednio nas nie dotykając, ale tworząc atmosferę niepokoju, lęków, niepewności, poprzez liczne kryzysy i podziały destabilizujące Unię Europejską i politykę globalną, aż po – wracając na nasze podwórko – konflikty i podziały, ostro dzielące w ostatnich latach naszą politykę i społeczeństwo. Przeżywamy obecnie najnowszy rozdział tego procesu: wybory i nie-wybory prezydenckie, zakwestionowanie resztek niezależności sądów. Dokonuje się to na tle pandemii, traumatycznego doświadczenia w skali globalnej oraz innych głębokich i groźnych procesów, rozgrywających się na styku świata ludzkiego i natury.

Nie mamy ambicji ani też kompetencji, aby podejmować w ramach Fundacji Batorego refleksję na temat współzależności tych wielorakich procesów i zmian. Proponujemy Państwu coś znacznie skromniejszego: cykl debat na temat kondycji polskiego państwa i społeczeństwa. Cykl rozpoczął się 3 czerwca, będziemy go kontynuowali także po przerwie wakacyjnej.

Cykl pod patronatem tygodnika „Polityka”.

Transmisje z debat będą tłumaczone na język migowy i dostępne na profilu Fundacji Batorego na Facebooku. Zapraszamy do dyskusji.


3 czerwca – Rządy PiS. Demokracja, autorytaryzm, chaos

Podczas debaty nad tytułowym problemem próbowaliśmy znaleźć odpowiedź na trzy pytania:
• Czy w tle rządów autorytarnych tkwi anachroniczna wizja ładu i porządku (prawa i sprawiedliwości), która nie ma nic wspólnego ze złożoną strukturą nowoczesnego państwa, współczesnej gospodarki i rozwiniętego społeczeństwa?
• Czy anarchizacja państwa i społeczeństwa przez „silną władzę” nie jest wynikiem niezdolności do zapanowania nad całością złożonego mechanizmu państwa, wielością obecnych w społeczeństwie wartości i interesów?
• Jakie związki istnieją między chaosem i systemową korupcją a osłabieniem wszystkich mechanizmów kontroli, funkcjonujących w liberalnej demokracji?

W debacie udział wzięli:
– Agata Bielik-Robson (Instytut Filozofii i Socjologii PAN, Uniwersytet w Nottingham)
– Rafał Matyja (Uniwersytet Ekonomiczny w Krakowie)
– Andrzej Rychard (Instytut Filozofii i Socjologii PAN, członek Rady Fundacji Batorego)

Prowadzący: Aleksander Smolar, prezes Fundacji Batorego.


10 czerwca – Hierarchia czy sieć? Państwo po pandemii

Podczas debaty rozmawialiśmy na temat tego:

• czy w takiej sytuacji rzeczywiście obserwujemy renesans państwa narodowego, rozumianego jako hierarchiczna struktura zarządzania, z silnym centrum władzy czy też raczej ostatni akt tragedii państwa, opisywanej przez Helmuta Willkego, współtwórcę koncepcji współrządzenia i policentrycznego modelu władzy?
• czy model policentryczny okaże się bardziej demokratyczny od hierarchicznego?
• czy doświadczenie kryzysu będzie sprzyjało odnowieniu ustrojów demokratycznych i wzmocnieniu zasady decentralizacji, czy raczej wzrośnie przyzwolenie dla rządów autorytarnych?
• czy kryzys wzmocnił czy osłabił podmiotowość społeczeństwa obywatelskiego?
• czy zmieniło się znaczenie aktorów nie-państwowych i nie-publicznych, jak globalne korporacje technologiczne, w funkcjonowaniu społeczeństw i jaki wpływ mają te zmiany na funkcjonowanie władzy publicznej i społeczeństwa?
•jakie czynniki będą miały najważniejszy wpływ na ewolucję państwa i systemów władzy: narastające poczucie zagrożenia i potrzeba bezpieczeństwa? Kryzys gospodarczy? Reżim nadzoru i ograniczanie praw oraz wolności obywatelskich, uzasadniane sytuacją nadzwyczajną?

