Wystąpienia: Wojciech Bonowicz (poeta, publicysta), Marcin Król (członek rady naukowej Katedry im. Erazma z Rotterdamu, Uniwersytet Warszawski, przewodniczący rady Fundacji im. Stefana Batorego), Jacek Kucharczyk (prezes zarządu Instytutu Spraw Publicznych), Wiktor Osiatyński (Central European University w Budapeszcie) i Aleksander Smolar (prezes Fundacji Batorego). 

Prowadzenie dyskusji:  Agnieszka Liszka (wspólniczka w wydawnictwie Kurhaus Publishing).
 
Fragmenty książki Krzysztofa Michalskiego Eseje o Bogu i śmierci przeczytał Andrzej Seweryn.
Zapis wideo debaty
Relacja z debaty [PDF 1,3 KB]
Streszczenie:
Twórca trwałych instytucji odgrywających ogromną rolę w polskim i międzynarodowym życiu intelektualnym oraz niezwykły człowiek i przyjaciel – tak opisywali Krzysztofa Michalskiego uczestnicy spotkania.
Aleksander Smolar podkreślił, że powołane przez Michalskiego do życia instytucje miały różny charakter, ale wspólny kierunek. Stworzył lub współtworzył Instytut Studiów nad Człowiekiem w Wiedniu, seminaria z udziałem intelektualistów u papieża w Castel Gandolfo, szkołę letnią w Cortonie dla studentów z USA i z Europy, Instytut Spraw Publicznych oraz Centrum Stosunków Międzynarodowych.
Krzysztof Michalski dbał o rozwój współtworzonych przez siebie instytucji. „To było mądre rodzicielstwo – powiedział Jacek Kucharczyk z Instytutu Spraw Publicznych. – Na początku (…) był bardzo mocno zaangażowany w to, jak ta placówka ma wyglądać, natomiast później (…) pozwolił, żeby instytut, kiedy już okrzepł i ustabilizował się, miał wiele swobody”.
Mówiono też o Krzysztofie Michalskim jako przyjacielu, a zwłaszcza o jego przyjaźni z ks. Józefem Tischnerem. Wojciech Bonowicz zaznaczył, że ks. Tischner odegrał ogromną rolę w zmaganiu Michalskiego z problemami filozoficznymi. Na śmierć przyjaciela Michalski także zareagował tworzeniem instytucji – m.in. Debat Tischnerowskich.
Wielu przyjaciół i znajomych Michalskiego mówiło o jego powadze. Podkreślano przy tym, że jednocześnie bardzo kochał życie. Podczas spotkania przewijał się postulat, by stworzyć coś trwałego także w hołdzie jemu samemu.

KRZYSZTOF MICHALSKI (1948‒2013) był profesorem filozofii, założycielem i rektorem Instytutu Nauk o Człowieku w Wiedniu. Wykładał filozofię na Uniwersytecie Warszawskim i na Boston University. Wydawał i kierował pismem „Transit. Europäische Revue” (Frankfurt nad Menem). Opublikował m.in.: Płomień wieczności (Znak 2007), Zrozumieć przemijanie (Kronos 2011). Przewodniczył radzie Instytutu Spraw Publicznych i był członkiem rady Fundacji Batorego. 19 lutego 2013 odznaczony został pośmiertnie przez Prezydenta RP Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski za „wybitny wkład w rozwój myśli o kondycji człowieka w nowoczesnym świecie, za stworzenie ważnego ośrodka międzynarodowej wymiany intelektualnej i badawczej w dziedzinie humanistyki, za osiągnięcia w promowaniu polskiej nauki”.

Spotkanie organizowane z Kurhaus Publishing i Instytutem Spraw Publicznych

Dyskusja z udziałem Wojciecha Bartelskiego (burmistrz dzielnicy Warszawa-Śródmieście), Piotra Guziała (burmistrz dzielnicy Warszawa-Ursynów), Łukasza Medekszy (pełnomocnik Zarządu Województwa Dolnośląskiego ds. społeczeństwa informacyjnego), Agnieszki Nowak (wiceprezydent Łodzi) oraz Marty Poślad (Uniwersytet w Cambridge).

Spotkanie poprowadzi Wojciech Przybylski (redaktor naczelny „Res Publiki Nowej”).

Tezy

Mieszkańcy miast zaczynają dyskutować, domagać się konsultacji. Żądają udziału we współrządzeniu. Wreszcie chcą rozliczać władze miast sięgając po instytucję referendum. Można mówić o swoistym „pobudzeniu partycypacyjnym”. Tylko w jaki sposób pogodzić chęć uczestniczenia przez mieszkańców w sprawowaniu władzy ze sprawnym zarządzaniem dużym organizmem, prowadzeniem wieloletnich projektów inwestycyjnych, podejmowaniem niepopularnych a służącym miejskiej wspólnocie decyzji, np. ograniczenia wjazdu do centrum miasta?
Być może jednak nie ma sprzeczności między demokratyzacją miast, a sprawnością ich działania. Czy istnieje sposób, by w podejmowanie decyzji włączać mieszkańców, angażując ich do współdecydowania, dając im możliwość bezpośredniej kontroli i wpływu na wydatkowanie środków publicznych (budżet obywatelski) i jednocześnie podnieść jakość dokonywanych wyborów? Jak sprawić, by władze miast były sprawne i mogły, w ramach posiadanej przez nie legitymizacji społecznej i politycznej, podejmować trudne, a nawet niepopularne wśród części mieszkańców decyzje?
Debata organizowana we współpracy z Res Publiką Nową