Nieopublikowane jeszcze badania międzynarodowej inicjatywy More in Common, których niektóre rezultaty zaprezentujemy podczas debaty, pokazują niskie i wciąż malejące w Polsce zaufanie do instytucji państwa, a także ludzi do siebie nawzajem. W czasie pandemii COVID-19 odsetek Polek i Polaków uważających, że większości osób można zaufać spadł z 45% do 23%, a już ponad ¾ z nas uważa, że w kontaktach z większością ludzi należy zachować daleko idącą ostrożność. Z 70 do 86 wzrósł procent osób przekonanych, że w polskim społeczeństwie każdy dba tylko o siebie. Rządowi nie ufa wcale aż 77% Polek i Polaków. Obniżyły się notowania nawet takich instytucji jak państwo czy wojsko.
Poziom zaufania społecznego pozostaje w Polsce na niskim – znacząco niższym niż w większości krajów UE – poziomie nawet nie od lat, ale od dekad. Warto przypomnieć, że słynną tezę o „próżni socjologicznej” Stefan Nowak sformułował już w 1979 roku. Głosi ona, że Polki i Polacy silnie identyfikują się jedynie z rodziną i narodem, a ze wszystkimi grupami i organizacjami pośredniej wielkości czują się mało związani. Jednakże w rok po opublikowaniu książki Nowaka wyłonił się potężny ruch społecznych „Solidarność”. Tak samo obecnie mimo rysującej się w badaniach dramatycznej erozji zaufania społecznego, polskie społeczeństwo zamiast ostatecznie pogrążyć się w anomii, wykazuje się zaskakującą energią i zdolnością do samoorganizacji w sytuacjach kryzysowych. Widzieliśmy to najpierw w oddolnych ruchach samopomocowych pierwszych miesięcy pandemii, a później w wysokiej aktywności organizacji społecznych i samorządów w przeciwdziałaniu jej efektom. W ostatnich dniach znów jesteśmy świadkami imponującej mobilizacji społeczeństwa, które na każdym niemal poziomie organizuje się by nieść pomoc uchodźcom z Ukrainy.
Jakie są przyczyny niskiego zaufania Polek i Polaków do siebie nawzajem i do instytucji państwa? Czym wyjaśnić ich zdolność do samoorganizacji w sytuacjach kryzysowych, mimo tych niskich wskaźników? Z jakimi, niezauważanymi przez badaczy grupami utożsamiają się Polki i Polacy? Może więzi między nami zawiązują się na poziomie społeczności lokalnych albo w małych i średnich przedsiębiorstwach, gdzie pracuje prawie połowa z nas? Czy ten potencjał społecznej odporności może zostać wykorzystany mimo bardzo niskiego zaufania do instytucji państwa?
Wystąpienie wprowadzające na temat zaufania społecznego i zaufania do instytucji państwa w Polsce w świetle wyników badań inicjatywy More in Common wygłosiłą dr Marta Kołczyńska (Instytut Studiów Politycznych Polskiej Akademii Nauk), a w dyskusji udział wzięli:
dr Marcin Kędzierski (Centrum Analiz Klubu Jagiellońskiego)
dr hab. Mirosława Marody (Polska Akademia Nauk)
dr hab. Mikołaj Pawlak (Uniwersytet Warszawski)
dr hab. Krystyna Skarżyńska (Uniwersytet SWPS)
Adam Traczyk (Global.Lab oraz inicjatywa More in Common)
Opublikowane niedawno wstępne wyniki Narodowego Spisu Powszechnego Ludności i Mieszkań 2021 skłaniają do wniosku, że nasza przyszłość już nadeszła. W ciągu dekady od ostatniego spisu ludność Polski zmniejszyła się o 332 tys. osób, czyli o 0,9%. Może się wydawać, że to niewiele, ale prognozy demograficzne, m.in. przygotowana przez Eurostat prognoza EUROPOP2019, pokazują, że w ciągu najbliższych trzech dekad ludność Polski skurczy się o blisko 3,9 mln osób, czyli o ponad 10%. Wstępne wyniki spisu pokazują, że ten proces już trwa. Przez kolejne dekady polskie społeczeństwo nie tylko będzie coraz mniej liczne, ale też coraz większą jego część stanowić będą osoby starsze.
