“Tarcze antykryzysowe” wprowadziły wiele nowych przepisów w obszarze zamówień publicznych. Część budzi uzasadnione kontrowersje, część tworzy rozwiązania, na które uczestnicy rynku zamówień publicznych dotychczas bezskutecznie czekali. Jak wpłynęły one na przejrzystość i odporność na nadużycia systemu zamówień publicznych?

Podczas debaty przyjrzeliśmy się polskiemu systemowi zamówień publicznych w czasie kryzysu.

W rozmowie udział wzięli:

Rozluźnienie rygorów dotyczących zamówień publicznych stało się podglebiem dla kilku skandali związanych z zakupami sprzętu medycznego. Celem seminarium nie będzie jednak dyskusja o tych przypadkach. Zastanowimy się przede wszystkim nad tym, czego nauczyły nas te doświadczenia. Co można było zrobić lepiej? Jakie wnioski na przyszłość można wyciągnąć z obecnej sytuacji, zarówno w kontekście przyszłych potencjalnych kryzysów, jak i koniecznych zmian w systemie zamówień publicznych.Uwagę zwrócimy również na mechanizm kontroli zamówień – czy pandemia nie udowodniła nam właśnie, że nadzór nad rynkiem zamówień publicznych nie może być wykonywany wyłącznie przez instytucje państwa? Być może jego niezbędnym uzupełnieniem powinna być kontrola społeczna, która żeby miała szansę zaistnieć, musi mieć odpowiednie instrumenty – takie na przykład, jak “pakty uczciwości”?

Spotkanie organizowane w ramach projektu Pakty Uczciwości – mechanizm obywatelskiej kontroli na rzecz ochrony funduszy UE. Więcej informacji na www.paktuczciwosci.pl

Cykl debat forumIdei „Polska w czasach zarazy”

Nasze życie zbiorowe i indywidualne znalazło się pod przemożnym wpływem wielorakich kryzysów. Poczynając od kryzysów finansowego i migracyjnego, które odbijały się na Polsce, na Polkach i Polakach niejako rykoszetem, bezpośrednio nas nie dotykając, ale tworząc atmosferę niepokoju, lęków, niepewności, poprzez liczne kryzysy i podziały destabilizujące Unię Europejską i politykę globalną, aż po – wracając na nasze podwórko – konflikty i podziały, ostro dzielące w ostatnich latach naszą politykę i społeczeństwo. Przeżywamy obecnie najnowszy rozdział tego procesu: wybory i nie-wybory prezydenckie, zakwestionowanie resztek niezależności sądów. Dokonuje się to na tle pandemii, traumatycznego doświadczenia w skali globalnej oraz innych głębokich i groźnych procesów, rozgrywających się na styku świata ludzkiego i natury.

Nie mamy ambicji ani też kompetencji, aby podejmować w ramach Fundacji Batorego refleksję na temat współzależności tych wielorakich procesów i zmian. Proponujemy Państwu coś znacznie skromniejszego: cykl debat na temat kondycji polskiego państwa i społeczeństwa. Cykl rozpoczął się 3 czerwca, będziemy go kontynuowali także po przerwie wakacyjnej.

Cykl pod patronatem tygodnika „Polityka”.

Transmisje z debat będą tłumaczone na język migowy i dostępne na profilu Fundacji Batorego na Facebooku. Zapraszamy do dyskusji.


3 czerwca – Rządy PiS. Demokracja, autorytaryzm, chaos

Podczas debaty nad tytułowym problemem próbowaliśmy znaleźć odpowiedź na trzy pytania:
• Czy w tle rządów autorytarnych tkwi anachroniczna wizja ładu i porządku (prawa i sprawiedliwości), która nie ma nic wspólnego ze złożoną strukturą nowoczesnego państwa, współczesnej gospodarki i rozwiniętego społeczeństwa?
• Czy anarchizacja państwa i społeczeństwa przez „silną władzę” nie jest wynikiem niezdolności do zapanowania nad całością złożonego mechanizmu państwa, wielością obecnych w społeczeństwie wartości i interesów?
• Jakie związki istnieją między chaosem i systemową korupcją a osłabieniem wszystkich mechanizmów kontroli, funkcjonujących w liberalnej demokracji?