W debacie udział wzięli:

– Jerzy Hausner (Uniwersytet Ekonomiczny w Krakowie)
– Mirosława Marody (Uniwersytet Warszawaski)
– Jan Zielonka (Uniwersytet Oksfordzki)

Prowadzący: Edwin Bendyk, członek zarządu Fundacji Batorego, tygodnik „Polityka”.


17 czerwca – Stare i nowe nierówności. Solidarność w czasie koronakryzysu

Uwidocznione przez pandemię pęknięcia przyniosły szereg dramatycznych gestów i apeli, jak na przykład wypowiedź hiszpańskiej lekarki, która ze złością stwierdziła, że skoro żyliśmy w społeczeństwie, które gotowe było płacić wielomilionowe gaże piłkarzom i godzić się jednocześnie na niedofinansowanie służby zdrowia, to teraz niech leczą nas piłkarze. Posypały się oklaski dla pracownic i pracowników służby zdrowia, podziękowania dla kurierów. Podczas debaty z zaproszonymi gośćmi rozmawialiśmy:

• czy ta chwilowa refleksja okaże się jednak impulsem do długotrwałych i głębokich zmian modelu społecznego?
• czy skłoni do zweryfikowania prestiżu zawodów i wynagrodzeń oferowanych za pracę, która w kryzysie zdrowotnym okazała się wyjątkowo potrzebna, a wcześniej była traktowana jak podrzędna?
• czy odpowiedzi państw na wywołany pandemią kryzys gospodarczy sprawią, że wzrośnie akceptacja dla większej roli państwa w regulowaniu rynku i większej redystrybucji?

W debacie udział wzięli:

Paweł Bukowski (London School of Economics)
Elżbieta Korolczuk (Uniwersytet Södertörn w Sztokhomie)
Joanna Tyrowicz (Uniwersytet Warszawski)

Prowadzący: Paweł Marczewski, forumIdei Fundacji Batorego.


24 czerwca – Integracja i dezintegracja społeczeństwa. Jak w warunkach kryzysu strukturyzuje się wspólnota?

Stan zagrożenia zbiegł się z ostrymi sporami politycznymi, przede wszystkich wokół wyborów prezydenckich. Bardziej niż aktualne jest zatem pytanie, jaki kształt przyjmie wspólnota Polek i Polaków po wygaśnięciu pandemii.

Podczas dyskusji chcemy zapytać naszych gości:

W debacie udział wzięli:

Mirosława Grabowska (Instytut Socjologii UW)
– Agnieszka Graff (Instytut Ameryk i Europy Uniwersytetu Warszawskiego)
Andrzej Leder (Instytut Filozofii i Socjologii PAN)

Prowadzący: Mikołaj Cześnik (SWPS Uniwersytet Humanistycznospołeczny, członek zarządu Fundacji Batorego)

Żadne z polskich pokoleń po 1989 roku nie osiągnęło poziomu tak wysokiej samodzielności generacyjnej, aby móc realnie wpływać na rzeczywistość oraz nadawać jej własne i rozpoznawalne cechy. Wiele wskazuje na to, że duże szanse, aby tego dokonać, ma właśnie dojrzewająca polska wersja pokolenia Z.

Jeśli chodzi o poczucie wspólnej tożsamości i interesów generacyjnych oraz powszechność przekonania o konieczności przeprowadzenia zmian, którym nie podołają już starsi, dzisiejsi młodzi po raz pierwszy od lat niosą potencjał w jakiejś części podobny do tego, jaki miało pokolenie „Solidarności”.

Jednakże sytuacja demograficzna polskiego społeczeństwa jest dramatycznie różna od ówczesnej i prawdopodobnie uniemożliwi wykorzystanie tej szansy. Młodych jest zwyczajnie zbyt mało, bo ich głos przeważał w wyborczej arytmetyce – obecnie ludzi w wieku 18-29 jest 5,3 mln, a tych w wieku 65+ jest 6,9 mln, w 2030 będzie to blisko 5 milionów 18-29-latków oraz 8 milionów osób w wieku 65 lat i starszych. W kolejnych dekadach ta dysproporcja będzie rosła jeszcze bardziej.