Jak pokazują analizy zawarte w raporcie „Pokolenia – solidarni w rozwoju”, wydanym wspólnie przez Fundację Batorego i Fundację GAP, przygotowanie instytucji państwowych i społecznych do tych zmian to ogromne wyzwanie rozwojowe, do którego powinniśmy przygotowywać się już dziś. Jak sprawić, żeby młodsi i starsi pracownicy uczyli się od siebie nawzajem i współpracowali, a nie rywalizowali? Jak zapewnić odpowiednią opiekę w społeczeństwie, w którym liczba młodszych członków rodziny będzie zbyt mała wobec potrzeb rosnącej liczby seniorów wymagających wsparcia? Co zrobić, by demokratyczne wybory pozwalały na wyłonienie reprezentacji całego społeczeństwa, a nie były narzędziem narzucania woli politycznej liczniejszych starszych pokoleń coraz mniej licznym młodym?
W dyskusji udział wzięli:
Monika Fedorczuk (Konfederacja Lewiatan)
Maria Libura (Klub Jagielloński)
Filip Konopczyński (Fundacja Kaleckiego)
Paweł Marczewski (forumIdei Fundacji Batorego)
Piotr Ostrowski (Ogólnopolskie Porozumienie Związków Zawodowych)
Agnieszka Wincewicz (Polski Instytut Ekonomiczny)
Prowadzenie: Mikołaj Cześnik (Uniwersytet SWPS, członek Zarządu Fundacji Batorego)
W grudniu 2021 wspólnie z Fundacją Gospodarki i Administracji Publicznej opublikowaliśmy raport „Pokolenia. Solidarni w rozwoju” opracowany przez zespół pod kierunkiem prof. Jerzego Hausnera. Wskazujemy w nim, że dla gospodarczego i społecznego rozwoju Polski kluczowe znaczenie ma poprawa relacji międzypokoleniowych w licznych sferach życia – miejscu pracy, ochronie zdrowia, systemie emerytalnym, systemie demokratycznym. W czasie debaty przedyskutujemy z przedstawicielami świata polityki wpływ przemian demograficznych i podziałów pokoleniowych na system demokratyczny. Uważamy bowiem, że będą one w dłuższej perspektywie silniej oddziaływać na scenę polityczną niż rywalizacja PiS-u i PO, a bez demokratycznie wypracowanego konsensusu międzypokoleniowego niemożliwe będzie sformułowanie i przeforsowanie rozwiązań, których wymaga na przykład system emerytalny czy ochrona zdrowia.
Zagrożeniem dla dialogu między generacjami i dla demokratycznej reprezentacji młodych jest nie tylko zmniejszająca się liczebność młodych i idąca za tym mniejsza waga ich głosów przy urnach wyborczych, ale także podziały wewnątrzpokoleniowe. Badania pokazują, że młodzi są nie tylko bardziej rozczarowani instytucjami demokratycznymi niż reszta społeczeństwa, ale również silniej spolaryzowani. Będą więc mieć problemy z byciem usłyszanym i z jasnym sformułowaniem interesów politycznych swojego pokolenia.
W jaki sposób zatem odbudować zaufanie młodych do demokracji przedstawicielskiej? Jak zapewnić im lepszą artykulację ich postulatów? W jaki sposób zasypywać podziały pokoleniowe, przekładające się na polaryzację polityczną?
Wprowadzenia do dyskusji wygłosili: dr hab. Agnieszka Chłoń-Domińczak (Szkoła Główna Handlowa w Warszawie) oraz dr Paweł Marczewski (forumIdei Fundacji Batorego).
W dyskusji udział wzięli:
Paulina Matysiak (posłanka na Sejm RP, Lewica)
Joanna Mucha (posłanka na Sejm RP, Polska 2050)
Sławomir Nitras (poseł na Sejm RP, Platforma Obywatelska)
Barbara Nowacka (posłanka na Sejm RP, Inicjatywa Polska).
Prowadzenie: Mikołaj Cześnik (Uniwersytet SWPS, członek Zarządu Fundacji im. Stefana Batorego).
