Wykład Jarosława Kaczyńskiego, 14 lutego 2005

Autoryzowany tekst wystąpienia [PDF 250 KB]

Lider Prawa i Sprawiedliwości jako sposób naprawy Rzeczpospolitej przedstawił program swojej partii – skupiającej, jak powiedział, różnych ludzi, których łączy jednak przekonanie, że trwanie Polski jako kraju niepodległego i podkreślającego tożsamość obywateli jest wartością. Wartość ta jest zagrożona – między innymi przez spadek przyrostu naturalnego, przez to, że większość polskich dzieci rodzi się w biedzie i jest pozbawiona szans na przyszłość, przez kryzys patriotyzmu. Proponowany kształt Unii Europejskiej nie promującej „Europy narodów” także zagraża naszej tożsamości.

Kryzys państwa z jakim mamy obecnie do czynienia, to w znacznym stopniu wynik „dziwnej rewolucji”, jak Kaczyński określił przemiany w Polsce sprzed 15 lat. Była to rewolucja bez rewolucyjnych działań i zmian. Nie zmieniono nie tylko ludzi i podstaw systemu, ale zrezygnowano także z rewolucji moralnej. To spowodowało uwikłanie wszystkich rządów III Rzeczpospolitej, utrwaliło patologię i aparat poprzedniego systemu, uniemożliwiło budowę społeczeństwa obywatelskiego.

Dziś, powiedział Kaczyński, jest szansa na zmianę, wydaje się także, że potrzeba takiej zmiany staje się powszechnie odczuwalna. Nie wiemy, czy to co się obecnie dzieje, przerodzi się w rewolucję moralną, ale nowa władza musi dać wyraźny sygnał, że rozpoczyna się nowy okres. Do radykalnych działań w tej dziedzinie niezbędne jest także współdziałanie prezydenta, dlatego, podkreślił Kaczyński, trzeba wygrać nie tylko wybory do Sejmu ale także prezydenckie. W centrum działań nowej władzy musi znaleźć się aparat państwowy: trzeba jasno określić relacje obywatela z państwem, rozbić patologiczne układy i wzmocnić państwo jako takie.

Prawo i Sprawiedliwość jest zwolennikiem uchwalenia nowej Konstytucji. Ustawa Zasadnicza powinna być, jak to określono, państwowo- i narodotwórcza. Ważny jest przy tym sam sposób uchwalenia nowej Konstytucji. Należy zwrócić się do zorganizowanego społeczeństwa i zachęcić do jej współtworzenia. Konstytucja musi odwoływać się do sfery wartości najważniejszych – chrześcijaństwa, Kościoła i Narodu, chronić rodzinę, określić stosunek do wartości historycznych, tradycji niepodległościowej, szczególnie antykomunistycznej. Zmienić należy kształt władzy wykonawczej – do konstytucji należy wpisać mechanizm reagowania na skandale dziejące się w sferach władzy, zlikwidować wiele niepotrzebnych instytucji.

Jeżeli niemożliwe będzie w przyszłym Sejmie stworzenie koalicji konstytucyjnej, Prawo i Sprawiedliwość opowie się za deklaracja konstytucyjną, która zapowie proces zmian i stworzy nową perspektywę moralną.

Pierwszym problemem z jakim muszą się jednak zmierzyć nowe władze, jeszcze przed „oczyszczeniem”, jest problem głodnych dzieci. To hańba III Rzeczpospolitej i to musi być załatwione na początek, powiedział Kaczyński.

„Oczyszczenie” państwa, to według PiS lustracja (także majątkowa polityków i ich rodzin), dekomunizacja, jawność, czyli odtajnienie wszystkiego co związane jest z dziejami PRLu. Kaczyński opowiedział się za stworzeniem urzędu antykorupcyjnego, pierwszej służby specjalnej nie wywodzącej się z dawnego systemu, Komisji Prawdy i Sprawiedliwości. Komisja byłaby organem sejmowym, powołanym do zbadania zasobów służb specjalnych, policji, urzędów skarbowych. Uzyskana w ten sposób wiedzę da się zmienić w „fakty procesowe” i trzeba tego dokonać, żeby rozbić stary układ. Do działań w tej dziedzinie mówca zaliczył jeszcze uchwalenie ustawy antylobbingowej, zaostrzenie prawa karnego, ustawową kontrolę administracji państwowej, która rozstrzygnie także kwestie dyscypliny i odpowiedzialności. Wszystkie te zabiegi nie odnoszą się tylko do przeszłości, podkreślił lider PIS, stworzy to także nowy aparat i nowe warunki działania.