W debacie udział wzięli:
– Agata Bielik-Robson (Instytut Filozofii i Socjologii PAN, Uniwersytet w Nottingham)
– Rafał Matyja (Uniwersytet Ekonomiczny w Krakowie)
– Andrzej Rychard (Instytut Filozofii i Socjologii PAN, członek Rady Fundacji Batorego)

Prowadzący: Aleksander Smolar, prezes Fundacji Batorego.


10 czerwca – Hierarchia czy sieć? Państwo po pandemii

Podczas debaty rozmawialiśmy na temat tego:

• czy w takiej sytuacji rzeczywiście obserwujemy renesans państwa narodowego, rozumianego jako hierarchiczna struktura zarządzania, z silnym centrum władzy czy też raczej ostatni akt tragedii państwa, opisywanej przez Helmuta Willkego, współtwórcę koncepcji współrządzenia i policentrycznego modelu władzy?
• czy model policentryczny okaże się bardziej demokratyczny od hierarchicznego?
• czy doświadczenie kryzysu będzie sprzyjało odnowieniu ustrojów demokratycznych i wzmocnieniu zasady decentralizacji, czy raczej wzrośnie przyzwolenie dla rządów autorytarnych?
• czy kryzys wzmocnił czy osłabił podmiotowość społeczeństwa obywatelskiego?
• czy zmieniło się znaczenie aktorów nie-państwowych i nie-publicznych, jak globalne korporacje technologiczne, w funkcjonowaniu społeczeństw i jaki wpływ mają te zmiany na funkcjonowanie władzy publicznej i społeczeństwa?
•jakie czynniki będą miały najważniejszy wpływ na ewolucję państwa i systemów władzy: narastające poczucie zagrożenia i potrzeba bezpieczeństwa? Kryzys gospodarczy? Reżim nadzoru i ograniczanie praw oraz wolności obywatelskich, uzasadniane sytuacją nadzwyczajną?

W debacie udział wzięli:

– Jerzy Hausner (Uniwersytet Ekonomiczny w Krakowie)
– Mirosława Marody (Uniwersytet Warszawaski)
– Jan Zielonka (Uniwersytet Oksfordzki)

Prowadzący: Edwin Bendyk, członek zarządu Fundacji Batorego, tygodnik „Polityka”.


17 czerwca – Stare i nowe nierówności. Solidarność w czasie koronakryzysu

Uwidocznione przez pandemię pęknięcia przyniosły szereg dramatycznych gestów i apeli, jak na przykład wypowiedź hiszpańskiej lekarki, która ze złością stwierdziła, że skoro żyliśmy w społeczeństwie, które gotowe było płacić wielomilionowe gaże piłkarzom i godzić się jednocześnie na niedofinansowanie służby zdrowia, to teraz niech leczą nas piłkarze. Posypały się oklaski dla pracownic i pracowników służby zdrowia, podziękowania dla kurierów. Podczas debaty z zaproszonymi gośćmi rozmawialiśmy:

• czy ta chwilowa refleksja okaże się jednak impulsem do długotrwałych i głębokich zmian modelu społecznego?
• czy skłoni do zweryfikowania prestiżu zawodów i wynagrodzeń oferowanych za pracę, która w kryzysie zdrowotnym okazała się wyjątkowo potrzebna, a wcześniej była traktowana jak podrzędna?
• czy odpowiedzi państw na wywołany pandemią kryzys gospodarczy sprawią, że wzrośnie akceptacja dla większej roli państwa w regulowaniu rynku i większej redystrybucji?

W debacie udział wzięli:

Paweł Bukowski (London School of Economics)
Elżbieta Korolczuk (Uniwersytet Södertörn w Sztokhomie)
Joanna Tyrowicz (Uniwersytet Warszawski)

Prowadzący: Paweł Marczewski, forumIdei Fundacji Batorego.


24 czerwca – Integracja i dezintegracja społeczeństwa. Jak w warunkach kryzysu strukturyzuje się wspólnota?

Stan zagrożenia zbiegł się z ostrymi sporami politycznymi, przede wszystkich wokół wyborów prezydenckich. Bardziej niż aktualne jest zatem pytanie, jaki kształt przyjmie wspólnota Polek i Polaków po wygaśnięciu pandemii.