„Atlas dobrych praktyk” przedstawia 25 historii o zaangażowaniu ludzi w lokalne zmiany. Wydarzyły się one w różnych miejscach w całej Polsce, przy wsparciu akcji Masz Głos Fundacji Batorego i jej lokalnych koordynatorów. Historie dotyczą tworzenia miejsc wspólnych dla mieszkańców, dialogu w społeczności lokalnej, załatwiania potrzeb różnych grup wiekowych, ochrony środowiska i zostały zrealizowane dzięki sprawnej współpracy władz z mieszkańcami.
Działania lokalnych społeczności zostały docenione nagrodami Super Samorząd i Super Głos Fundacji Batorego. Wśród nagrodzonych znalazła się m.in. grupa głuchoniewidomych osób z Fundacji Transgresja w Katowicach, które doprowadziły do pojawienia się na tablicach rozkładowych brajlowskich oznaczeń stanowisk oraz dodatkowych komunikatów głosowych. Nagrodzone zostały także działania, które doprowadziły do powstania klubu dla dzieci i młodzieży w Ciechocinku, Mapy Koron Drzew w Gorzowie Wielkopolskim, a także działania aktywistów z Pszczyny, których wycinka 250 starych drzew zmusiła do poszukania bardziej systemowego sposobu zapobiegania takim sytuacjom. W efekcie w Starostwie Powiatowym powstał zespół konsultujący inwestycje miejskie pod kątem ochrony terenów zielonych. Wyróżniono także działania Młodzieżowej Rady Gminy w Jabłonnie, która sprawnie przeprowadziła konsultacje społeczne dotyczące cennego przyrodniczo terenu doliny Czerniejówki – ma tu powstać park z miejscami do rekreacji wśród drzew.
Lokalne warunki działania
Postawa lokalnych władz ma ogromny wpływ na poziom zaangażowania mieszkańców. Nie zawsze chodzi o udzielenie wsparcia finansowego. Nawet w gminach mniej zasobnych można wiele zrobić, aby zachęcić mieszkańców do aktywności, np. udostępniając lokal na spotkania. To ważne, aby w aktywności mieszkańców widzieć potencjał dla rozwoju gminy, a nie kłopot dla władzy. Raporty Fundacji Batorego potwierdzają, że ludzie oczekują, że władza lokalna będzie bliżej nich na co dzień („Polki i Polacy o samorządności”), nie tylko przed wyborami, będzie pytała o potrzeby i interesowała się oddolnymi inicjatywami.
Czasami pod górkę
Jednak nie wszędzie współpraca idzie gładko. W Trzebnicy wciąż nie ma uchwały ws. konsultacji społecznych, choć jest ona ustawowym obowiązkiem władz samorządowych, a Stowarzyszenie Mieszkańców dla Trzebnicy było gotowe zaproponować władzom wsparcie w przeprowadzeniu pierwszego procesu konsultacyjnego. W Opolu, mieście wojewódzkim, nie powstała placówka edukacyjna dla dzieci ze spektrum autyzmu, choć list otwarty do prezydenta miasta podpisało ponad 200 rodziców. W Mogilnie organizacje trzeciego sektora nie mają miejsca na wspólne działania, choć ich ubiegłoroczna Konferencja Organizacji Pozarządowych zgromadziła aż 60 przedstawicieli i przedstawicielek środowiska społecznego z powiatu. W takich miejscach energię mieszkańców drenują zmagania z władzą, ale ludzie nie poddają się – wytrwale szukają sposobu na zmianę. Historie o nich, zawarte w „Atlasie”, mogą być motywacją do działania, mimo przeciwności.
„Atlas dobrych praktyk” można czytać na wiele sposobów: według wyzwania, które podjęli mieszkańcy, według metody zastosowanej do rozwiązania problemu albo geograficznie – za pomocą interaktywnej mapy, która przenosi do historii w danej lokalizacji. Opisane projekty dotyczą: Gorzowa Wielkopolskiego (lubuskie), Ustronia Morskiego (zachodniopomorskie), gminy Czerwonak, Obornik, Mogilna i Poznania (wielkopolskie), Ciechocinka i Bielic (kujawsko-pomorskie), Trzebnicy i Siekierowic (dolnośląskie), Opola (opolskie), Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii, Katowic, Pszczyny (śląskie), Krakowa (małopolskie), Krosna (podkarpackie), Międzyrzeca Podlaskiego, Włodawy, Jabłonny (lubelskie), Białegostoku, Janoch (podlaskie), Olecka i Iławy (warmińsko-mazurskie), Warszawy (mazowieckie).
