|
|
||
Wykład Marka Borowskiego3 lutego 2005Borowski, w imieniu SdPl, czyli jak to nazwał mówca „nowej lewicy”, takiej, która wyciągnęła wnioski z przeszłości i sformułowała program na przyszłość, problemy naprawy państwa podzielił na dwa obszary. Pierwszy to konieczność naprawy instytucji, oczywista i podkreślana przez wszystkich. Jednak drugi obszar, nie tak często omawiany, dotyczy obywateli. I jeżeli znacząca grupa obywateli źle się w państwie czuje, to także ten obszar wymaga naprawy. Naprawę w pierwszym obszarze uniemożliwia rozrastająca się ciągle korupcja. Mimo, że każda ekipa obejmująca władzę działania antykorupcyjne określa jako bardzo istotne, korupcja ma się dobrze. Zdaniem Borowskiego należy więc, wzorem innych państw, powołać specjalny urząd anytkorupcyjny. Musi to być urząd odpolityczniony i odpartyjniony - to różni propozycję SdPl od koncepcji prawicy, podkreślił Borowski. Silny, apolityczny urząd, kierowany przez zgłoszoną przez prezydenta osobę cieszącą się autorytetem i poparciem większości ugrupowań, wsparty kolegium eksperckim, poddany kontroli Sejmu, zajmie się nadzorowaniem przetargów, będzie rekomendował konieczne zmiany legislacyjne. Odpolitycznienie musi zresztą dotyczyć wielu urzędów i stanowisk. Tam, gdzie będzie mniej polityki, jest miejsce dla fachowców i na aktywność obywateli. Dlatego partia Marka Borowskiego jest nie tylko za ograniczeniem immunitetu poselskiego, ale także za ograniczeniem możliwości łączenia funkcji posła i urzędnika. Odpolitycznić trzeba też rady nadzorcze instytucji skarbu państwa, a co najmniej ujawnić przynależność partyjną ich członków. W samorządach, gdzie politycy muszą być zastępowani fachowymi i niezależnymi urzędnikami, należy na szczeblu województwa zlikwidować dublowanie czy też niejasny podział kompetencji. Dlatego, postulował Borowski, wojewoda stojący na czele niewielkiego urzędu ma jedynie czuwać nad przestrzeganiem prawa, bezpieczeństwem i wydawaniem państwowych dotacji. Resztę zadań powinien przejąć marszałek i sejmik wojewódzki. Niewielkie, słabe powiaty należy po prostu łączyć z silniejszymi – to pozwoli na znaczne oszczędności i ukróci niesprawna, żywiącą samą siebie biurokracje. SdPl opowiada się za rozdzieleniem funkcji Generalnego Prokuratura i Ministra Sprawiedliwości. Prokurator ma być powoływany przez sejm na wniosek prezydenta, na sześcioletnią kadencję. Odwoływanie przed upływem tej kadencji, także na wniosek prezydenta, musi być możliwe w przypadku nieudolności czy nie wywiązywania się z funkcji. Borowski postulował także, poza kontrolą sejmu nad działaniem prokuratora, wprowadzenie, wzorem amerykańskim, dorocznych publicznych przesłuchań Prokuratora Generalnego. To zapewni nie tylko odpowiednią siłę temu urzędowi, ale także zmusi go do dobrego, sprawnego działania. Aby poprawić jakość stanowionego prawa, Borowski opowiedział się za powołaniem Rady Legislacyjnej przy sejmie. Senat, jego zdaniem, powinien być zlikwidowany, ale jeszcze nie w najbliższej kadencji. To w Senacie naprawia się obecnie ustawy i projekty prawne zgłaszane przez Sejm. Przyszła Rada Legislacyjna, w której skład weszliby wyłącznie prawnicy, obowiązkowo opiniowałaby wszystkie projekty ustaw. To dałoby Marszałkowi Sejmu prawo odrzucania i nie kierowania do dyskusji ustaw złych czy niedopracowanych. Także prawo stanowione przez rząd powinno być lepsze, trzeba więc wzmocnić Rządowe Centrum Legislacyjne. Stanowione przepisy i ustawy, już na poziomie projektów, założeń powinny być jawne i prezentowane w internecie. Wszystkie projekty naprawy instytucji są zresztą do dyskusji – kończył Borowski. I taka właśnie dyskusja, o tych projektach, a nie o lustracji, jest ważna i powinna się toczyć – po to by wypracować propozycje najlepsze i ponad podziałami. Państwo musimy naprawić przede wszystkim dla obywateli, po to, by oni czuli się w nim lepiej. Musimy więc poprawić na przykład działanie służby zdrowia – skrócić kolejki do lekarzy i usług medycznych, zapewnić tańsze lekarstwa potrzebującym, konieczne jest stworzenie programu walki z rakiem. Opowiadając się przeciw płatnościom za usługi medyczne należy jednak rozważyć ich dopuszczalność. Ci, którzy mogą i chcą płacić nie mogą jednak „wypychać” z kolejek niepłacących. Wysokie bezrobocie to jeden z głównych problemów gospodarczych, ale także powodów społecznej frustracji. Tutaj, stwierdził Borowski, nie ma złotych recept ani cudownych środków. Zwalczanie bezrobocia to kwestia lat, jego zmniejszenie można jednak uzyskać przez dobrą politykę podatkową, przyciąganie inwestycji czy ułatwienia dla przedsiębiorców. Hasła radykalnego zmniejszenia podatków pozostaną hasłami, twierdzi Borowski. Można natomiast kierować inwestycje na obszary Polski „B” i „C”, tam gdzie są najbardziej potrzebne, refundować przedsiębiorcom składki ZUS przy zatrudnianiu absolwentów i długotrwale bezrobotnych, obniżyć koszty pracy. Inne problemy, które SdPl chce rozwiązać, by obywatelom żyło się lepiej, to pojawiający się znowu wyzysk pracowników, kwestie faktycznego równouprawnienia kobiet, ale też mniejszości seksualnych, dostępność i sprawność sądownictwa. Ostatnia część wykładu Marka Borowskiego poświęcona była kwestii najważniejszej dla przyszłości, czyli edukacji. Od jakości nauczania, i to już od przedszkola, zależy to, jakich będziemy mieli obywateli. Cały system edukacji należy zmienić na miarę XXI wieku - trzeba wyrównać szanse startu edukacyjnego przez upowszechnienie przedszkoli, ulepszenie szkół, zasadniczą zmianę programów nauczania. Dzieci i młodzież w dalszym ciągu wykuwają wiedzę encyklopedyczną, nieprzydatną. Chcemy, by szkoły kształciły krytycznych, myślących i aktywnych obywateli, radzących sobie z wyzwaniami, umiejących uczestniczyć w życiu. Nauczanie języków obcych, internet, programy multimedialne – muszą być w każdej szkole, dla każdego ucznia. Oświatę trzeba odbiurokratyzować, szkoły wzmacniać jako centra życia kulturalnego czy społeczności lokalnej. Trzeba przywrócić rangę szkołom średnim i kontrolować jakość kształcenia w wyższych. Partia Marka Borowskiego chce utworzyć Narodowy Fundusz Edukacyjny, który powinien być sprawą całego społeczeństwa. Środki na działanie tego funduszu – 5% z prywatyzacji i zwolnione od podatku darowizny - byłyby najlepszą inwestycją w przyszłość. Copyright © Fundacja Batorego |
||