Podczas dyskusji chcemy zapytać naszych gości:

W debacie udział wzięli:

Mirosława Grabowska (Instytut Socjologii UW)
– Agnieszka Graff (Instytut Ameryk i Europy Uniwersytetu Warszawskiego)
Andrzej Leder (Instytut Filozofii i Socjologii PAN)

Prowadzący: Mikołaj Cześnik (SWPS Uniwersytet Humanistycznospołeczny, członek zarządu Fundacji Batorego)

We wspomnianym powyżej podsumowaniu zaprezentowanym przez Ministerstwo Finansów zawarte są przede wszystkim dwa uproszczenia. Po pierwsze, dane prezentowane są zbiorczo dla wszystkich samorządów terytorialnych. Tymczasem sytuacja poszczególnych kategorii samorządów (gmin, miast na prawach powiatu, powiatów i województw) jest zróżnicowana, więc takie zbiorcze podsumowanie może zamazywać istotne problemy2. Po drugie, Ministerstwo przytacza łączne dane o wielkości dochodów, nie zauważając zmian struktury tych dochodów, tak jakby nie miała ona znaczenia dla funkcjonowania samorządów. Jest to zresztą zgodne z wieloma wcześniejszymi wypowiedziami wysokiej rangi urzędników rządowych, z których to wypowiedzi wynikał brak zrozumienia, że dla samorządności istotne jest nie tylko, ile pieniędzy ma do dyspozycji władza lokalna, ale także – skąd się te środki biorą i jak duża jest swoboda decydowania o ich przeznaczeniu.

W naszym raporcie uchylamy te upraszczające założenia, starając się przedstawić pogłębioną interpretację dostępnych danych. Próbujemy przy tym pokazać najnowsze informacje o budżetach samorządowych na tle nieco dłużej trwającego trendu zmian z ostatnich lat. Szczególną uwagę zwracamy na sytuację gmin oraz miast na prawach powiatu. Powodem jest fakt, że są to najważniejsze kategorie samorządów, wykonujące największą część zadań publicznych istotnych dla codziennego życia mieszkańców i dysponujące największymi budżetami. Dochody budżetowe gmin i miast na prawach powiatu to ponad 80% wszystkich dochodów jednostek samorządu terytorialnego (z tego niemal 50% przypada tylko na same gminy), a ich wydatki inwestycyjne to prawie 80% całości inwestycji samorządowych.

Pogorszenie większości wskaźników po trzech kwartałach 2022 roku w porównaniu z analogicznym okresem roku 2021 przeczy określeniu „stabilność”. Utrzymujące się od dłuższego czasu trudności w niektórych kategoriach samorządów (przede wszystkim, choć nie wyłącznie, w miastach na prawach powiatu) nie pozwalają na użycie sformułowania „dobra sytuacja”. Z drugiej strony, analizowane wskaźniki nie sygnalizują nagłego, drastycznego pogorszenia się stanu finansów samorządowych. Obserwowany obraz kojarzy się raczej z utrzymującą się stagnacją, a w przypadku niektórych wskaźników, ze stopniowym ich pogarszaniem się. Dodajmy, że bardziej precyzyjna analiza wysokości narzucanych przez przepisy rosnących kosztów bieżących, a także oszacowanie „inflacji samorządowej” (szybkości zmian cen najbardziej znaczących dla budżetów gmin i powiatów) mogłyby dodatkowo skomplikować ten obraz, dodając mu dramatyzmu. A zatem – nawiązując do pytania postawionego w tytule naszego opracowania – ani katastrofa (jak sugerują wypowiedzi niektórych polityków samorządowych), ani dobra, stabilna sytuacja (jak przekonuje rząd). Przy czym warto dodać, że niektóre czynniki sugerują możliwość dalszego pogarszania się stanu finansów w kolejnych latach.

W naszym opracowaniu koncentrujemy się jednak na diagnozie stanu obecnego, a nie na prognozach. Natomiast to, co obserwujemy, już teraz można określić jako powolne („pełzające”) psucie systemu finansowania i przechodzenie od faktycznej samorządności do systemu klientelistycznego, w którym o kierunkach polityki lokalnej w coraz mniejszym stopniu decydują władze wybrane w demokratycznych wyborach lokalnych, a w większym stopniu podporządkowanie polityce rządu. Wskazuje na to stopniowe zastępowanie dochodów nieznaczonych, opartych na własnych funduszach (przede wszystkim pochodzących z podatków) przez znaczone dotacje o charakterze celowym, niejednokrotnie rozdzielane według mało precyzyjnych, nieprzejrzystych kryteriów.

