Коментар Вадима Денисенка є спробою представити оптику, в якій Київ сьогодні сприймає Польщу та перспективи співпраці. Автор аналізує джерела нинішньої напруги — від складних питань історичної пам’яті до емоційного політичного дискурсу — закликаючи замінити емоції взаємним прагматизмом.

Вадим Денисенко відповідає на запитання, чому Польща потребує України, вказуючи, що Варшава не зможе побудувати позицію сильного регіонального лідера без стабільного, сильного та суб’єктного сусіда. Після війни Україна не буде тягарем, а стане державою з величезним потенціалом — з унікальним військовим досвідом, оборонною промисловістю, ІТ-сектором та ключовими транспортними коридорами, що з’єднують Балтійське та Чорне моря. На думку автора, єдиним раціональним шляхом для обох сторін є відмова від спроб домінування на користь міцного стратегічного партнерства.

Pobierz PDF.

Indeks opiera się na 63 wskaźnikach podzielonych na pięć wymiarów:

• stabilne i przyjazne ramy prawne,
• zasoby ludzkie i rzeczowe oraz stabilne i zróżnicowane źródła finansowania,
• stałe relacje/więzi z różnymi podmiotami z otoczenia,
• społeczne i instytucjonalne uznanie roli organizacji,
• sprzyjający działalności kontekst społeczny.

Pierwsza edycja Indeksu dotyczy 2024 roku. Jego wartość, mierzona na skali 0–100 punktów, w aż czterech wymiarach wypada w przedziale umiarkowanym. Taki wynik nie nastraja optymistycznie.
Zaskoczeniem jest najniższy wynik tam, gdzie powinna leżeć największa siła organizacji – dotyczący ich więzi społecznych. Wynosi on 35,5 pkt, czyli umiarkowanie źle. Na ten rezultat składają się problemy organizacji z pozyskaniem ludzi do współpracy, mały odsetek posiadający stałe relacje z biznesem i lokalnymi instytucjami publicznymi oraz niskie usieciowienie. W efekcie organizacjom trudniej uzyskać wsparcie innych podmiotów z ich otoczenia, gdy coś się wydarzy i dojdzie do sytuacji nadzwyczajnych.

Drugim najsłabszym wynikiem jest ten dotyczący wizerunku i uznania społecznego – najważniejszego kapitału symbolicznego w codziennych działaniach organizacji. Osiąga wartość 44,8 pkt, tuż nad dolną granicą pola umiarkowanego. Uwagę zwracają negatywne postrzeganie i narracje towarzyszące organizacjom w sieci. Brak dochowania zasad transparentności przez znaczną grupę organizacji bardziej naraża je na ataki. Zmniejsza też potencjał społecznej aktywizacji, zniechęcając wiele osób do wspierania organizacji.

Prawo nie zawsze sprzyja organizacjom. Najgorzej wygląda przewlekłość rejestracji, zwłaszcza stowarzyszeń. Niepewność aktywności obywatelskiej zwiększa stosowanie przez instytucje publiczne oraz biznes narzędzi prawnych i administracyjnych wymierzonych przeciw organizacjom.

Dostosowanie się organizacji do zmian mogą utrudniać deficyty posiadanych zasobów. Chodzi nie tylko o brak licznej grupy stałych współpracowników, którzy są pod ręką w potrzebie, ale też o mało przyjazne środowisko pracy. Na te ostatnie wpływają niska konkurencyjność zatrudnienia oraz wypalenie kadry i osób zarządzających. A ponieważ liderzy często nie mają zastępstwa, organizacjom w kryzysie może brakować narzędzi, aby się z niego wydobyć.

jedna czwarta polskich organizacji dysponuje rezerwą finansową na trudne czasy. Mała część prowadzi działalność gospodarczą pozwalającą łatwiej zgromadzić kapitał zapasowy. A przestrzeni do tego nie daje dominujący w Polsce, mało elastyczny model finansowania aktywności obywatelskiej, oparty na środkach publicznych.
Indeks pokazuje jednak, że organizacje mają na czym wzmacniać odporność. Posiadają relatywnie duży kapitał w postaci uznania ich roli i zaufania społecznego. Dysponują też przestrzenią do rozwoju: znaczna część społeczeństwa jest gotowa do większego zaangażowania i uznaje je za ważne. Trzeba przekuć te deklaracje w codzienne postawy, które staną się normą społeczną.