Wprowadzenie do dyskusji wygłosi autor raportu Młodzi 2020 – w poszukiwaniu tożsamości, Michał Boni (Uniwersytet SWPS), a skomentuje je Paweł Marczewski (forumIdei Fundacji Batorego) oraz Justyna Sarnowska (Uniwersytet SWPS).

Do dyskusji zaprosiliśmy blisko 20 ekspertek i ekspertek oraz młodych działaczek i działaczy.
Udział wzięli: Mikołaj Cześnik (Uniwersytet SWPS, członek zarządu Fundacji Batorego), Wiktoria Jędroszkowiak (Młodzieżowy Strajk Klimatyczny), Zuzanna Karcz (Nowa Fala Aktywizmu), Krzysztof Katkowski (Krytyka Polityczna), Piotr Kaszczyszyn (Klub Jagielloński), Miłosz Lupiński (Extinction Rebellion), Karolina Messyasz (Uniwersytet Łódzki), Anna Maziarska (Zespół ds. Edukacji Rady Konsultacyjnej OSK), Mikołaj Rakusa-Suszczewski (Uniwersytet Warszawski),  Przemysław Sadura (Uniwersytet Warszawski i Instytut Krytyki Politycznej), Julia Waligóra (Europejski Parlament Młodzieży).

Prowadzenie: Edwin Bendyk (prezes Fundacji im. Stefana Batorego)

Kryzys na granicy polsko-białoruskiej stopniowo okazuje się być tylko jednym z objawów zaognienia geopolitycznego konfliktu na wschodzie Europy, który udało się zamrozić w 2015 roku. Wtedy – w ramach tzw. procesu normandzkiego – konflikt w Donbasie udało się ograniczyć do kontrolowalnego impasu. Liderzy Europy mieli nadzieję, że cztery pakiety sankcji wymierzonych w reżim Łukaszenki doprowadzą do podobnego pata w relacjach z Białorusią. Tak jednak się nie stało. Łukaszenko zwabiając i wysyłając na wschodnią granicę UE kilka tysięcy zdesperowanych migrantów zaczyna wygrywać walkę o uznanie, którego po krwawym stłumieniu demokratycznych protestów w 2020 roku Zachód mu odmawiał. W miarę trwania kryzysu rośnie ryzyko niekontrolowanej eskalacji napięcia. Jednocześnie sytuacja na granicy polsko-białoruskiej zaczyna rzutować na szerszy układ międzynarodowy w regionie i Europie, wykorzystywana jest bowiem w rewizjonistycznej kampanii prowadzonej przez Rosję metodami hybrydowymi i wymierzonej w Zachód. Wedle ostatnich doniesień 100 tysięcy rosyjskich żołnierzy mobilizuje się obecnie nad ukraińską granicą, gdzie ciężki sprzęt przerzucono już marcu i kwietniu tego roku. Rosyjskie lotnictwo wojskowe wykonuje loty nad polskim pograniczem, a rosyjskie i białoruskie media pełne są gróźb i dezinformacji.

Mimo że rząd polski wciąż woli udawać, że jest wstanie opanować sytuację na granicy własnymi siłami, to kryzys nasilił się już tak bardzo, że UE nie może go dłużej ignorować, o czym świadczą rozmowy kanclerz Merkel z Aleksandrem Łukaszenką i prezydenta Macrona z Władimirem Putinem. Procesy te są skrajnie niekorzystne dla Polski, a sytuację pogarsza fakt, że państwa UE coraz wyraźniej zaczynają uznawać Łukaszenkę za faktycznego prezydenta Białorusi, a Rosję za jej prawowitego protektora, co jest niezgodne z dotychczasowymi założeniami polskiej polityki.

Sytuacja na polsko-białoruskiej granicy wymaga obecnie kompleksowego spojrzenia, które swoim zasięgiem obejmowałoby również konflikt rosyjsko-ukraiński. Jakie są geopolityczne konsekwencje i zagrożenia kryzysu na granicy i jak Polska powinna się wobec nich pozycjonować? Czy stoimy u progu fundamentalnych przewartościowań w regionalnym układzie sił? Czy rozmowy europejskich przywódców z Łukaszenką i Putinem mają sens? Jaką postawę powinna zająć UE wobec mobilizacji sił rosyjskich na wchodzie Ukrainy? Jak Polska powinna definiować swoje cele na obecnym etapie oraz jakie działania i instrumenty wpływu mają teraz kluczowe znaczenie?  Jakich posunięć Polska powinna domagać się do Unii, a może i USA?