 

Ustanowiona w 2022 roku przez Fundację Batorego Nagroda im. Marcina Króla ma wspierać rozwój debaty publicznej poprzez zachętę do pogłębionej refleksji nad zjawiskami i trendami współczesności oraz wyzwaniami przyszłości, tworzenia nowych idei i prób opisu rzeczywistości, poszukiwania odpowiedzi na kryzys demokracji i wartości demokratycznych oraz poszerzania przestrzeni intelektualnego dyskursu ponad podziałami.

Książki-finalistki wybrała Kapituła Nagrody im. Marcina Króla w składzie: dr hab. Agata Bielik-Robson (University of Nottingham), prof. dr hab. Przemysław Czapliński (Uniwersytet Adama Mickiewicza w Poznaniu), prof. dr hab. Dariusz Gawin (Instytut Filozofii i Socjologii PAN w Warszawie), prof. dr hab. Iwona Jakubowska-Branicka (Instytut Stosowanych Nauk Społecznych Uniwersytetu Warszawskiego), Zofia Król („Dwutygodnik”), prof. Elżbieta Matynia (New School for Social Research w Nowym Jorku), Zbigniew Nosowski („Więź”), prof. dr hab. Andrzej Rychard (przewodniczący Kapituły, Instytut Filozofii i Socjologii PAN w Warszawie, przewodniczący Rady Fundacji im. Stefana Batorego), Henryk Woźniakowski (Fundacja Kultury Chrześcijańskiej Znak, Kraków).

Książki-finalistki Nagrody im. Marcina Króla 2024:

Maciej Kisilowski, Anna Wojciuk (red., praca zbiorowa), Umówmy się na Polskę, Znak, Kraków 2023

Umówmy się na Polskę to owoc wieloletnich badań nad ideą nowej umowy społecznej, która opiera się na decentralizacji władzy. Autorzy i autorki, którzy reprezentują różne nurty ideowe, od lewicy i liberałów po prawicę konserwatywną, proponują umowę na nowy, bardzo konkretny model ustrojowy zakładający decentralizację, partycypację i pluralizm. Jednocześnie ta ustrojowa propozycja przedstawiona jest w ciekawej, nietechnicznej formie, co sprawia, że do czynienia mamy ni mniej, ni więcej niż z wizją Polski przyszłości. Można się z tą wizją nie zgadzać (choć ma ona charakter otwarty i inkluzywny), ale trudno się do niej nie odnieść dyskutując o tym, jak przekształcić ustrój Polski, abyśmy mogli pomyślnie stawić czoła trwającemu już polikryzysowi.

Renata Lis, Moja ukochana i ja, Wydawnictwo Literackie, Kraków 2023

Książka Renaty Lis to esej autobiograficzny, który wpisuje osobiste, jednostkowe doświadczenie osoby „nienormatywnej” tożsamościowo w lokalny kontekst ostatniego półwiecza w sposób poruszający, a także bardzo złożony. Jest to chwytająca za serce historia miłości, ale zarazem opowieść o hierarchiach, wykluczeniach i zdobywaniu uznania, przez dziecko z klasy ludowo-średniej, o wyrąbywaniu sobie pozycji wśród kulturowych elit, a przede wszystkim o dojrzewaniu do upublicznienia własnego sposobu życia. Kontekstem tej lektury jest natomiast III Rzeczpospolita, która po ponad trzech dekadach istnienia wciąż tak bardzo wiele grup wyklucza nie tylko kulturowo, ale i prawnie.

Jacek K. Sokołowski, Transnaród. Polacy w poszukiwaniu politycznej formy, Ośrodek Myśli Politycznej, Kraków 2023

Transnaród to napisana z rozmachem analiza polskiego systemu politycznego i jego ewolucji na przestrzeni kilku ostatnich dekad. Autora interesuje nie tyle historia stricte polityczna, konkretne decyzje aktorów sceny politycznej, ile cały szeroki społeczny kontekst tych działań, co pozwala spojrzeć na obecną sytuację nie w kategoriach wydarzeń ostatniej dekady, ale w kategoriach długiego trwania, nawarstwiających się procesów i sieci powiązań. Lektura stawia pytania o kształt polskiej wspólnoty politycznej, o to, kim Polacy chcą i mogą się stać, o to, jakie państwo potrafią stworzyć, by zwrotnie ono tworzyło ich. Książka i jej tezy powinny stać się przedmiotem publicznej dyskusji, tym bardziej, że autor, nie stroniąc od własnych opinii, nie staje się zakładnikiem żadnego z głównych aktorów sceny politycznej

