Zapis debaty wideo:
tłumaczenie na język polski
wersja oryginalna, wypowiedzi po polsku i ukraińsku

Relacja z debaty [PDF 120KB]

Streszczenie:

Rosyjska operacja na Krymie i wschodzie Ukrainy była planowana już kilka lat temu, a wydarzenia na Majdanie jedynie ją przyspieszyły. Obecna sytuacja to wynik rosyjskiej interwencji i bierności miejscowych władz – uważa Serhij Żadan.
Jak zaznaczył, wprawdzie większość mieszkańców wschodnich regionów opowiada się za unitarną Ukrainą – ale Ukrainą bez banderowców. Popierają oni Ukrainę zgodną z ich wyobrażeniami, czyli „z rosyjską telewizją i bezpośrednim wpływem Putina, bez wpływu Kijowa i oznak ukraińskości”. Przy tym 70–80 proc. osób na wschodzie jest biernych. „Gdy pojawili się rosyjscy dywersanci, co faktycznie rozpoczęło wojskową okupację, okazało się, że ci ludzie nie popierają wprawdzie okupacji, ale w tych czy innych wypadkach są gotowi ją usprawiedliwić, kierując się ideologicznymi postawami. I to jest wielki problem” – ocenił Żadan.
Okazało się też – podkreślił – że państwo ukraińskie nie ma żadnego wpływu na sytuację i żadnej wizji jej rozwiązania. Faktycznie przekształciło się w obiekt gry geopolitycznej, w której z jednej strony jest Rosja jako silny i cyniczny gracz, a z drugiej „jakaś efemeryczna Unia Europejska, jakaś Ameryka” z niezdecydowanym poparciem dla Ukrainy
Żadan wyraził przekonanie, że nie doszłoby do zaostrzenia sytuacji, gdyby nie inwazja rosyjskich grup dywersyjnych – na równi z którymi występuje Ukraiński Kościół Prawosławny Patriarchatu Moskiewskiego – i gdyby nastąpiła adekwatna reakcja miejscowych władz. Zwrócił uwagę, że w Mikołajewie czy w Chersoniu, gdzie gubernatorzy są lojalni wobec władz w Kijowie, nie dopuszczono do eskalacji wydarzeń.
Bogumiła Berdychowska zapytała o doktrynę Putina o podzielonym rosyjskim narodzie i łączeniu „ruskiego świata”. Żadan odparł, że nie bardzo rozumie, co miałby znaczyć ten termin. Według niego trudno powiedzieć, kogo uznać za Rosjan na Ukrainie. Na Majdanie było też dużo Rosjan i osób rosyjskojęzycznych. „Jestem pewien, że z Rosjan nie będą robić V kolumny. Ksenofobii, rusofobii na pewno nie będzie” – zapewnił.
Zwrócił też uwagę, że w Donbasie na prorosyjskie wiece przychodzą bardzo różni ludzie. Niektórzy nie popierają przyłączenia się do Rosji, ale boją się faszyzmu i są przekonani, że na Ukrainie rządzą Prawy Sektor oraz partia Swoboda. Są tam też rosyjskojęzyczni inteligenci, którzy chcą bronić rosyjskiej kultury, są tacy, którzy wierzą w możliwość wskrzeszenia Związku Radzieckiego, i tacy, którzy pracują dla rosyjskich spec służb, choć nie jest ich dużo. Żadan podkreślił, że z każdym z tych ludzi warto rozmawiać, a Ukrainę czekają bardzo trudne procesy porozumienia. Będą one skomplikowane, bo część obywateli przez 23 lata nie przyjmowała do wiadomości istnienia Ukrainy jako państwa. „To marginalne grupy, ale nadzwyczaj aktywne i agresywne” – ocenił, przypominając, że w Doniecku siedzibę władz zajęło 20 ludzi, a miasto, choć ma ponad milion mieszkańców, milczy.
Jego zdaniem, jeśli Ukrainie uda się obronić integralność terytorialną, to powinna ona rozpatrzyć możliwość decentralizacji władzy, ponieważ problem ten wykorzystuje Rosja. Obecnie Kijów jest ośrodkiem, który dyktuje wszystko. Do problemów wymagających uregulowania należą też kwestie języka rosyjskiego czy koncepcji historii.
Żadan podważył zasadność organizowania majowych wyborów prezydenckich. „Jak myśleć o ratingach i programach, gdy realnie grozi nam utrata państwowości?” – argumentował.