Analiza autorstwa Marka Ziółkowskiego (dyplomaty, ambasadora RP w Kijowie w latach 2001-2005) stanowi krytyczne rozliczenie polskiej polityki udzielania i komunikowania pomocy dla Ukrainy po pełnoskalowej agresji Rosji w 2022 roku. Autor wskazuje na drastyczny kontrast między wielkim, bezinteresownym zrywem społecznym oraz pozycją lidera pomocy w latach 2022–2023 a późniejszym wyhamowaniem wsparcia państwowego, relatywizowaniem pomocy na potrzeby polityki wewnętrznej, żądaniami wdzięczności i dystansowaniem się Polski wobec walczącej Ukrainy.

Marek Ziółkowski dowodzi, że Polska – poprzez błędy metodologiczne, manipulacje statystyczne, brak przejrzystości oraz instrumentalne traktowanie tematu – utraciła status kluczowego dawcy pomocy i strategicznego lidera w relacjach z Ukrainą, przechodząc z pozycji solidarności do wąsko pojętego, nierzadko iluzorycznego realizmu.

Tymczasem udzielanie pomocy jest jednym z narzędzi polityki zagranicznej państwa – dobrze znanym, ustandaryzowanym i często bardzo skutecznym. „Pomoc ma sens, jeśli służy beneficjentowi, a satysfakcją donora ma być przekonanie, że beneficjent pomoc właściwie spożytkował. Opinia, że Ukraińcy (szczególnie żołnierze na froncie) pomoc naszą i innych donorów właściwie wykorzystali i wykorzystują, jest dobrze uzasadniona. Pomocy udzielamy jakiemuś krajowi czy podmiotowi i to przede wszystkim ów beneficjent ma coś dzięki tej pomocy osiągnąć czy zrobić. Jego wdzięczność lub inne gesty nie powinny mieć tu większego znaczenia, chociaż ze strony ukraińskiej są one już rutyną politycznej poprawności wobec Polski” – pisze Marek Ziółkowski.

Despite the recent warming of relations and numerous economic and civic initiatives, Polish-Ukrainian relations have once again been threatened by historical tensions, this time triggered by Volodymyr Zelenskyy naming one of his military units after the Heroes of the UPA. Edwin Bendyk, president of the Batory Foundation, explains this decision in terms of the domestic context and the profound process of decolonisation of Ukrainian identity, for whom the symbolism of the UPA today signifies above all an uncompromising struggle against the Russian aggressor, rather than the Volhynia conflict. Despite the war that has been raging for many years, corruption and internal social burdens, Ukrainian society demonstrates tremendous resilience, economic stability and unity around defence objectives. In conclusion, the author points out that the future of both nations depends on building a symmetrical partnership and Ukraine’s integration with the European Union, which will enable it to become a key pillar of the new security system in Europe.

READ PDF

 

Forum Społeczeństwa Obywatelskiego (Civil Society Forum) to wydarzenie, które zgromadzi ukraińskie i międzynarodowe organizacje pozarządowe, fundacje oraz partnerów zagranicznych. Jego celem jest stworzenie przestrzeni do określenia wspólnych priorytetów, nawiązywania partnerstw oraz wzmocnienia roli społeczeństwa obywatelskiego jako kluczowego partnera, w przygotowaniach do Konferencji Odbudowy Ukrainy 2026.

Wydarzenie odbędzie się w Europejskim Centrum Solidarności – miejscu, które jest historycznym symbolem siły ruchów obywatelskich. Uczestnicy i uczestniczki spotkania skupią się na tym, jak społeczeństwo obywatelskie, społeczności lokalne, strona rządowa i zagraniczni partnerzy mogą wspólnie kształtować proces odbudowy, aby był on włączający, przejrzysty, oparty na lokalnych inicjatywach i odporny na kryzysy. Szczególny nacisk zostanie położony na zacieśnianie współpracy, wspieranie oddolnych działań, inwestowanie w kapitał ludzki i instytucjonalny, a także na zagwarantowanie, że odbudowa będzie miała charakter partycypacyjny i pozostanie spójna z europejskimi aspiracjami Ukrainy.