Udział wzięli:

Prowadzenie: Edwin Bendyk (prezes Fundacji im. Stefana Batorego)

Edwin Bendyk – prezes Fundacji im. Stefana Batorego. Dziennikarz, publicysta i pisarz, do niedawna kierował działem naukowym tygodnika „Polityka”. Wykłada w Graduate School for Social Research PAN i Collegium Civitas, gdzie współtworzył Ośrodek Badań nad Przyszłością.

Piotr Łukasiewicz – politolog, dyplomata cywilny i wojskowy, pułkownik rezerwy Wojska Polskiego. Współtworzył narodową strategię Polski w misji ISAF w Afganistanie. W latach 2006-09 był attache wojskowym w Pakistanie i Afganistanie. Od czerwca 2012 roku do zamknięcia misji w grudniu 2014 roku pełnił funkcję ambasadora RP w Afganistanie. Współpracuje z fundacją Global.Lab i Fundacją im. Kazimierza Pułaskiego.

Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz – dr, dyrektorka Instytutu Strategie 2050, socjolożka i politolożka, specjalizuje  się  w  sprawach  polityki  międzynarodowej. Przez lata związana z Ośrodkiem Studiów Wschodnich. W latach 2012–2014 podsekretarz stanu w Ministerstwie Spraw Zagranicznych, a następnie do 2016 roku ambasadorka RP w Federacji Rosyjskiej. Następnie kierowała programem Otwarta Europa, była dyrektorką think tanku forumIdei Fundacji im. Stefana Batorego.

Robert Pszczelsenior fellow w Fundacji im. Kazimierza Pułaskiego. W latach 1990-99 dyplomata w MSZ, ekspert ds. polityki bezpieczeństwa i instytucji wielostronnych (OBWE, NATO, UE, UZE). Od 1993 roku pracował w Brukseli – zaangażowany m.in. w tworzenie Stałego Przedstawicielstwa RP przy NATO, członek polskiego zespołu ds. przystąpienia do NATO. W 1999 r. dołączył do Wydziału Dyplomacji Publicznej – w Kwaterze Głównej NATO. W latach 2010-2015 dyrektor Biura Informacji NATO w Moskwie. Autor publikacji poświęconych bezpieczeństwu międzynarodowemu, komunikacji strategicznej i Rosji.

W związku z nadchodzącymi wyborami parlamentarnymi i samorządowymi organizujemy cykl seminariów i debat poświęconych zagrożeniom i rekomendacjom dla uczciwego przebiegu procesu wyborczego. 1 lipca zaprosiliśmy na seminarium „Kampania wyborcza w mediach społecznościowych”.

Jakie zagrożenia dla uczciwych wyborów związane są z kampanią w mediach społecznościowych podczas najbliższych wyborów samorządowych oraz parlamentarnych oraz jak im zapobiegać? Czy odbiorcy są świadomi, kto jest nadawcą komunikatów oraz jakie są źródła ich finansowania? Na ile zmiany technologiczne wpływają na wyniki wyborów?

Udział w dyskusji wzięli:

Wprowadzenie do dyskusji wygłosił Dominik Batorski oraz Maia Mazurkiewicz, spotkanie moderował Krzysztof Izdebski (Fundacja Batorego i Open Spending EU Coalition).