Według pisarza za pozytywny rezultat obecnego kryzysu będzie można uznać utratę Donbasu bez Charkowa, „jeśli mimo wszystko Ukraina zachowa terytorialną integralność”. Nie zgodził się z oceną, że Donbas już jest stracony dla Ukrainy. Przyznał jednak, że sytuacja tam jest bardzo trudna. Według niego, jeśli w Donbasie zostanie przeprowadzone referendum, w którym jakimś sposobem zostanie osiągnięty wynik za przyłączeniem się do Rosji, będzie to oznaczało początek długotrwałej i krwawej konfrontacji.

O debacie

Serhij Żadan to jeden z najwybitniejszych ukraińskich pisarzy, dobrze znany także w Polsce. Jednak nie o literaturze chcemy z nim rozmawiać, lecz o niedawnych wydarzeniach na Ukrainie, o Majdanie widzianym z perspektywy wschodu tego kraju, z Charkowa. O tamtejszych Euromajdanie (w którym pisarz uczestniczył) i o charkowskim Antymajdanie. O podziałach społecznych, kulturowych i językowych. Relacjach centrum-ukraińskie peryferia, ukraińskość-rosyjskość i lękach obecnych na wschodzie Ukrainy. 

Noty o panelistach:
 
Bogumiła Berdychowska (ur. 1963) – publicystka, członkini redakcji kwartalnika „Więź”. Wcześniej kierowała Biurem ds. Mniejszości Narodowych w Ministerstwie Kultury i Sztuki, była zastępczynią dyrektora V Programu Polskiego Radia. Publikowała m.in. w „Gazecie Wyborczej”, „Krytyce” (Kijów), „Kulturze” (Paryż), „Rzeczpospolitej”, „Tygodniku Powszechnym”. Autorka licznych publikacji dotyczących Ukrainy.
 
Serhij Żadan (ur. 1974) – poeta, pisarz, eseista, tłumacz z języka niemieckiego. Jego książki przetłumaczono na szesnaście języków. Po polsku ukazały wielu jego książek m.in. tom wierszy Historia kultury początku stulecia (polskie wydanie 2005) oraz powieści Big Mac (polskie wydanie 2005), Anarchy in the Ukr (polskie wydanie 2007), Hymn demokratycznej młodzieży (polskie wydanie 2008), a ostatnio Woroszyłowgrad (polskie wydanie 2013). Jest laureatem wielu nagród m.in. Bu-Ba-Bu za najlepszy wiersz roku 1998. Mieszka w Charkowie.
  
Na ten temat polecamy także: 
 
Narodziny społeczeństwa obywatelskiego na Ukrainie. Wywiad z Serhijem Żadanem, Amnesty International
To nie dyskoteka, to rewolucja [z Serhijem Zadanem rozmawia Paweł Pieniążek], Krytyka Polityka
Serhij Żadan,  Co może się w niej podobać, Krytyka Polityczna
Na Ukrainie mamy rewolucję [z Serhijem Zadanem rozmawia Michał Kacewicz ], Newsweek

Dyskusję otworzyły wypowiedzi: Myrosława Marynowycza (prorektora Ukraińskiego Uniwersytetu Katolickiego we Lwowie) i Josyfa Ziselsa (przewodniczącego Koordynacyjnej Rady Żydowskich Stowarzyszeń Organizacji i Wspólnot, Komisja Śledcza ds. Naruszeń Praw Człowieka).

Spotkanie prowadził: Mirosław Czech (członek zarządu Fundacji Batorego) i Aleksander Smolar (prezes zarządu Fundacji Batorego).
Dyskusja w języku polskim i ukraińskim.
Debacie towarzyszyła prezentacja projektu Kristyny Berdynskich Maidaner


Zapis wideo debaty:

 
Wystąpienie Myrosława Marynowycza


wersja ukraińska
 

Wystąpienie Josyfa Ziselsa


wersja ukraińska

Zapis dyskusji

Relacja z debaty [PDF 370 KB]

Streszczenie:

Majdan zjednoczył przedstawicieli różnych regionów i różnych religii Ukrainy, ale oprócz legitymacji moralnej potrzebuje także legitymacji politycznej. Zmiana obecnego systemu na Ukrainie nie nastąpi jednak, jeśli nie zmienią się partie polityczne. Podział ukraińskiego społeczeństwa byłby zaś możliwy tylko w razie rosyjskiej interwencji – mówili uczestnicy debaty.
 
Myrosław Marynowycz, prorektor Ukraińskiego Uniwersytetu Katolickiego we Lwowie, podkreślił, że na Majdanie spotkali się w atmosferze pokojowej przedstawiciele różnych regionów Ukrainy oraz różnych religii i nie miało znaczenia, jakim językiem kto mówi. Po odsunięciu Janukowycza od władzy dominuje niepokój, bo ludzie uświadamiają sobie, że nie jest to zwycięstwo ostateczne. Teraz Euromajdanowi brakuje legitymacji politycznej, jednakże zmiana systemu nie uda się, jeśli Ukraina oprze się wyłącznie na dotychczasowych partiach politycznych.
 