Władza wykonawcza to obecnie pięć niezależnych od siebie ośrodków – rząd i niezależnie od niego ministerstwo finansów, prezydent, Rada Polityki Pieniężnej i Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji. Zdaniem PIS zlikwidować trzeba Radę Polityki Pieniężnej i KRRiTV, zapewnić mechanizmy, które zmusiłyby rząd i prezydenta do współdziałania. Budżet powinien przygotowywać premier, a nie ministerstwo finansów.

Wymiar sprawiedliwości podporządkować należy Ministerstwu Sprawiedliwości, zreorganizować sądy, wprowadzając na przykład specjalizację, urealnić odpowiedzialność dyscyplinarną pracowników sądownictwa. Kolejne postulaty usprawniające wymiar sprawiedliwości to likwidacja prokuratur apelacyjnych i krajowej oraz utworzenie elitarnej prokuratury specjalnej do walki z najgroźniejszymi przestępstwami.

Pozostałe kwestie, które należy jak najszybciej podjąć dla naprawy państwa Jaorsław Kaczyński, z braku czasu, mógł już tylko zasygnalizować:

  • Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji - na czele zreformowanego resortu stanie nowy minister i silny gabinet; zmniejszyć należy służby specjalne, zlikwidować panujące w nich układy personalne przeniesione z poprzedniego systemu, zwiększyć za to ilość policji. W całym resorcie niezbędna jest wymiana „otoczenia”, czyli nie tylko ministra, ale np. komendanta głównego policji, wojewodów. W policji trzeba przywrócić dyscyplinę. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych musi tez współpracować z Ministerstwem Sprawiedliwości.
  • w Służbie Zdrowia PIS opowiada się za powrotem do finansowania z budżetu – to zmniejszy skalę wyciekania pieniędzy i da ministrowi realną odpowiedzialność za system. Koszyk niezbędnych usług medycznych musi zostać zapewniony, dopuszczona będzie jednak prywatyzacja usług medycznych.
  • kultura, to obszar bardzo ważny, powiedział Kaczyński. Zwiększymy aktywność państwa i wydatki w tej dziedzinie. Najważniejsze projekty to budowa Muzeum Wolności, program aktywizacji młodych odbiorców kultury pod nazwą Młoda Polska, Nikifor XXI wieku, projekt dla twórców z małych ośrodków. Kaczyński zapowiedział też reformę kinematografii, by także młodzi twórcy otrzymali szansę.
  • w oświacie nacisk należy położyć na wychowanie patriotyczne, matematyka ma stać się przedmiotem obowiązkowym na maturze. Konieczne jest podniesienie poziomu kształcenia na wsi i w małych miastach – stąd zapowiedź odtworzenia inspektoratów oświaty.
  • w sferze gospodarki, której funkcjonowanie polepszy się już w efekcie dekomunizacji i rozbicia starych układów, uruchomić trzeba programy sektorowe. Takim może być na przykład rozwój budownictwa, niezbędny już teraz, bo bezdomność może stać się problemem jeszcze większym w najbliższych latach. Będzie to program oparty o kredyt hipoteczny, gwarantowany przez państwo, czyli kosztowny, ale stymulujący całą gospodarkę.

Lider Prawa i Sprawiedliwości podkreślił na koniec, że w obecnej sytuacji społecznej i ekonomicznej nie da się dokonać rewolucji, ale nie można dopuścić do tego, by grupa wykluczonych czy tych, którzy obawiają się zmian powiększyła się. Jeżeli taka wielka grupa spotkałaby się przy urnach, to mielibyśmy rządy partii radykalnych i populistycznych – Samoobrony, Ligi Polskich Rodzin czy postkomunistów. Dlatego droga przed nami jest trudna.


Copyright © Fundacja Batorego
Drukuj stronę
Do góry