 

Rząd kończy właśnie prace nad projektem ustawy o ochronie ludności i obronie cywilnej. Prawne aspekty tego projektu analizował prof. Hubert Izdebski. W trakcie seminarium skupiliśmy się na merytorycznej stronie proponowanych rozwiązań w zakresie ochronny ludności i obrony cywilnej, a także na szerszej perspektywie i potrzebie zwiększenia odporności społeczeństwa obywatelskiego. Mimo że projekt wprowadza ważne regulacje, nie uwzględnia w wystarczający sposób zaangażowania obywateli i organizacji społecznych w procesy zwiększania bezpieczeństwa. Ich rola powinna być podkreślona nie tylko w aktach prawnych, lecz również w praktyce współpracy organów samorządowych z organizacjami społecznymi. Dlatego do dyskusji zaprosiliśmy ekspertów i ekspertki z zakresu bezpieczeństwa, przedstawicieli i przedstawicielki samorządu terytorialnego oraz organizacji społeczeństwa obywatelskiego.

Zapytaliśmy między innymi o rolę współpracy obywateli, organizacji społecznych i samorządów w procesach zarządzania kryzysowego i ochrony ludności; o potencjał wolontariatu kryzysowego i jego znaczenie dla obrony, a także o formy współpracy organizacji społecznych z administracją publiczną w kontekście ochrony ludności. Celem seminarium było zainspirowanie dyskusji na temat budowania odporności społeczeństwa obywatelskiego oraz znalezienie optymalnych sposobów włączenia obywateli w system obrony i zarządzania kryzysowego.

Wprowadzenie: Edwin Bendyk (prezes Fundacji im. Stefana Batorego), Dariusz Marczyński (Dyrektor Departamentu Ochrony Ludności i Zarządzania Kryzysowego MSWiA)

Udział w seminarium wzięli:

Dorota Bąbiak-Kowalska (dyrektorka biura Unii Metropolii Polskich), Bartosz Bednarczyk (harcmistrz, zastępca naczelniczki ZHP ds. relacji zewnętrznych), Agnieszka Deja (Bank Żywności SOS w Warszawie), Roch Dunin-Wąsowicz (University College London), Paweł Florek (Centrum Naukowo-Badawcze Ochrony Przeciwpożarowej im. Józefa Tuliszkowskiego), Grzegorz Gruca (Polska Akcja Humanitarna), Hubert Izdebski (Uniwersytet SWPS, Zespół Ekspertów Samorządowych Fundacji Batorego), Stanisław Jastrzębski (wójt gminy Długosiodło, przewodniczący Związku Gmin Wiejskich), Małgorzata Kilian-Grzegorczyk (prezeska Stowarzyszenia Demagog), Dominik Mikołajczyk (redaktor naczelny InfoSecurity24.pl), Arkadiusz Nowalski (b. burmistrz Sejn), Waldemar Pawlak (Senator RP, prezes Zarządu Głównego Związku Ochotniczych Straży Pożarnych), Antoni Podolski (b. wiceminister spraw wewnętrznych i administracji oraz b. dyrektor Rządowego Centrum Bezpieczeństwa), Jerzy Salamucha (prezes Ligi Obrony Kraju), Katarzyna Sienkiewicz-Małyjurek (Politechnika Śląska), Piotr Stec (Departament Społeczeństwa Obywatelskiego KPRM), Anita Szymborska (dyrektorka Ukraińskiej Akcji Klubu Inteligencji Katolickiej), Joanna Wons-Kleta (wójtka gminy Pawonków), Radosław Wnuk (I Zastępca Prezydenta Miasta Chełm).

Prowadzenie: Krzysztof Izdebski (forumIdei Fundacji Batorego)

Transmisja dyskusji z tłumaczeniem na PJM dostępna będzie na profilu Fundacji Batorego na Facebooku oraz na naszym kanale YouTube.

Zapraszamy do oglądania!

Fakt, że protesty przeciw zaostrzeniu przepisów antyaborcyjnych był największymi w Polsce od 30 lat oznacza przede wszystkim to, że ogarnęły nie tylko metropolie, ale też mniejsze, a nawet małe ośrodki. W kulminacyjnym momencie demonstrowano w ok. 600 miastach, miasteczkach i wsiach. Rozmawialiśmy o tym, w jaki sposób protesty były relacjonowane w mniejszych ośrodkach.