Josyf Zisels, przewodniczący Koordynacyjnej Rady Żydowskich Stowarzyszeń Organizacji i Wspólnot, przypomniał, że Ukraina znajduje się w kręgu dwóch tożsamości cywilizacyjnych, europejskiej i euroazjatyckiej, ale granica między nimi nie przebiega na Dnieprze, tylko „przechodzi przez serce każdego z nas”. Jedyne, w czym Ukraińcy się zgadzają, to to, że nie chcą się podzielić. Zisels dodał, że podział kraju byłby możliwy tylko w wyniku interwencji rosyjskiej. Jak zaznaczył, Janukowycz zdradził interesy kraju, podpisując umowy charkowskie, które pozostawiły rosyjską Flotę Czarnomorską na Krymie na kolejnych 25 lat. Dziś jest to ważny czynnik destabilizacji Ukrainy.
Zisels uważa, że Majdan 2013–2014 roku różni się od pomarańczowej rewolucji większą liczebnością oraz sceptycznym podejściem do polityków. Zapewnił, że protestujący uważnie obserwują tych ostatnich i nie pozwolą, by zeszli z drogi, którą im wyznaczono.

Obaj eksperci przyznali, że w pewnym momencie doszło do radykalizacji Majdanu, za którą według Marynowycza odpowiedzialne są władze. Zisels zauważył zaś, że jeśli ludzie demonstrują pokojowo przez długi czas, a władza nie ustępuje, to radykalizacja jest naturalna. Podkreślił jednak, że w tym masowym ruchu protestu panuje atmosfera życzliwości i tolerancji, a tylko rosyjska propaganda stara się przedstawić Majdan jako ruch nacjonalistyczny i „faszystowski”. Żadnego „nazizmu” na Ukrainie nie ma – mówił. Spontaniczne akcje agresji wobec społeczności żydowskiej uznał za mało prawdopodobne i zaznaczył, że nowe władze ukraińskie są sojusznikami społeczności żydowskiej przeciwko radykałom. Przyznał, że na Ukrainie doszło do incydentów antyżydowskich, ale wszystko wskazuje na to, że organizowały je struktury powiązane z rosyjskimi służbami bezpieczeństwa. W tym kontekście ocenił, że Rosja żyje nadal stereotypami geopolitycznymi z XIX wieku. Marynowycz wskazał ponadto, że dla Zachodu kompromis oznacza siłę, ale dla euroazjatyckiej cywilizacji i dla Putina jest słabością. Rosja powinna odczuć duchową siłę Europy polegającą na wierności zasadom. Chciałbym, by Europa tę siłę okazała – zaznaczył. Na Ukrainie oczekujemy, że Zachód i Polska powiedzą „stop” Rosji – podkreślił z kolei Zisels.

Polecamy także:

Myrosław Marynowycz, Europo, zabierz się za rządzącą bandę. Usłysz ukraiński krzyk bólu!, Gazeta Wyborcza

Europo, żadnych „ale”,z Myrosławem Marynowyczem i Josyfem Ziselsem rozmawia Paweł Smoleński, Gazeta Wyborcza
 

Kocham Puszkina, nie lubię Putina, z Myrosławem Marynowyczem rozmawia Tomasz Horbowski, Tygodnik Powszechny

Tezy:

 
Protesty na Ukrainie prowokują do stawiania pytań o ukraińską tożsamość i ukraińskie tradycje polityczne. Czy na Majdanie powstaje nowa Ukraina? Jeżeli tak, to jaka ona jest i do jakich tradycji politycznych się odwołuje? Zastanowimy się także nad tym, jakie jest miejsce dziś, na Ukrainie tradycji dysydenckich i demokratycznych? Czy one są, lub czy mogą stać się, elementem nowej ukraińskiej tożsamości? To pytanie wydaje się dziś szczególnie ważne – zwłaszcza w Polsce – gdzie w pewnych środowiskach pojawiły się obawy związane z odrodzeniem ukraińskiego nacjonalizmu, ale również oskarżeń np. o odrodzenie antysemityzmu w tym kraju. Chcemy również zapytać o rolę Kościołów i związków wyznaniowych w ostatnich wydarzeniach? Dlaczego ich zaangażowanie i wsparcie dla ruchu Majdanu jest tak silne?
 