Centralnym punktem programu będzie prezentacja Gdańsk Common Message, będącego efektem szeroko zakrojonych konsultacji z udziałem aktywistów i aktywistek oraz przedstawicieli i przedstawicielek trzeciego sektora z Ukrainy i ze świata. Wspólnie zastanowimy się, w jaki sposób zawarte w przesłaniu rekomendacje mogą realnie wpłynąć na politykę i praktykę odbudowy. Wskażą również możliwości podejmowania wspólnych działań oraz omówią, jak energię i inicjatywy zapoczątkowane w Gdańsku przełożyć na dalsze etapy odbudowy Ukrainy.

Organizatorzy: Wydarzenie jest współorganizowane przez: Build Ukraine Back Better Platform, Chatham House Ukraine Forum, Foundations for Ukraine, Europejski Fundusz na rzecz Demokracji (European Endowment for Democracy), Międzynarodową Fundację „Odrodzenie” (International Renaissance Foundation), Fundacje Społeczeństwa Otwartego (Open Society Foundations), RISE Ukraine, Fundację im. Roberta Boscha (Robert Bosch Stiftung) oraz Fundację im. Stefana Batorego.

Na początku 2022 roku podjęliśmy się opracowania instrumentarium, służącego do pomiaru autonomii lokalnej w Polsce. Stworzone narzędzie – Indeks Samorządności ‒ pozwala uchwycić zmiany, które zachodzą w samodzielności gmin i miast na prawach powiatu. Opublikowany w 2024 roku Indeks analizował dekadę 2014–2023 i wykazał alarmujący (aż 25-procentowy) spadek autonomii lokalnej w czasie rządów Prawa i Sprawiedliwości. Szczególnie rok wyborczy 2023 okazał się bardzo niekorzystny dla części wskaźników cząstkowych.

Teraz, mając dane za dwa pełne lata rządów obecnej koalicji, która wydawała się sprzyjać samorządowi terytorialnemu, sprawdzamy, na ile trend recentralizacji został odwrócony. Pamiętamy, że rok 2024 przyniósł niewielką, wręcz rozczarowującą poprawę lokalnej autonomii. Okazało się, że oddanie samorządowi terytorialnemu raz zabranych przez szczebel centralny prerogatyw nie jest ani oczywiste, ani proste, a na pewno nie jest priorytetem politycznym. Dane zebrane w kolejnym roku miały posłużyć do sprawdzenia, czy prawidłowość zanotowana w 2024 roku zaczyna tworzyć swoisty trend stagnacji, czy też była tylko rozgrzewką przed systemowym wzmocnieniem decentralizacji.

Nasze badanie pokazało, że prawdziwa jest, niestety, ta pierwsza odpowiedź – odbudowa decentralizacji nie jest traktowana priorytetowo i ma bardzo wybiórczy, cząstkowy charakter. Do wysokiego poziomu autonomii lokalnej zanotowanego jeszcze w 2014 roku (74 pkt na 100), nadal bardzo nam daleko.


Samodzielność dochodowa gmin

Mapa pokazuje samodzielność dochodową gmin i miast na prawach powiatu w 2025 roku. Ciemniejsze kolory oznaczają wyższą samodzielność dochodową, czyli udział dochodów własnych (bez udziałów w PIT i CIT) w całości dochodów. W dochodach ogółem pominięto dotacje na zadania zlecone z zakresu administracji rządowej. Po najechaniu kursorem na dowolną gminę wyświetli się wartość samodzielności dochodowej.

 

 

Samodzielność wydatkowa gmin

Mapa pokazuje samodzielność wydatkową gmin i miast na prawach powiatu w 2025 roku. Ciemniejsze kolory oznaczają wyższą samodzielność wydatkową, czyli udział dochodów nieznaczonych (bez określonego celu wydatkowego) w dochodach ogółem. Po najechaniu kursorem na dowolną gminę wyświetli się wartość samodzielności wydatkowej.

 

Autor docenia Indeks za próbę systematycznego opisu jakości demokracji między wyborami, ale zwraca uwagę także na jego ograniczenia – m.in. oparcie na danych pochodzących od samych samorządów. Odnosi się również do ankiety, która towarzyszyła wydaniu Indeksu, w której respondenci wskazywali na fasadowość konsultacji społecznych, trudny dostęp do informacji i brak wpływu mieszkańców na decyzje władz lokalnych.

Zdaniem autora komentarza, Indeks pokazuje, że polska demokracja lokalna jest „taka sobie”, ale może stać się ważnym narzędziem monitorowania jakości samorządności i impulsem do zmian.