Poszukujemy zewnętrznego realizatora dwudniowego forum o odporności społecznej w ramach Programu Równych Praw.
Szukamy polskiej organizacji społecznej, która posiada:
wiedzę i doświadczenie w obszarze budowania odporności społecznej i reagowania na kryzysy, wdrażania rozwiązań (np. systemowych), współpracy międzysektorowej,
doświadczenie w organizacji wydarzeń (np. fora tematyczne, konferencje, spotkania eksperckie lub sieciujące).
Program forum powinien obejmować następujące tematy:
Regulacje wokół tematu ochrony ludności i obrony cywilnej: m.in. ustawa z dnia 5 grudnia 2024 r. o ochronie ludności i obronie cywilnej – możliwości, które są już dostępne oraz zidentyfikowane luki w systemie;
Współpraca międzysektorowa i rola organizacji społecznych. Budowanie systemu odporności na bazie współpracy wielu podmiotów z różnych sektorów: administracja centralna, samorząd, biznes, organizacje społeczne. Tworzenie sprawnych modeli współpracy międzysektorowej w sytuacjach kryzysowych. Udane mechanizmy koordynacji oraz wyzwania związane ze współpracą międzysektorową;
Odporność społeczna i obywatelska – budowanie świadomości, edukacja i mobilizacja społeczeństwa obywatelskiego, wolontariat, inicjatywy oddolne, rola lokalnych liderów, wątek wsparcia osób z grup szczególnie wrażliwych;
Skuteczna komunikacja na linii instytucje publiczne-obywatele-organizacje społeczne oraz wątek identyfikowania i przeciwdziałania dezinformacji. Kanały komunikacji kryzysowej, zaangażowanie mediów i ekspertów, rola mediów, w tym mediów lokalnych, doświadczenia w zakresie walki z dezinformacją oraz budowy zaufania społecznego;
Praktyczne rozwiązania w zakresie budowania odporności społecznej i wnioski na przyszłość z doświadczeń poprzednich i obecnie trwających kryzysów (z uwzględnieniem doświadczeń np. ukraińskich, skandynawskich, bałtyckich).
Założenia forum o odporności społecznej:
Wydarzenie dwudniowe, termin: do 30 listopada 2025 r.;
Maksymalny budżet wydarzenia: 180 000 zł brutto.
W wycenie wydarzenia powinny być ujęte wszystkie koszty związane z organizacją wydarzenia, w tym: zwroty kosztów podróży osób uczestniczących, koszty noclegu (maksymalnie 2 noce) i wyżywienia osób uczestniczących, a także koszty związane z zapewnieniem dostępności wydarzenia oraz relacji foto/video;
Liczba osób uczestniczących – 100;
Grupa docelowa – osoby z polskich organizacji społecznych (min. 80% osób uczestniczących), przedstawiciele i przedstawicielki innych sektorów (min. 10%);
Otwarta rekrutacja, w której priorytetowo będą traktowane mniej doświadczone organizacje społeczne. Fundacja Batorego zastrzega sobie prawo do akceptacji kształtu formularza rekrutacyjnego, wyboru 20% osób uczestniczących i rezerwacji 5 miejsc dla osób z zespołu Fundacji;
Lokalizacja z dobrym dojazdem transportem publicznym;
Program powinien obejmować zróżnicowane formy sesji i warsztatów, ze szczególnym uwzględnieniem metod partycypacyjnych, których celem jest wymiana wiedzy, doświadczeń i dobrych praktyk w zakresie budowy odporności. Fundacja Batorego zastrzega sobie prawo do poprowadzenia/wskazania osoby prowadzącej dwa warsztaty oraz do udziału w sesji otwierającej forum;
Promocja forum będzie prowadzona przez realizatora we współpracy z Fundacją Batorego.
Z wybranym realizatorem zostanie zawarta umowa o świadczenie usług.
Kryterium wyboru oferty będzie stanowił najlepszy stosunek jakości do ceny.