Noty o panelistach:

Mirosław Czech (ur. 1962) – publicysta, komentator polityczny „Gazety Wyborczej”, członek Zarządu Fundacji Batorego. Członek władz Związku Ukraińców w Polsce. W latach 1993-2001 poseł na Sejm RP. Działacz Unii Demokratycznej, a następnie Unii Wolności, gdzie pełnił m.in. funkcję sekretarza generalnego.
Myrosław Marynowycz (ur. 1949) – religioznawca, dziennikarz, tłumacz, pedagog, prorektor Ukraińskiego Uniwersytetu Katolickiego we Lwowie, działacz społeczny. Od 2010 roku prezes Ukraińskiego PEN Clubu. W czasach ZSRR działacz na rzecz praw człowieka. Jeden ze współzałożycieli Ukraińskiej Grupy Helsińskiej. W 1977 roku aresztowany, a następnie skazany na 7 lat robót przymusowych w Rosji i 5 lat zesłania w Kazachstanie. W latach 1990–1993 pracownik Studiów Wschodnioeuropejskich w Kijowie. W 1991 roku jeden ze współzałożycieli ukraińskiej Amnesty International. W latach 1991–1996 wykładowca historii chrześcijaństwa na Ukrainie w Drohobyckim Instytucie Pedagogicznym i w Drohobyckim Instytucie Zarządzania. W roku 1997 założył Instytut Religii i Społeczeństwa w Akademii Teologicznej we Lwowie (późniejszy Uniwersytecie Katolickim). Członek inicjatywy 1 grudnia. Laureat Nagrody imienia Sérgio Vieira de Mello za 2013 rok.
Josyf Zisels (ur. 1946) – działacz społeczny, obrońca prac człowieka, przewodniczący Koordynacyjnej Rady Żydowskich Stowarzyszeń Organizacji i Wspólnot (Waad). Od 1978 roku członek Ukraińskiej Grupy Helsińskiej i współpracownik niezależnej Komisji w sprawie wykorzystywania psychiatrii do celów politycznych . W 1979 roku skazany na 3 lata obozu zaostrzonego reżimu. Ponownie aresztowany w 1984 roku. Zwolniony w 1987 roku. W 1988 roku twórca pierwszej na Ukrainie żydowskiej organizacji: Czerniowieckiej Żydowskiej Fundacji Obywatelsko-Kulturalnej. Współorganizator w 1989 roku Konfederacji Żydowskich Organizacji i Wspólnot (SRSR). Od 1999 roku wiceprzewodniczący Żydowskiej Konfederacji Ukrainy (wiceprzewodniczący). Jeden z twórców skupiającego mniejszości narodowe i etniczne Kongresu Wspólnot Narodowych Ukrainy. Członek stworzonej w styczniu 2014 roku na Ukrainie Komisji Śledczej ds. Naruszeń Praw Człowieka.
Spotkanie organizowane z Fundacją Solidarności Międzynarodowej i Komitetem Obywatelskim Solidarności z Ukrainą.
 

Dyskusję otworzyły wypowiedzi: Kateryny Horczynskiej (zastępczyni redaktora naczelnego „Kyiv Post), Ihora Hryniwa (dyrektor Fundacji Wsparcia Reform Ekonomicznych), Ołeksandra Łytwynenki (politolog) i Witalija Portnikowa (redaktor naczelny telewizji TVi).

Spotkanie prowadził: Mirosław Czech (członek Zarządu Fundacji Batorego)
Dyskusja prowadzona w języku polskim i ukraińskim.
 

Zapis wideo debaty:


Wystąpienie Igora Hryniewa

wersja ukrańska

Wystąpienie Witalija Portnikowa

wersja ukraińska
 

Wystąpienie Ołeksandra Łytwynenki

 

wersja ukraińska

Wystapienie Kateryny Horczynskiej

wersja ukraińska

Relacja z debaty
[PDF 360 KB]

Streszczenie:

Choć nie można oczekiwać, że Wiktor Janukowycz zawrze porozumienie z opozycją, to jednak na Ukrainie powstanie za kilka lat nowe państwo – ocenili uczestnicy debaty. Apelowano też do Polski o odważniejsze poparcie opozycji na Majdanie i twardsze stanowisko wobec ukraińskich władz na forum UE.
O nieodwracalności zmian na Ukrainie mówił m.in. Witalij Portnikow. Jego zdaniem Ukraina przechodzi proces rozkładu państwa oligarchicznego, a jednocześnie tworzenia współczesnego narodu politycznego. „Absolutnie pewne jest, że w miejsce państwa, które przestało istnieć w listopadzie, pojawi się nowe” – ocenił. Ołeksandr Łytwynenko zgodził się, że za kilka lat na Ukrainie powstanie nowe państwo, „inna sprawa, czy w tych samych granicach”.
Jednocześnie pojawiały się głosy, że trudno przewidzieć rozwój sytuacji na Ukrainie w perspektywie najbliższych miesięcy. Łytwynenko podkreślił, że wraz z krachem ekonomicznym na Ukrainie nastąpił pełen rozkład instytucjonalny. „Elity polityczne i ekonomiczne państwa całkowicie oderwały się od realnego życia, od społeczeństwa” – ocenił. „Polityczne kierownictwo państwa i liderzy protestów nie w pełni uświadamiają sobie powagę chwili” – powiedział, ostrzegając przed „przejściem konfliktu z fazy politycznej w fazę batalii”. Oczekiwanie, że prezydent poda się do dymisji, za nierealistyczne uznali zarówno Ihor Hryniw, jak i Kateryna Horczynska.
Według Horczynskiej w tej konfrontacji żadna ze stron na Ukrainie nie ma przewagi, gdyż połowa kraju popiera Majdan, a połowa status quo lub władze. Dodała też, że „autystyczne władze” w Kijowie żyją w przekonaniu, iż Euromajdan zorganizowali i finansują Amerykanie. Z sondaży wynika, że wielu Ukraińców podziela te poglądy, a poparcie dla Janukowycza nie spada, lecz nawet nieco rośnie. „W tych liczbach jest odpowiedź na pytanie, dlaczego prezydent nie cofa się” – podsumowała.
Jak zaznaczył Hryniw, obecnie Ukraińcy boją się przede wszystkim o bezpieczeństwo – własne i państwa. Gdyby w tej chwili odbyły się wybory prezydenckie, w drugiej turze z Janukowyczem wygrałby każdy z opozycyjnych liderów. Mimo to 46 proc. ankietowanych nadzieję na wyjście z obecnego kryzysu politycznego wiąże z prezydentem, a 30 proc. ze społeczeństwem obywatelskim – co jest nowym zjawiskiem, bo niegdyś to drugie miejsce zajmowały partie polityczne. Według Hryniwa zmiana świadczy o tym, że społeczeństwo zaczęło się samoorganizować.
Podczas debaty odnoszono się też do kontekstu międzynarodowego. Łytwynenko ocenił, że Rosji brakuje instrumentarium odpowiedniego do jej ambicji i nie przygotowuje się do interwencji, UE zajmuje nazbyt ostrożne stanowisko, a USA nie mają odpowiednich możliwości działania. Zdaniem Hryniwa nie do końca jest jasne, czego w istocie chce Putin: osłabić i podzielić Ukrainę, stworzyć nowy ZSRR? „Nie odrzucałbym możliwości, że chce po prostu zabrać Krym” – ocenił. Według Horczynskiej być może Rosja ma ograniczony potencjał, ale działa punktowo i destrukcyjnie.

Portnikow wskazywał zaś, że Polska powinna aktywniej popierać ukraińską opozycję – poprzez promowanie w UE twardszego stanowiska wobec władz w Kijowie i wprowadzenia sankcji wizowych wobec winnych stosowania przemocy, a także inicjowanie w innych krajach Europy dochodzeń w sprawie machinacji finansowych ukraińskich oficjeli. „Idea, że jedynym celem Polski jest posadzenie ludzi opozycji z władzami za stół rozmów, de facto pomaga władzy, utwierdzając ją w bezkarności” – oświadczył.

Tezy:

W listopadzie ubiegłego roku Ukraińcy wyszli na kijowski Majdan. Protest trwa już trzeci miesiąc. Jego charakter się zmienia. Zmieniały się też jego oblicza i sposób postrzegania, także w Polsce. Mówiono o Majdanie proeuropejskim, Majdanie prodemokratycznym, Majdanie rewolucyjnym, ale też – zwłaszcza ostatnio – Majdanie radykałów, a nawet o Majdanie zdominowanym przez nacjonalistów. Nie zawsze te opisy mają wiele wspólnego z rzeczywistością. Chcemy rozmawiać o charakterze tego protestu, o tym czym był i czym jest Majdan. Jednak przede wszystkim chcemy postawić pytanie o procesy polityczne i społeczne, które zostały uruchomione przez wydarzenia na Majdanie, oraz o ich skutki. Czy na Majdanie powstaje nowa Ukraina, i jeżeli tak, to, jaka, do jakich tradycji politycznych ona się odwołuje? Wreszcie chcemy zapytać o podziały polityczne i społeczne na Ukrainie, te dawne i nowe, powstałe w ostatnich miesiącach.
Pytania te stawiamy ukraińskim obserwatorom wydarzeń na Majdanie, a też ich bezpośrednim uczestnikom.
 