Magda Szcześniak, Poruszeni. Awans i emocje w socjalistycznej Polsce, Krytyka Polityczna, Warszawa 2023

Poruszeni to metodologicznie, ale i literacko świetne studium doświadczenia mobilności społecznej okresu PRL. Po II wojnie światowej miliony Polek i Polaków doświadczyły awansu społecznego, a procesy te nie zostały wcale „prześnione” – przeciwnie były elektryzującym tematem debaty publicznej. Magda Szcześniak swoją książką wpisuje się w nurt rozważań, który niektóre z kryzysów współczesności wiąże z postępującym od przełomu lat 80. i 90. zanikiem języka klasowego nie tylko w nauce, lecz także w życiu publicznym. Poruszeni przedstawiają historię awansu w socjalizmie i przemiany refleksji na jego temat z perspektywy historii emocji. To ważne w perspektywie potrzeby przywrócenia języka klasowego do interpretacji najnowszej historii Polski i debaty publicznej, co wydaje się koniecznym warunkiem próby zaprojektowania społeczeństwa dążącego do zminimalizowania nierówności klasowych.

Jan Tokarski, W cieniu katastrofy. «Encounter», Kongres Wolności Kultury i pamięć XX wieku, Znak, Kraków 2023

Jan Tokarski napisał genealogię intelektualną ważnego nurtu kultury europejskiej w drugiej połowie XX wieku. Tytułowa katastrofa to pierwsza wojna światowa, kryzys ekonomiczny, narodziny faszyzmu i nazizmu, wojna domowa w Hiszpanii, wreszcie druga wojna światowa. W tej katastrofie – która ma trzy podstawowe oblicza: wojny, ideologii i totalitaryzmu – źródła ma nasza pluralistyczna kultura polityczna, z jej przekonaniem o nienaruszalności pewnych przysługujących każdemu człowiekowi praw. Książka Jana Tokarskiego uświadamia, że w tym sensie ani wojna w Ukrainie i dokonywane przez Rosjan zbrodnie wojenne, ani groźba konfliktu nuklearnego, ani budowane w Moskwie czy Pekinie nowoczesne dyktatury nie są niczym nowym. W obliczu tych zagrożeń jest to przypomnienie ważne, bo w miarę jak przygasa pamięć o mrocznych źródłach, z których zrodził się nasz względnie wolny świat, słabnie również nasza zdolność do jego obrony.

Zgodnie z Regulaminem Nagrody im. Marcina Króla książki-finalistki zostały wybrane spośród tytułów nominowanych do Nagrody przez grono osób nominujących, zaproszonych przez Zarząd Fundacji Batorego. W gronie tym znaleźli się: dr Magdalena Baran (Uniwersytet Pedagogiczny w Krakowie, Liberté!), Edwin Bendyk (prezes Fundacji im. Stefana Batorego), dr hab. Monika Bobako (Uniwersytet im. Adama Mickiewicza w Poznaniu), dr Elżbieta Ciżewska-Martyńska (Uniwersytet Warszawski), prof. dr hab. Ewa Domańska (Uniwersytet Adama Mickiewicza w Poznaniu) dr hab. Michał Krzykawski (Uniwersytet Śląski w Katowicach), prof. dr hab. Małgorzata Kowalska (Uniwersytet w Białymstoku), Małgorzata Łukasiewicz (tłumaczka tekstów literackich i filozoficznych, eseistka, krytyczka literacka), Wojciech Przybylski (Res Publica Nowa), Michał Sutowski (Krytyka Polityczna), dr hab. Karolina Wigura (Uniwersytet Warszawski, Kultura Liberalna),  dr hab. Artur Wołek (Akademia Ignatianum w Krakowie).


Do Nagrody zgłoszone zostały następujące książki wydane w 2023 roku:


Marcin Król (1944-2020) był filozofem polityki, historykiem idei oraz wieloletnim członkiem Rady Fundacji im. Stefana Batorego. Więcej o Nagrodzie im. Marcina Króla na stronie.

Cykl rozmów on-line „Próba. Polska w czasie epidemii” organizowany przez nas we współpracy z Biurem Rzecznika Praw Obywatelskich, pod patronatem tygodnika „Polityka”.

Rozmowy prowadził Edwin Bendyk, członek Zarządu Fundacji Batorego, publicysta „Polityki”.
Nagrania wszystkich rozmów w cyklu są dostępne na naszym kanale na YouTube.