W ofercie prosimy o przedstawienie:
podsumowania dotychczasowych działań w zakresie budowania odporności społecznej oraz wdrażania rozwiązań (np. systemowych) odpowiadających na sytuacje kryzysowe, ze szczególnym uwzględnieniem współpracy z innymi organizacjami, instytucjami publicznymi oraz sektorem prywatnym;
krótkiej prezentacji zespołu, który będzie zaangażowany w realizację forum;
krótkiego opisu doświadczenia organizacji w realizowaniu różnorodnych wydarzeń – ich charakteru, skali, liczby uczestników oraz pełnionej roli organizatora;
koncepcji forum z uwzględnieniem ogólnego opisu formuły wydarzenia, tematów i formy warsztatów i sesji (z preferencją dla metod partycypacyjnych), propozycji osób prowadzących, wyceny oraz harmonogramu.
Prosimy o przesłanie oferty do 28 sierpnia 2025r. na adres mailowy: [email protected]
Informacja o wynikach naboru zostanie przekazana mailowo wszystkim organizacjom, które przesłały ofertę do 8 września 2025 r.
Demografowie są zgodni, że spadek liczby ludności i wzrost udziału seniorów w populacji Polski to proces, który w najbliższych dekadach ulegnie intensyfikacji. Czeka nas stały spadek liczby dzieci i młodzieży, zmniejszanie się wielkości populacji w wieku produkcyjnym oraz przyśpieszenie procesu starzenia się społeczeństwa. Przewiduje się, że wielkość populacji Polski zmniejszy się o prawie 4 mln osób z 37,9 mln w 2020 r. do 34,0 mln w 2050 r. W tym samym okresie udział osób powyżej 65 roku życia wzrośnie gwałtownie z 18,5% do 30,4% ogółu ludności Polski. Kierunek tych zmian demograficznych jest nieodwracalny – nie powstrzyma ich żadna, nawet najambitniejsza polityka pronatalistyczna. Jak zarządzać tymi zmianami?
Jakie zmiany w architekturze usług społecznych będą niezbędne, by zaspokoić potrzeby rosnącej liczby seniorów oraz jak sfinansować reformy, by te inwestycje zostały zaakceptowane przez resztę społeczeństwa? W jaki sposób łagodzić skutki wyludniania się i starzenia określonych regionów kraju w warunkach rosnącej konkurencji poszczególnych samorządów lokalnych o to, kto przyciągnie malejące zasoby pracy? W jaki sposób kształtować politykę migracyjną tak, by choć częściowo uzupełniać niedobór pracowników, nie dając jednocześnie pożywki populistycznym politykom rozbudzającym ksenofobiczne lęki? W jaki sposób zadbać o sprawiedliwość międzypokoleniową oraz nie zaprzepaścić energii i potencjału młodych, gdy ich głos w wyborczej arytmetyce będzie coraz mniej ważył w porównaniu z głosami seniorów?
Prowadzenie: Mikołaj Cześnik (SWPS Uniwersytet Humanistycznospołeczny, członek Zarządu Fundacji Batorego)
Polska niemal od zawsze jest terytorium intensywnych migracji. Przedstawiciele innych społeczności szukali w Polsce schronienia, a Polki i Polacy wielokrotnie korzystali z gościnności innych społeczeństw. Nie inaczej dzieje się w XXI wieku. Wiemy, że procesy migracyjne będą się nasilać, a do ich tradycyjnych powodów – sytuacji politycznej, gospodarczej, wojen – dołączać będą z rosnącą intensywnością nowe zjawiska związane z kryzysem klimatycznym i ekologicznym. Tymczasem Polska nie ma ciągle polityki migracyjnej, znajdujący się w konsultacjach projekt ma obowiązywać zaledwie do końca 2022 roku, a sposób traktowania uchodźców przez służby państwa niejednokrotnie urąga ludzkiej godności, prawom człowieka i konwencjom międzynarodowym.
W jakich kategoriach powinniśmy myśleć o aktualnych procesach migracyjnych w Polsce, by przygotować się na nadchodzące zmiany? Czy na przykład przyznanie azylu to przede wszystkim problem humanitarny, moralny czy polityczny? Czy wzmocnienie granic rzeczywiście pozwoli lepiej kontrolować migrację? Czy możliwa jest spójna polityka gościnności obowiązująca i praktykowana w wymiarze lokalnym, krajowym i europejskim? W jakim stopniu powinna opierać się na prawie moralnym, a w jakim na racji stanu?