Na ten temat polecamy także:
Jurij Andruchowycz, Nie możemy zatrzymać protestów, Krytyka Polityczna
Andrij Czernikow, Ukraińscy oligarchowie wyrównują rachunki z Janukowyczem, Res Publica Nowa
Program pozytywny. Rozmowa z Leonidem Finbergiem, Nowa Europa Wschodnia
 
Propozycje Janukowycza to była pułapka. Rozmowa z Katją Gorczynską, Gazeta Wyborcza
 
Kijów to jest dzisiaj Europa. Rozmowa z Jarosławem Hrycakiem, Znak
Janukowycz stracił legitymację do rządzenia. Rozmowa z Serhijem Leszczenko, Krytyka Polityczna
 
Ludziom chodzi o to, by demokracja była nieodwracalna. Rozmowa z Petrem Poroszenką, Rzeczpospolita
 
Komendant Majdanu: Co wieczór słyszę „zróbmy coś”! Rozmowa z Andrijem Parubijem, Tygodnik Powszechny
 
Witalij Portnikow, Rewolucja obywateli, Gazeta Wyborcza
 
Andrij Portnow, Ukraina. Wojna i pokój, Znak

Ten kryzys nie będzie miał happy endu, Rozmowa z Andrijem Portnowem, Krytyka Polityczna 

 

Noty o panelistach:

Mirosław Czech (ur. 1962) – publicysta, komentator polityczny „Gazety Wyborczej”, członek Zarządu Fundacji Batorego. Członek władz Związku Ukraińców w Polsce. W latach 1993-2001 poseł na Sejm RP. Działacz Unii Demokratycznej, a następnie Unii Wolności, gdzie pełnił m.in. funkcję sekretarza generalnego.
 
Kateryna Horczynska (ur. 1977) – dziennikarka i publicystka. Zastępczyni redaktora naczelnego anglojęzycznej gazety „Kyiv Post”. Wcześniej pracowała m.in. w tygodniku „Eastern Economist”, była korespondentką DPA na Ukrainie, Białorusi i w Mołdawii. Współpracuje z BBC, NTV, „Economist”.
 
Ihor Hryniw (ur. 1961) – polityk, przedsiębiorca. Dyrektor Fundacji Wsparcia Reform Ekonomicznych. Do 2012 roku był deputowanym do Rady Najwyższej Ukrainy z ramienia Bloku Julii Tymoszenko. Wiceprzewodniczący Partii Reformy i Porządek.
 
Ołeksandr Łytwynenko (ur. 1972) – politolog, prof. W latach 2010-2014 zastępca dyrektora Narodowego Instytutu Studiów Strategicznych przy Prezydencie Ukrainy ( z Instytutem związany od 1998 roku). Zrezygnował z pracy w styczniu 2014 roku. Obecnie zaangażowany w inicjatywę „Nowa Ukraina” pod kierownictwem Andrija Jermolajewa b. dyrektora NISS-u. Wykładał na Uniwersytecie im. Tarasa Szewczenki. Pracował w administracji państwowej m.in. w departamencie bezpieczeństwa informacji Służb Bezpieczeństwa Ukrainy.
Witalij Portnikow (ur. 1967) – publicysta i dziennikarz, redaktor naczelny telewizji TVi. Na początku lat 90. współpracował m.in. z dziennikiem „Niezawisimaja Gazieta” oraz ukraińskim i rosyjskim biurem Radia Wolna Europa. Publikował analizy i komentarze m.in. w „Den’”, „Kommersant”, „Polityka”, „Russkij Telegraf”. Stały komentator największego rosyjskojęzycznego dziennika wydawanego w Izraelu „Wiesti”. W 2007 laureat nagrody Dziennikarz Roku.

We współpracy z organizacją German-Russian Exchange zorganizowaliśmy konferencję pod tytułem: „Ponad granicami. Dialog między Unią Europejską a Rosją w kwestii uproszczenia i liberalizacji reżimu wizowego”. Celem spotkania była promocja koncepcji ruchu bezwizowego między UE a jej największym wschodnim sąsiadem oraz prezentacja raportu przygotowanego przez grupę ekspertów z naszym udziałem. Dyskusja moderowana przez przedstawicieli Fundacji odbyła się w Wyższej Szkole Ekonomicznej w Moskwie.