Cykl “Próba. Polska w czasie epidemii” jest odpowiedzą na potrzeby sytuacji, w jakiej się znaleźliśmy. Pandemia zaskoczyła cały świat, mimo że nie brakowało ostrzeżeń przed nadchodzącym zagrożeniem. Kryzys przez nią wywołany stał się także wielkim testem naszej demokracji i jakości władz państwowych, samorządu terytorialnego, społeczeństwa i solidarności obywatelskiej. Z ekspertkami i ekspertami rozmawialiśmy o tym, jak bliskie im sfery życia zareagowały na kryzys, jakie widzą zagrożenia i gdzie upatrują nadziei.

Spotkania:

16 kwietnia, godz. 19.00-20.00
Adam Bodnar, Rzecznik Praw Obywatelskich: Czego kryzys może nauczyć obywateli?

23 kwietnia, godz. 19.00-20.00
prof. Bogdan de Barbaro: Jak zachować dobrą kondycję psychiczną podczas epidemii?

30 kwietnia, godz. 19.00-20.00
Joanna Mytkowska, dyrektorka Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie: Perspektywy kultury

7 maja, godz. 19.00-20.00
prof. Krystyna Skarżyńska, O wartościach i postawach społecznych

14 maja, godz. 19.00-20.00
prof. Andrzej Rychard: O stanie demokracji i wyborach

21 maja, godz. 19.00-20.oo
prof. Ewa Łętowska, O granicach naszych praw

28 maja, godz. 19.00-20.oo
Szymon Osowski, Czy gmina to mieszkańcy?

Protesty przeciwko zaostrzeniu prawa aborcyjnego nie przyniosły doraźnego efektu politycznego, ale dogłębnie zmieniły polską politykę – stworzyły potencjał do samoorganizacji i protestu, zmieniły też świadomość polityczną wielu młodych Polek i Polaków. W polskim społeczeństwie utrzymuje się niskie zaufanie uogólnione, ale nieufność wobec innych nie oznacza apatii i braku gotowości do działania. Wobec deficytów państwa i braku systematycznej budowy solidarności społecznej przez rządzących Polki i Polacy nauczyli się brać sprawy w swoje ręce, tak jak podczas kryzysu wymuszonej migracji z Ukrainy po 24 lutego 2022 roku.

Odwołujemy debatę „Jaki samorząd na trudne czasy?”. Mamy nadzieję, że będziemy mogli urządzić debatę w innym terminie, kiedy zagrożenie zdrowotne minie. Prezydent Tadeusz Truskolaski podjął także decyzję o zamknięciu Centrum Aktywności Społecznej w Białymstoku.


Zapraszamy na debatę z udziałem Prezydenta Miasta Białegostoku – Tadeusza Truskolaskiego, mieszkańców i mieszkanek oraz ekspertów i ekspertek.
Godz. 17.00 – 19.00, Białystok, Centrum Aktywności Społecznej, ul. Św. Rocha 3

To pierwsza z cyklu debat „Polska samorządów”, które organizujemy w jubileuszowym roku 30-lecia samorządu. Punktem wyjścia do dyskusji jest raport „Polska samorządów. Silna demokracja, skuteczne państwo”. Zawiera on 21 pomysłów na zwiększenie samodzielności wspólnot lokalnych w tak ważnych sprawach jak ochrona zdrowia, edukacja, polityka mieszkaniowa, bezpieczeństwo, wpływ mieszkańców na władze samorządowe.

W Białymstoku będziemy rozmawiać o nowym modelu rządzenia lokalnego, który pozwoliłby samorządowi lepiej przygotować się do nowych wyzwań. Jak wyznaczać priorytety? Które wydatki ograniczyć w obliczu problemów finansowych, a których pilnować bez względu na coraz trudniejsze warunki? Jak wykorzystać lukę finansową do wprowadzania nowatorskich rozwiązań w naszych miastach? Jak zachęcać mieszkańców do współdecydowania, również w kontekście finansowania zadań samorządu?

W dyskusji wezmą udział:

Dyskusję poprowadzi Edwin Bendyk, członek Zarządu Fundacji im. Stefana Batorego.
Organizatorami są Fundacja im. Stefana Batorego i Fundacja Laboratorium Badań i Działań Społecznych „SocLab”.

Na wydarzenie wymagana jest rejestracja.
Wstęp wolny!