Jak dziennikarze i dziennikarki mediów lokalnych postrzegali swoją misję w kontekście protestów kobiet? Co zaobserwowali? Czego ludzie mieszkający poza metropoliami mogli się dowiedzieć o lokalnych protestach, a czego raczej nie opisywano i nie pokazywano? Czy można mówić o jakimś istotnym kontraście, a może nawet sprzeczności między tym, czego doświadczali uczestnicy i obserwatorzy protestów lokalnych, a tym, czego dowiadywali się później z mediów ogólnopolskich o protestach w metropoliach? Prowadzi to do kwestii ogólniejszych: o czym piszą, a o czym nie piszą media lokalne? Jaką tematykę podejmują, a jaka jest pomijana? Jaka jest dziś kondycja mediów lokalnych, co je ogranicza lub uwarunkowuje ich działalność oraz jaką pełnią rolę w społecznościach, które są ich adresatem?

Do dyskusji zaprosiliśmy ponad dwadzieścioro przedstawicielek i przedstawicieli mediów lokalnych z różnych regionów Polski. Udział wzięli: Klaudia Beker (Radio Plus Legnica), Bogna Czałczyńska („Monitor Szczeciński”), Tomasz Esden-Tempski (TV RzeczJasna, Ostróda), Maria Eichler (Chojniczanin.pl), Wioleta Grzybek (Lokalsi.net Medium Obywatelskie Subregionu Zachodniego), Beata Frąckowiak-Piotrowicz (Gazeta Jarocińska), Jerzy Jurecki („Tygodnik Podhalański”),  Grażyna Kaim („Przełom. Tygodnik Ziemi Chrzanowskiej”), Aleksander Karwowski („Przemiany na Szlaku Piastowskim”, Gniezno), Anna Kondraciuk („Kurier Podlaski – Głos Siemiatycz”), Magdalena Kruszka („Pałuki. Tygodnik lokalny”), Urszula Markowska („Tramwaj Cieszyński. Miesięcznik dla Śląska Cieszyńskiego”), Jarosław Mazanek („Kurier Zawierciański” i „Gazeta Myszkowska”), Alicja Molenda („Przełom. Tygodnik Ziemi Chrzanowskiej”) , Marta Ringart-Orłowska („Kurier Gmin. Tygodnik powiatu Wołowskiego”), Katarzyna Snochowska (Gazeta Radomszczańska), Kuba Stankiewicz („Gazeta Gryfińska”, eGryfino.pl), Piotr Wyszomirski („Gazeta Świętojańska, Gdańsk”), Andrzej Zdanowicz (dziennikarz, Bielsk Podlaski).

Prowadzenie: Edwin Bendyk (prezes Fundacji im. Stefana Batorego)

W grudniu 2021 wspólnie z Fundacją Gospodarki i Administracji Publicznej opublikowaliśmy raport „Pokolenia. Solidarni w rozwoju” opracowany przez zespół pod kierunkiem prof. Jerzego Hausnera. Wskazujemy w nim, że dla gospodarczego i społecznego rozwoju Polski kluczowe znaczenie ma poprawa relacji międzypokoleniowych w licznych sferach życia – miejscu pracy, ochronie zdrowia, systemie emerytalnym, systemie demokratycznym. W czasie debaty przedyskutujemy z przedstawicielami świata polityki wpływ przemian demograficznych i podziałów pokoleniowych na system demokratyczny. Uważamy bowiem, że będą one w dłuższej perspektywie silniej oddziaływać na scenę polityczną niż rywalizacja PiS-u i PO, a bez demokratycznie wypracowanego konsensusu międzypokoleniowego niemożliwe będzie sformułowanie i przeforsowanie rozwiązań, których wymaga na przykład system emerytalny czy ochrona zdrowia.

Zagrożeniem dla dialogu między generacjami i dla demokratycznej reprezentacji młodych jest nie tylko zmniejszająca się liczebność młodych i idąca za tym mniejsza waga ich głosów przy urnach wyborczych, ale także podziały wewnątrzpokoleniowe. Badania pokazują, że młodzi są nie tylko bardziej rozczarowani instytucjami demokratycznymi niż reszta społeczeństwa, ale również silniej spolaryzowani. Będą więc mieć problemy z byciem usłyszanym i z jasnym sformułowaniem  interesów politycznych swojego pokolenia.