Program w języku angielskim

Już po raz czwarty wzięliśmy udział w Forum Społeczeństwa Obywatelskiego. W czasie dwóch dni uczestniczyliśmy w zebraniach ogólnych z udziałem, m.in Štefana Füle komisarz ds. rozszerzenia i polityki sąsiedztwa, Borysa Tarasiuka, przewodniczącego Parlamentu Ukraińskiego, Natalii Gherman, wice-minister spraw zagranicznych Mołdawii oraz premiera Mołdawii Iurie Leanca, Maia Panjikidze, minister spraw zagranicznych Gruzji, Linas Linkevičius ministra spraw zagranicznych Litwy czy Beaty Pęksy, pełnomocniczki polskiego MSZ ds. Partnerstwa Wschodniego.

Forum przyjęło 13 rezolucji, 5 oświadczeń i jedną wspólną deklarację. Braliśmy udział w głosowaniu nad każdym z nich. Jednocześnie jesteśmy współautorami rezolucji Forum Obywatelskiego Partnerstwa Wschodniego pt. „W kierunku Europy bez wiz- uczyńmy marzenia rzeczywistością!”. W rezolucji zwróciliśmy się do Komisji Europejskiej, która pod koniec października wysyła zespół, mający za zadanie wydać opinię na temat tego czy Mołdawia spełniła wszystkie wymagania umieszczone w Planach na Rzecz Liberalizacji Wizowej. Zarekomendowaliśmy wydanie pozytywnej opinii, gdyż w naszej opinii Mołdawia spełniła większość podstawowych wymagań. Rekomendacja Komisji Europejskiej oraz podpisanie umowy o ruchu bezwizowym byłyby również pozytywnym precedensem dla całego Partnerstwa Wschodniego, pokazującym, iż implementacja wytycznych UE w kwestiach bezpieczeństwa, migracji, praw człowieka etc., zgodnie z umową skutkuje liberalizacją wizową.

W rezolucji apelowaliśmy także do władz Ukrainy o intensyfikację wysiłków na rzecz dialogu wizowego oraz do Parlamentu Europejskiego i armeńskiego o ratyfikację Umowy o Readmisji i Ułatwieniach Wizowych.

Całą rezolucję można znaleźć na stronie Koalicji Visa-free Europe więcej.

Podczas prac podgrupy wizowej w Pierwszej Grupie Roboczej, dyskutowaliśmy nad przyszłorocznymi działaniami, zwłaszcza biorąc pod uwagę „kalendarz wydarzeń” Partnerstwa Wschodniego. Drugiego dnia, wraz z członkami koalicji Visa-free Europe Oleksandrem Suszko i Marianą Kuzio, a także przedstawicielem mołdawskiego MSZ uczestniczyliśmy w debacie, dotyczącej polityki wizowej Unii Europejskiej w stosunku do krajów Partnerstwa Wschodniego. W czasie dyskusji, zaprezentowaliśmy Indeks Liberalizacji Wizowej, skupiliśmy się nad techniczną i polityczną częścią procesu, przedstawiliśmy zakres działań koalicji oraz po raz kolejny zaapelowaliśmy o stworzenie właściwego precedensu dla całego procesu Partnerstwa Wschodniego, czyli podpisanie umowy o ruchu bezwizowym z Mołdawią.
Więcej na temat Forum: więcej

Wraz z mołdawską organizacją Institute for Development and Social Initiatives “Viitorul” o Soros Foundation in Moldova zorganizowaliśmy debatę pt. “Europejska droga krajów Partnerstwa Wschodniego w 2013 roku. Prezentacja Indeksu Integracji Europejskiej oraz Indeksu Liberalizacji Wizowej Partnerstwa Wschodniego”.

W pierwszej części został przedstawiony Indeks Integracji Europejskiej krajów Partnerstwa Wschodniego. Prezentacji dokonało dwóch koordynatorów projektu, tj. Iryna Solonenko z Uniwersytetu Europejskiego Viadrina we Frankfurcie nad Odrą i Viorel Ursu z Open Society European Policy Institute w Brukseli. W ramach projektu 22 ekspertów jest odpowiedzialnych za opartą na metodologii ocenę postępów 6 krajów Partnerstwa Wschodniego we wdrażaniu reform na drodze integracji z UE. Dwoje przedstawicieli zespołu pracującego nad Indeksem zgodnie stwierdziło, iż Mołdawia jest liderem procesu, pomimo problemów z przejrzystością procesów decyzyjnych i reformą organów prawodawczych. Na dalszych miejscach umieścili kolejno Gruzję, Ukrainę, Armenię, Azerbejdżan i Białoruś.