Na debatę zaprasza Edwin Bendyk:

Program skierowany jest do gmin popegeerowskich. To znaczy do których? Przyglądając się  alokacji przyznanych dotacji, widzimy, że trafiał on także to gmin, gdzie obecność PGR-ów była śladowa (stanowiły np. mniej niż 1% powierzchni użytków rolnych) i nie rodziła typowych dla tej  formy problemów społecznych i ekonomicznych. Tylko 40% dotacji trafiło do gmin, w których  udział PGR-ów w rolnictwie wynosił powyżej 1/3. Choć prawdą też jest, że statystycznie rzecz ujmując, gminy z dużym udziałem PGR-ów na przełomie lat 80. i 90. XX wieku miały większe szanse  na otrzymanie dotacji, a te były na ogół wyższe (w przeliczeniu na jednego mieszkańca), niż gminy, w których PGR-y miały marginalne znaczenie.

Trudno nie skonstatować, że faworyzowanie gmin rządzonych przez wójtów i burmistrzów związanych z PiS pojawia się w każdym z realizowanych do tej pory programów dotacyjnych, począwszy od konkursu na środki z Funduszu Dróg Samorządowych w roku 2019. Skala tego uprzywilejowania (a tym samym dyskryminacji gmin, których władze są powiązane z partiami opozycyjnymi) jest zróżnicowana, ale utrzymuje się za każdym razem. Dotyczy to także ogłoszonych niedawno wyników V edycji konkursu w ramach Programów Inwestycji Strategicznych, skierowanego na „rozwój stref przemysłowych”, który nie był przedmiotem odrębnych analiz w ramach raportów Fundacji Batorego. (W programie tym przyznano dotacje zaledwie Fundacja im. Stefana Batorego 35 gminom, ale ich łączna wysokość przekraczała 3,5 mld zł. Jednak gminom, których włodarze powiązani są z PiS, przypadło 15% rozdzielonej kwoty, podczas gdy ich udział w liczbie mieszkańców kraju wynosi zaledwie 9%).

W wygłaszanych przez polityków rządowych (w tym premiera) komentarzach dotyczących omawianego tu programu podkreślano, że wsparcie udzielane jest przede wszystkim gminom małym i niezamożnym. Dyskusja, czy to właściwy wybór priorytetów (zamiast np. wzmocnienia regularnego mechanizmu wyrównawczego), byłaby zapewne dość złożona i wykracza poza ramy tego raportu. Ale zgromadzone dane bez wątpliwości potwierdzają, że wyższe dotacje w przeliczeniu na jednego mieszkańca trafiły faktycznie przede wszystkim do gmin małych i biedniejszych od przeciętnych. Ta preferencja dla gmin małych dokonała się w dużym stopniu za pomocą swego rodzaju mechanizmu „urawniłowki”. Dwumilionowa dotacja (a taka wielkość dominowała) jest rzecz jasna dużo bardziej znaczącym wsparciem dla gminy liczącej np. 3 tys. mieszkańców niż dla gminy z chociażby 15 tys. mieszkańców. Pojawia się także pytanie, czy opisane w poprzednim punkcie podsumowania polityczne skrzywienie, w wyniku którego gminy rządzone przez wójtów z PiS uzyskują wyższe dotacje, nie jest po prostu pochodną faktu, że to właśnie w małych i niezamożnych gminach częściej spotykamy polityków opcji rządzącej zajmujących kierownicze stanowiska w samorządach. Zagadnienie to jest o tyle istotne, że politycy z rządu indagowani w sprawie rozkładu dotacji z wcześniejszych programów rządowych używali tego właśnie argumentu jako wyjaśnienia pozornej (ich zdaniem) preferencji dla samorządów z wójtami powiązanymi z PiS. Przeprowadzona analiza dotacji z programu dla gmin popegeerowskich wskazuje, że faktycznie wójtowie z PiS nieco częściej pojawiają się w gminach małych. Fakt ten trochę łagodzi rozmiar skrzywienia politycznego. Ale jest to tylko częściowe wytłumaczenie. Jeśli weźmiemy pod uwagę wyłącznie gminy małe, to preferencja dla gmin z wójtem z PiS w porównaniu z tymi zarządzanymi przez włodarzy związanych z partiami opozycyjnymi jest nadal widoczna, choć okazuje się mniejsza, niż kiedy patrzymy na wszystkie gminy popegeerowskie łącznie.

Czytaj więcej…