Bez kategorii
Polska
11.08.2026
Polska pomoc dla Ukrainy: Marek Ziółkowski odpowiada Danielowi Szeligowskiemu
Odpowiedź autora, Marka Ziółkowskiego Danielowi Szeligowskiemu na krytykę opublikowanej przez Fundację Batorego analizy „Polska pomoc dla Ukrainy. Nagie fakty i gorzka diagnoza”.
6 sierpnia 2026 roku opublikowaliśmy na naszych stronach analizę autorstwa ambasadora Marka Ziółkowskiego „Polska pomoc dla Ukrainy. Nagie fakty i gorzka diagnoza”. Tekst ten stanowi omówienie polskiej polityki udzielania i komunikowania pomocy dla Ukrainy po 2022 roku. Dr Daniel Szeligowski odniósł się obszernie na portalu X do tej publikacji wskazując m. in., że krytyka raportu KPRM „Polska Pomoc Ukrainie 2022-2023” jest niesłuszna, a kwestionowana przez amb. Ziółkowskiego metodologia zestawiania skumulowanej pomocy dla Ukrainy od początku wojny z PKB z roku 2021 jest często stosowana, np. w wyliczeniach Biura Analiz Parlamentu Europejskiego.
Dziękując za to ważne uzupełnienie publikujemy poniżej odpowiedź autora analizy.
Oddaję pełen szacunek wszystkim wyliczonym przez Pana Daniela Szeligowskiego instytucjom i indeksom, które wykorzystują rok 2021 jako bazę do przedstawiania różnych zjawisk.
Należy jednak zwrócić uwagę, że opisując zarówno publikację Kancelarii Prezydenta RP, jak i świetny raport „Polska Pomoc Ukrainie 2022-2023” Kancelarii Prezesa Rady Ministrów zwracam uwagę, że taki sposób prezentacji danych może zostać wykorzystywany do tworzenia pozytywnego efektu wizerunkowego – poczynając chociażby od podstawowych grafik informujących o udzielonym wsparciu. Umożliwia to, paradoksalnie, niczemu niewinna metodologia Kiel Institute. Standardowy zwyczaj wyrażania procentowego udziału jakiegoś procesu gospodarczego w stosunku do PKB z roku, w którym się ten proces wydarzył (np. wydatki na zdrowie) umożliwia natomiast czytelnikom – nie wyłącznie ekspertom – poznanie realnej skali wydatków podniesionych w danym okresie. Jeżeli przyjmie się ten sposób prezentacji danych, to zamiast 3,82% PKB, które prezentuje raport KPRM, pojawia się 1,7%. To wciąż ta sama kwota – 25 mld euro – tylko w pierwszym przypadku odniesiona do 2021 roku, w drugim do okresu, w którym rzeczywiście została wydana, czyli lat 2022-2023.
Dr Szeligowski trafnie wskazuje, że metodologia oparta wykorzystaniu jako bazy porównań PKB z 2021 r. jest stosowana przez Kiel Institute oraz inne instytucje międzynarodowe. Nie jest więc przedmiotem mojego zarzutu sama ta metodologia. Moja krytyka dotyczy potencjału jej wykorzystania w komunikacji skierowanej do opinii publicznej. W dokumentach służących rozliczaniu polityki państwa bardziej przejrzyste byłoby równoległe przedstawienie wydatków w odniesieniu do PKB lat, w których zostały one poniesione. Innymi słowy, metodologia Kiel Institute jest właściwa dla porównań międzynarodowych, ale niekoniecznie najbardziej czytelna z perspektywy krajowej komunikacji publicznej
Główna „niesprawiedliwość”, jaka według Pana Szeligowskiego spotyka raport KPRM z mojej strony to zarzut „celowej manipulacji danymi, żeby zawyżyć skalę pomocy dla Ukrainy”. Podkreślam, że w żadnym akapicie raportu nie obniżałem, ani też nie zwiększałem podstawowej kwoty pomocy tam zaprezentowanej – 25 mld euro.
W raporcie apeluję natomiast, by instytucje publiczne, relacjonujące wydatki na pomoc dla Ukrainy czy pomoc rozwojową uzgadniały formułę swoich raportów. Podsumowując, nie twierdzę, że KPRM zastosował nieuznawaną metodologię. Twierdzę natomiast, że w komunikacji publicznej warto prezentować dane w sposób maksymalnie czytelny dla odbiorcy, a więc także w odniesieniu do PKB lat, w których wydatki faktycznie poniesiono. Pozwoliłoby to uniknąć nieporozumień i zwiększyłoby porównywalność z innymi wydatkami publicznymi
Ilustrację tego, że jak najbardziej, i przed, i po 2021 roku można odnosić (procentowo) wydatki na pomoc do roku, w którym zostały poniesione, stanowi standardowy i choćby z tego powodu przejrzysty diagram przygotowany przez MSZ RP:

Źródło: „Polska pomoc 2023 w liczbach”, Ministerstwo Spraw Zagranicznych RP, https://www.gov.pl/web/polskapomoc/polska-pomoc-2023-w-liczbach
Marek Ziółkowski
dyplomata, ambasador tytularny