W drugiej części zaprezentowaliśmy Indeks Liberalizacji Wizowej Partnerstwa Wschodniego, koncentrując się przede wszystkim na Mołdawii, która również w dziedzinie dialogu wizowego z UE pozostaje krajem najbardziej zaawansowanym. Debata była szczególną okazją, by Fundacja im. Stefana Batorego wyraziła swoje merytoryczne uznanie dla wysiłków, jakie podjęła dotychczas Mołdawia na jej pro-unijnej ścieżce. Ponadto, kraj ten spełnił praktycznie wszystkie wymagania, postawione mu w tzw. Planach Akcji an Rzecz Liberalizacji Wizowej, czego następstwem powinno być wprowadzenie ruchu bezwizowego pomiędzy UE i Mołdawią. Przed Szczytem Partnerstwa Wschodniego w Wilnie Komisja Europejska wyda raport, w którym albo zarekomenduje zniesienie wiz Schengeńskich dla obywateli Mołdawii albo zaleci kontynuowanie wdrażania reform, wynikających z Planów Akcji. Podczas debaty Fundacja wyraźnie stwierdziła, iż kraj ten spełnij większość podstawowych wymagań, w pełni zasługując na uwieńczenie dialogu, liberalizacją wizową.

W spotkaniu wzięli udział aktywiści i eksperci sektora pozarządowego krajów Partnerstwa Wschodniego, reprezentanci ambasad, lokalne media oraz przedstawiciele mołdawskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych.
Więcej o wydarzeniu: www.viitorul.org

Rozmowa o białoruskiej kulturze i społeczeństwie, w jakich realiach funkcjonuje, jak się zmienia. W spotkaniu udział wzięli: Michał Potocki („Dziennik Gazeta Prawna”) oraz Inna Reut (białoruska krytyczka sztuki). Spotkanie poprowadzi Magda Pytlakowska (Stowarzyszenie Inicjatywa Wolna Białoruś).

Po dyskusji, o godz. 19.00 odbył się koncert białoruskiej wokalistki jazzowej Krystyny Gedzik, która zaśpiewała osiem utworów opowiadających o białoruskiej kulturze i społeczeństwie w jazzowo-folkowych aranżacjach.
Krystyna Gedzik (ur. 1989) – białoruska wokalistka jazzowa, pochodząca z Brześcia. Studiuje na Akademii Muzycznej w Gdańsku wokalistykę jazzową pod kierunkiem Krystyny Stańko. W 2004 roku nagrała pierwszą płytę pt. „Na skrzydłach muzyki”, do tekstów brzeskiej poetki Marii Sulimy. Muzykę napisała matka artystki, Halina Gedzik. Laureatka licznych konkursów i festiwali muzycznych m.in. Festiwalu Kultur Ludowych w Grodnie, Festiwalu Wokalnego im. Stanisława Moniuszki w Brześciu, a ostatnio Festiwalu Piosenki Angielskiej w Brzegu.

Uczestnicy dyskusji:

Michał Potocki (ur. 1984) – dziennikarz, publicysta. Od 2008 roku w „Dzienniku” następnie „Dzienniku Gazecie Prawnej”. Autor bloga Białoruś Błękitnooka. Laureat konkursu Belarus in Focus 2011 oraz Belarus in Focus 2012. Publikował m.in. w „Nowej Europie Wschodniej”. Absolwent stosunków międzynarodowych na Uniwersytecie Warszawskim.
 
Magda Pytlakowska (ur. 1983) – działaczka społeczna i dziennikarka. Prezeska Zarządu Stowarzyszenia Inicjatywa Wolna Białoruś. Pracuje w niezależnej białoruskiej telewizji Biełsat. Absolwentka polonistyki i białorutenistyki Uniwersytetu Warszawskiego.
Inna Reut (ur. 1960) – białoruska krytyczka sztuki, kuratorka wystaw. Absolwentka Białoruskiej Akademii Sztuk Pięknych w Mińsku. Studiowała zarządzanie kulturą w Moskwie. Zajmuje się tożsamością narodową Białorusinów. Pracuje w niezależnej białoruskiej telewizji Bełsat. Pisze ikony.
4 sierpnia 2013 w ramach Międzynarodowego Dnia Solidarności ze Społeczeństwem Obywatelskim na Białorusi odbyły się:

godz. 12.00 Pikieta na Placu Zamkowym

godz. 15.00 debata w Domu Białoruskim (ul. Wiejska 13/3) z udziałem Dzmitra Bandarenki (kampania obywatelska Europejska Białoruś), Natalii Radziny (serwis charter97.org) oraz Marka Migalskiego (Poseł do Parlamentu Europejskiego)

1-4 sierpnia maraton pisania kartek do więźniów politycznych w Domu Białoruskim (ul. Wiejska 13/3).