Pamięć jako przedmiot władzy

26 czerwca 2007

Paneliści: Marek Cichocki (historyk idei, Centrum Europejskie Natolin), Maciej Janowski (historyk, Instytut Historii PAN), Zdzisław Krasnodębski (filozof, Uniwersytet w Bremie), Marcina Król (historyk idei, Uniwersytet Warszawski) i Joanna Tokarska-Bakir (antropolog kultury, Uniwersytet Warszawski).

Od kilku lat trwają spory o rolę państwa w budowaniu i kultywowaniu pamięci politycznej, o tym, na ile zasadne są ambicje polityków, by wpływać na to, co i jak pamiętają obywatele. Słyszeliśmy o obowiązku wzmacniania wspólnoty politycznej, o potrzebie, by państwo brało na siebie ciężar kształtowania pamięci narodowej. Przeciwnicy takich działań wskazują na liczne niebezpieczeństwa, na groźbę manipulacji pamięcią, na narzucanie jednej, wygodnej dziś dla polityków wizji, wreszcie na zagrożenie dla swobody badań historycznych.

Argumenty obu stron już przedstawiano. Jednak dzisiaj mamy szanse obserwować polityków „w działaniu”. W sferę pamięci wkraczają kolejne ustawy, przyjęte lub zapowiadane, jak ustawa lustracyjna czy dezubekizacyjna i rozmaite działania ministerstw: Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz Edukacji. Jaki jest ich bilans? Jakie mogą być ich skutki, nie tylko w wymiarze wewnętrznym, ale też międzynarodowym? Wreszcie, trzeba zadać bardziej fundamentalne pytania o prawomocność i legitymizację tych działań.


Copyright © Fundacja Batorego
Drukuj stronę
Do góry