W jaki sposób zatem odbudować zaufanie młodych do demokracji przedstawicielskiej? Jak zapewnić im lepszą artykulację ich postulatów? W jaki sposób zasypywać podziały pokoleniowe, przekładające się na polaryzację polityczną?

Wprowadzenia do dyskusji wygłosili: dr hab. Agnieszka Chłoń-Domińczak (Szkoła Główna Handlowa w Warszawie) oraz dr Paweł Marczewski (forumIdei Fundacji Batorego).

W dyskusji udział wzięli:

Prowadzenie: Mikołaj Cześnik (Uniwersytet SWPS, członek Zarządu Fundacji im. Stefana Batorego).

Projekt Krajowego Programu Odbudowy (KPO) i ogłoszony niedawno program Polskiego Ładu wzbudził niepokój samorządowców, ekspertów zajmujących się tematyką samorządową oraz wielu organizacji społecznych. Zespół Ekspertów Samorządowych Fundacji Batorego alarmuje, że skala proponowanych zmian oznacza, że wkrótce możemy być świadkami zmiany ustrojowej, a dr hab. Dawid Sześciło zauważa w najnowszej analizie forumIdei „Samorząd w Polskim Ładzie: zapomniany czy celowo pominięty?”, że Polski Ład jest kontynuacją polityki nowego centralizmu, w której samorząd sprowadzony jest do roli agenta władzy centralnej, realizującego pod coraz silniejszą kontrolą kierunki polityki ustalane na poziomie centralnym.

Poza brakiem strategicznego podejścia oraz reform w KPO eksperci wskazują, że pomysły opisane w Nowym Ładzie mogą naruszać m.in. konstytucyjną zasadę pomocniczości.

Według alarmujących wyliczeń Związku Miast Polskich, wprowadzone zmiany mogą oznaczać utratę płynności finansowej przez ok. 1/3 jednostek samorządu terytorialnego. Dla pozostałych będzie to oznaczało poważne trudności w realizacji wydatków bieżących, nie mówiąc już o bardziej ambitnych działaniach rozwojowych.

W dyskusji wokół tych pytań – którą poprowadził Edwin Bendyk, prezes Fundacji Batorego – udział wzięli: Karolina Dreszer-Szmalec (Ogólnopolska Federacja Organizacji Pozarządowych), Hubert Izdebski (SWPS), Andrzej Porawski (Związek Miast Polskich), Dawid Sześciło (Uniwersytet Warszawski), Dorota Zmarzlak (Stowarzyszenie Samorządy dla Polski).

Debata i sfera publiczna w Polsce jest w stanie krytycznym – pisali autorzy diagnozy stanu kultury przygotowanej na Kongres Kultury w 2016 roku. Wydawać by się mogło, że główną przyczyną takiego stanu rzeczy jest pogłębiająca się polaryzacja polityczna, której skutki przenikają do innych sfer życia. W efekcie coraz większe podziały dzielą środowiska kulturalne, akademickie, medialne. W istocie jednak źródła kryzysu debaty intelektualnej ukryte są głębiej. Dopatrywać się ich należy w wielowymiarowej transformacji współczesnych społeczeństw.

Świat jaki znamy się kończy, lecz brakuje języka, by proces ten opisać i jednocześnie wyobrażać sobie to, co już się wyłania z chaosu procesów zmiany oraz form przyszłości, jakie mogą nadejść. W rezultacie posługujemy się opisami, które straciły aktualność, lecz ciągle funkcjonują w debacie. Tymczasem potrzebujemy nowej wyobraźni, nowych idei i nowych propozycji opisu świata, rzeczywistości społecznej, politycznej, kulturalnej, ekologicznej, gospodarczej w czasie przełomu oraz adekwatnych do wyzwań wizji organizacji przyszłości, życia społecznego i tego co wspólne.

Królestwo za idee!