Dyskusja towarzyszyła przyznaniu Nagrody im. Olgi Kersten-Matwin za działania na rzecz osób z doświadczeniem uchodźstwa i przymusowej migracji, szczególnie dzieci i młodzieży, przebywających w Polsce. Laureatkami Nagrody im. Olgi Kersten-Matwin zostały Khedi Alieva i Marysia Złonkiewicz.
Do nagrody nominowani byli:
Elmi Abdi (Fundacja dla Somalii),
Khedi Alieva (Fundacja Kobiety Wędrowne),
Piotr Bystrianin (Fundacja Ocalenie),
Agnieszka Kosowicz (Fundacja Polskie Forum Migracyjne),
Ewa Kozdraj („Stowarzyszenie „Dla Ziemi”),
Marysia Złonkiewicz (inicjatywa Chlebem i Solą).
W dyskusji udział wzięli:
Laureatki Nagrody im. Olgi Kersten-Matwin: Khedi Alieva i Marysia Złonkiewicz
Klaus Bachmann (Uniwersytet SWPS)
Hanna Machińska (zastępczyni Rzecznika Praw Obywatelskich)
Tomasz Siemoniak (poseł na Sejm RP)
Daniel Witko (Helsińska Fundacja Praw Człowieka)
Prowadzenie: Edwin Bendyk (prezes Fundacji im. Stefana Batorego)
Więcej o Nagrodzie im. Olgi Kersten-Matwin
Nagroda w wysokości 30 tys. zł przyznawana jest przez Kapitułę Funduszu im. Olgi Kersten-Matwin, a ufundowana została przez rodzinę zmarłej w 2020 roku Olgi Kersten-Matwin, psycholożki i psychoterapeutki, specjalizującej się w pomocy osobom z doświadczeniem traumy i stresu pourazowego.
W 2021 roku nominowani byli:
Elmi Abdi z Fundacji dla Somalii, za wsparcie osób z doświadczeniem migracji przymusowej, szczególnie z krajów Afryki i krajów muzułmańskich, prowadzenie międzykulturowych lekcji o Afryce.
Khedi Alieva z Fundacji Kobiety Wędrowne, za działania na rzecz społeczności przymusowych migrantów i migrantek, w szczególności kobiet i dzieci z Czeczenii i innych krajów Kaukazu i Azji Centralnej.
Piotr Bystrianin z Fundacji Ocalenie, za stałe i wieloletnie wsparcie cudzoziemek i cudzoziemców mieszkających w Polsce (w tym szczególnie uchodźczyń i uchodźców).
Agnieszka Kosowicz z Fundacji Polskie Forum Migracyjne, za długoterminowe wsparcie osób z doświadczeniem migracji i uchodźctwa, odpowiadanie na potrzeby grup niezauważanych, uczenie komunikacji międzykulturowej.
Ewa Kozdraj ze Stowarzyszenia „Dla Ziemi”, za działania na rzecz migrantów i uchodźców na Lubelszczyźnie, szczególnie na rzecz kobiet i dzieci przebywających w Ośrodkach dla Cudzoziemców w Łukowie i Bezwoli.
Marysia Złonkiewicz z inicjatywy Chlebem i Solą, portalu uchodźcy.info, Fundacji Polska Gościnność, za prowadzenie autorskiego programu pomocy edukacyjnej dla dzieci, wsparcie osób z doświadczeniem uchodźczym w pokonywaniu trudów codziennego życia w Polsce.
Kandydatury do Nagrody im. Olgi Kersten-Matwin mogły zgłaszać organizacje społeczne, osoby i instytucje, które działają na rzecz osób z doświadczeniem uchodźstwa i migracji, współpracowały z takimi osobami lub znają je z bezpośredniego doświadczenia, w tym jako odbiorcy i odbiorczynie świadczonej pomocy. Nagrodę przyznaje Kapituła, w skład której wchodzą przedstawiciele fundatora oraz przedstawiciele Fundacji Batorego. Do Kapituły, po pierwszym roku jej działania, dołączy także laureat/ka nagrody z poprzedniego roku.