Idąc za tą diagnozą, ale też kierując się misją, do której należy działanie na rzecz rozwoju debaty i sfery publicznej w Polsce Fundacja im. Stefana Batorego zdecydowała o ustanowieniu nagrody za najlepszą książkę proponującą nowe idee, sposoby myślenia i koncepcje z szeroko rozumianego pola myśli społecznej i politycznej, historii idei i badań nad przyszłością, refleksji nad cywilizacją i kulturą. Przyznawane co roku wyróżnienie nosić będzie imię Marcina Króla. Wraz z ogłoszeniem Nagrody rozpoczynamy program debat o książkach, które mają znaczenie, myśli, która inspiruje do działania, ideach, które zmieniają rzeczywistość.

Czy faktycznie, jak pisał Marcin Król, „gmach nowego społeczeństwa trzeba wznosić na nowych przesłankach filozoficznych”? Czy nieuchronne zmiany polskiej polityki i społeczeństwa są blokowane przez brak nowych idei, które mogłyby je zainspirować? A może odwrotnie, to rzeczywistość jest głucha na koncepcje naszych myślicieli i myślicielek? Może problemem nie jest brak książek oferujących nowe opisy świata, ale to, że nie wywołują one debaty?

W dyskusji udział wzięli:

Prowadzenie: Edwin Bendyk (prezes Fundacji im. Stefana Batorego)

Nieopublikowane jeszcze badania międzynarodowej inicjatywy More in Common, których niektóre rezultaty zaprezentujemy podczas debaty, pokazują niskie i wciąż malejące w Polsce zaufanie do instytucji państwa, a także ludzi do siebie nawzajem. W czasie pandemii COVID-19 odsetek Polek i Polaków uważających, że większości osób można zaufać spadł z 45% do 23%, a już ponad ¾ z nas uważa, że w kontaktach z większością ludzi należy zachować daleko idącą ostrożność. Z 70 do 86 wzrósł procent osób przekonanych, że w polskim społeczeństwie każdy dba tylko o siebie. Rządowi nie ufa wcale aż 77% Polek i Polaków. Obniżyły się notowania nawet takich instytucji jak państwo czy wojsko.

Poziom zaufania społecznego pozostaje w Polsce na niskim – znacząco niższym niż w większości krajów UE – poziomie nawet nie od lat, ale od dekad. Warto przypomnieć, że słynną tezę o „próżni socjologicznej” Stefan Nowak sformułował już w 1979 roku. Głosi ona, że Polki i Polacy silnie identyfikują się jedynie z rodziną i narodem, a ze wszystkimi grupami i organizacjami pośredniej wielkości czują się mało związani. Jednakże w rok po opublikowaniu książki Nowaka wyłonił się potężny ruch społecznych „Solidarność”. Tak samo obecnie mimo rysującej się w badaniach dramatycznej erozji zaufania społecznego, polskie społeczeństwo zamiast ostatecznie pogrążyć się w anomii, wykazuje się zaskakującą energią i zdolnością do samoorganizacji w sytuacjach kryzysowych. Widzieliśmy to najpierw w oddolnych ruchach samopomocowych pierwszych miesięcy pandemii, a później w wysokiej aktywności organizacji społecznych i samorządów w przeciwdziałaniu jej efektom. W ostatnich dniach znów jesteśmy świadkami imponującej mobilizacji społeczeństwa, które na każdym niemal poziomie organizuje się by nieść pomoc uchodźcom z Ukrainy.

Jakie są przyczyny niskiego zaufania Polek i Polaków do siebie nawzajem i do instytucji państwa? Czym wyjaśnić ich zdolność do samoorganizacji w sytuacjach kryzysowych, mimo tych niskich wskaźników? Z jakimi, niezauważanymi przez badaczy grupami utożsamiają się Polki i Polacy? Może więzi między nami zawiązują się na poziomie społeczności lokalnych albo w małych i średnich przedsiębiorstwach, gdzie pracuje prawie połowa z nas? Czy ten potencjał społecznej odporności może zostać wykorzystany mimo bardzo niskiego zaufania do instytucji państwa?

Wystąpienie wprowadzające na temat zaufania społecznego i zaufania do instytucji państwa w Polsce w świetle wyników badań inicjatywy More in Common wygłosiłą dr Marta Kołczyńska (Instytut Studiów Politycznych Polskiej Akademii Nauk), a w dyskusji udział wzięli:

Prowadzenie: Edwin Bendyk (prezes Fundacji Batorego)